Bp Tadeusz Pieronek o spocie PiS: brak sumienia i brak miłości bliźniego

(fot. ralf lotys / wikimedia commons / CC BY 2.0)
"Rzeczpospolita" / ml

Nie życzę żadnemu z członków partii rządzącej, żeby stał się uchodźcą i był tak traktowany w potrzebie, jak oni traktują uchodźców - powiedział biskup w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Hierarcha został zapytany o najnowszy spot partii rządzącej, w którym uchodźcy przedstawiani są jako zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski. "Nie życzę żadnemu z członków partii rządzącej, żeby stał się uchodźcą i był tak traktowany w potrzebie, jak oni traktują uchodźców" - powiedział biskup Pieronek i dodał, że jego zdaniem wypuszczenie materiału to "zachowanie wbrew chrześcijaństwu i wbrew człowieczeństwu".

Jacek Nizinkiewicz z "Rz" ripostował, że część Polaków boi się uchodźców i nie chce u siebie podobnych scen jak te, które wydarzyły się w niektórych regionach na Zachodzie.

Bp Zadarko o spocie PiS nt. uchodźców: uwaga na manipulację >>

DEON.PL POLECA

"Zamachy w różnych częściach świata i Europy były, podobnie jak inne akty przemocy, i należy się pilnować. Uchodźcy nie są zagrożeniem na taką skalę, żeby każdy z Polaków musiał się obawiać" - odpowiedział biskup Pieronek.

Na słowa dziennikarza, który wskazywał, że Kornel Morawiecki (ojciec premiera) jest za przyjmowaniem uchodźców, a Jarosław Kaczyński nie widzi przeszkód w uruchomieniu korytarzy humanitarnych, biskup odpowiedział: "to tylko polityka na pokaz, żeby zyskać potrzebne poparcie. A gdy przychodzi co do czego, to realizuje się twardy kurs partii. Polska powinna przyjmować uchodźców. To wynika choćby z zasady solidarności. Jeżeli my chcemy być szanowani i wspomagani, to pomagajmy i wspierajmy też innych".

Dodał, że nie ma już nadziei na uruchomienie korytarzy humanitarnych dla potrzebujących.

Rozmowa dotyczyła również zaangażowania księży w politykę i nadchodzących wyborów. Zdaniem biskupa moralnym i obywatelskim obowiązkiem jest wzięcie udziału w głosowaniu. Księża nie mogą również wskazywać, na kogo powinno się głosować, a każdy z wyborców powinien kierować się swoim rozumem i oceną sytuacji.

Grzegorz Kramer SJ o spocie wyborczym dot. uchodźców >>

Z drugiej strony, zdaniem biskupa Pieronka, politycy nie powinni wykorzystywać Kościoła jako "oręża politycznego": "wskazywanie, kto jest wrogiem ojczyzny, wrogiem Kościoła, to jakaś forma faszyzmu".

Zdaniem biskupa spotkania z kandydatami na prezydentów miast nie powinny odbywać się na terenach należących do Kościoła [w Krakowie Małgorzata Wassermann spotkała się z wyborcami na terenie klasztoru cystersów na osiedlu Szklane Domy - red.]. "Pani Wassemann nie powinna nadużywać zaufania Kościoła" - powiedział bp Pieronek.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Bp Tadeusz Pieronek o spocie PiS: brak sumienia i brak miłości bliźniego
Komentarze (3)
TT
Tomasz Traczykiewicz
22 października 2018, 12:22
Biskupie, gdzie Twoja madrosc, gdzie patriotyzm?! Te opinie to lewackosc okraszona woda swiecona...Ojcowie Unii Europejskiej byli prawi i prawicowi; opierali sie na idei christianitas. Ale kiedy lewactwo przejelo wladze zaczela sie degrengolada: niszczenie wiary, rodziny, panstw narodowych... Owszem, zaprosmy rozproszonych po swiecie Polakow. Przyjmijmy nawet czarnych, ale chrzescijan. Muzulmanow niech sobie wezmie Arabia Saudyjska. Wystarczy popatrzec na Szwecje, by powiedziec STOP muzulmanskiej inwazji...Pozdrawiam.
SR
sylwester Radomski
22 października 2018, 19:39
Korzenie UE i "ojcowie to był komunizm bis - polecam uzupełnić luki w wiedzy: manifest z Ventotene, oraz biogram Altieriego Spinellego. Ps. Komisarze UE = komisarze ludowi ZSRR ...
MarzenaD Kowalska
22 października 2018, 09:04
I dlatego ks.Isakowicz-Zaleski pyta bp Pieronka z jego luksusowego apartemantu na Wawelu: [url]https://twitter.com/IsakowiczZalesk/status/1052994656735293441?s=20[/url]