Drzewko "świąteczne", nie "bożonarodzeniowe"

PAP / drr

Gubernator amerykańskiego stanu Rhode Island wywołał protesty tamtejszych chrześcijan, nazywając choinkę w siedzibie władz "drzewkiem świątecznym", a nie "bożonarodzeniowym".

Gubernator Lincoln Chafee zapewne nie zdawał sobie sprawy, jak wielkie wywoła niezadowolenie, gdy ogłosił, że w siedzibie władz stanowych stanie drzewko świąteczne (ang. holiday tree), a nie tradycyjne, bożonarodzeniowe (Christmas tree).

Republikańska członkini stanowej Izby Reprezentantów Doreen Costa już zapowiedziała, że na znak protestu postawi przed swoim biurem drzewko właśnie bożonarodzeniowe. Oburzenie wyrazili katolicy i inne chrześcijańskie wspólnoty religijne w Rhode Island.

Nie był to bynajmniej pierwszy tego typu przedświąteczny incydent; gubernatorzy Rhode Island już wcześniej obdarzali oficjalną choinkę mianem neutralnym poglądowo, nie chcąc, by wyznawcy innych religii niż chrześcijaństwo czuli się wykluczeni.

Część chrześcijan w USA zdecydowanie sprzeciwia się zmianom świątecznych tradycji czy pomijaniu chrześcijańskiego charakteru Bożego Narodzenia - zauważa agencja AP.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Drzewko "świąteczne", nie "bożonarodzeniowe"
Komentarze (2)
G
GSG
7 grudnia 2011, 09:21
Niech sobie wezmą "drzewko świąteczne" i "Mikołajów" dziesiątki tysięcy. Może tak nawet będzie lepiej.Bo nie "drzewko" jest naszym skarbem w tych dniach, ani też "Mikołaj", chocby w najpiekniejszym stroju.
M
MR
6 grudnia 2011, 22:03
A może wspomnijmy czasem głośno, że to nie są :"święta zimowe", "święta gwiazdki", "choinki"  "Mikołaja", tak jak Wielkanoc nie jest świętem jajek na twardo. Że nie ma "Świąt" jako takich, "tradycji" samej w sobie etc. Że świętujemy pewne bardzo ważne wydarzenie. W Stanach Zjednoczonych jest to o tyle trudne, że rzeczywiście jest tam wiele kultur i wiele wyznań, ale też każde z nich może obchodzić swoje święta i to czyni.