Chrześcijanie coraz częściej atakowani. Niepokojący raport o przemocy i wrogości
Rośnie liczba ataków i aktów wrogości wobec chrześcijan. Najnowszy raport Rossing Center pokazuje, że w ubiegłym roku doszło do dziesiątek przypadków napaści, profanacji i zastraszania duchownych oraz wiernych. Autorzy dokumentu mówią o narastającej atmosferze wykluczenia i niechęci wobec chrześcijaństwa.
- W 2025 roku odnotowano 155 incydentów wymierzonych w chrześcijan
- Najczęściej atakowani byli księża, zakonnicy i siostry zakonne
- Wśród incydentów były napaści, opluwanie i akty wandalizmu
- Badanie wskazuje także na wzrost społecznej niechęci wobec chrześcijaństwa
Według raportu opublikowanego przez Rossing Center for Education and Dialogue w 2025 roku odnotowano 155 przypadków przemocy, zastraszania i aktów wandalizmu wymierzonych w chrześcijan oraz miejsca kultu.
Wśród zgłoszonych zdarzeń znalazły się fizyczne napaści, opluwanie duchownych, niszczenie kościelnego mienia oraz profanacje symboli religijnych. Autorzy raportu podkreślają, że problem staje się coraz bardziej widoczny i często odbywa się publicznie.
Duchowni najczęściej celem agresji
Najwięcej ataków dotyczyło księży, zakonników i sióstr zakonnych noszących stroje religijne. Jak wskazano w raporcie, opluwanie stało się najczęstszą formą okazywania wrogości wobec chrześcijan.
Dochodziło również do słownych napaści i niszczenia miejsc związanych z chrześcijaństwem. W jednym z opisanych przypadków grupa młodych ludzi miała opluć figurę Matki Bożej znajdującą się przy klasztorze franciszkanów.
"To atmosfera wykluczenia"
Autorzy raportu ostrzegają, że pojedyncze incydenty tworzą szerszy klimat społecznej niechęci wobec chrześcijan. Szczególnie widoczne ma to być w miejscach publicznych oraz w historycznych dzielnicach zamieszkiwanych przez wspólnoty chrześcijańskie.
W raporcie zwrócono uwagę, że część chrześcijan zaczyna rozważać emigrację. Według przytoczonych danych aż 36 proc. badanych myśli o wyjeździe, a wśród młodych odsetek ten przekracza połowę.
Coraz większy dystans wobec chrześcijaństwa
Badanie pokazuje również rosnący dystans wobec chrześcijaństwa w społeczeństwie. Wielu respondentów uważa chrześcijaństwo za religię, od której należy się trzymać z daleka. Znacząca część ankietowanych sprzeciwia się także obecności chrześcijaństwa i Nowego Testamentu w edukacji szkolnej.
Raport podkreśla, że problem nie ogranicza się jedynie do pojedynczych aktów agresji, ale dotyczy również zmian społecznych i narastającej polaryzacji religijnej.
Skomentuj artykuł