Fatima: papież pobłogosławił świece

Papież pobłogosławił świece i lampki, które zapalili obecni w Fatimie pielgrzymi. (fot. EPA/ETTORE FERRARI)
KAI / psd

Przebywający w Fatimie Benedykt XVI przewodniczył 12 maja wieczornemu czuwaniu modlitewnemu w tym największym portugalskim sanktuarium maryjnym. Pobłogosławił również świece i lampki, które zapalili obecni tam pielgrzymi.

O 21.30 Ojciec Święty po raz drugi przybył do Kaplicy Objawień. Najpierw modlił się, a potem zbliżył do paschału i zapalił od niego świecę, którą trzymał w dłoni. Światło przekazywano potem kolejnym stojącym na placu osobom, aż rozświetliło całe sanktuarium.

Następnie papież odmówił modlitwę błogosławieństwa świec, po czym wygłosił przemówienie. Za wstawiennictwem Matki Bożej prosił, aby „wszystkie rodziny narodów, zarówno tych, które wyróżniają się mianem chrześcijańskich, jak i tych, które nie znają jeszcze swego Zbawiciela, żyły w pokoju i zgodzie aż zjednoczą się ostatecznie w jednym tylko narodzie Bożym, ku chwale Przenajświętszej i Niepodzielnej Trójcy”.

"Naśladujmy Maryję, pozwólmy, aby w naszym życiu rozbrzmiało Jej «Niech mi się stanie»”! – wezwał Benedykt XVI. Nawiązując do fragmentu Starego Testamentu, mówiącego o wyzwoleniu ludu Izraela z niewoli egipskiej i wędrówki do ziemi obiecanej, zwrócił uwagę, że sensem tych wydarzeń jest „prawo do wolności uwielbienia, do wolności wyznawania własnego kultu”. "Dlatego przez całą historię narodu wybranego obietnica ziemi nabiera coraz bardziej tego znaczenia: ziemia została dana, aby stać się miejscem posłuszeństwa, aby istniała przestrzeń otwarta na Boga" – powiedział papież.

Podkreślił, że „w naszych czasach, w których wierze na rozległych obszarach Ziemi grozi zgaśnięcie niczym niepodsycanego płomienia, priorytetem, stojącym ponad wszystkimi innymi, jest uobecnienie Boga na tym świecie i otwarcie ludziom dostępu do Boga”. "Nie jakiegoś boga, ale tego Boga, który przemawiał na Synaju; tego Boga, którego oblicze rozpoznajemy w miłości, posuniętej aż do końca w Jezusie Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym" – wyjaśnił Ojciec Święty.

"Nie bójcie się mówić o Bogu i okazywania bez zawstydzenia znaków wiary, sprawiając, że zajaśnieje w oczach wam współczesnych światło Chrystusa tak, jak śpiewa o tym Kościół w noc Wigilii Paschalnej, która rodzi ludzkość jako rodzinę Bożą" – zaapelował papież. Zachęcał do odmawiania modlitwy różańcowej, aby „dać się pociągnąć przez tajemnice Chrystusa, tajemnice Różańca Maryjnego”.

Benedykt XVI wyraził przekonanie, że w „Fatimie towarzyszy mu pobożność i miłość wiernych tam zgromadzonych i całego świata”. "Niosę z sobą troski i nadzieje tych naszych czasów oraz bóle zranionej ludzkości, problemy świata i przybywam, aby złożyć je u stóp Pani Fatimskiej" – powiedział papież.

Po zakończeniu modlitwy różańcowej odbędzie się – już bez udziału papieża – procesja ze świecami.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Fatima: papież pobłogosławił świece
Komentarze (2)
13 maja 2011, 12:41
Powinno dziś huczeć w kościele o Fatimie. To jedyny ratunek dla świata. <a href="http://img101.imageshack.us/img101/451/balony2s.jpg">img101.imageshack.us/img101/451/balony2s.jpg</a>
F
FATIMA
13 maja 2011, 11:12
Powinno dziś huczeć w kościele o Fatimie. To jedyny ratunek dla świata.