Kard. Rainer Woelki opuszcza Drogę Synodalną. "Dla mnie się skończyła"
Kardynał Rainer Maria Woelki z Kolonii zapowiedział, że nie weźmie udziału w szóstej sesji tzw. Drogi Synodalnej, która rozpocznie się w czwartek w Stuttgarcie. Ma ona na celu podsumowanie trwającego w Niemczech od 2019 roku kontrowersyjnego procesu reform i przygotowanie pracy Konferencji Synodalnej składającej się z biskupów i świeckich jako stałego organu decyzyjnego w Kościele w Niemczech. Na jego powstanie nie wyraziła zgody Stolica Apostolska.
"Dla mnie Droga Synodalna dobiegła końca" - powiedział dla rozgłośni domradio.de. kardynał Woelki zaznaczając, że uczestniczył we wszystkich pierwotnie ustalonych posiedzeniach. Jego zdaniem pilnie potrzebne jest teologiczne opracowanie i wyjaśnienie prac tego gremium. "W pewnym momencie Droga Synodalna w Niemczech polegała przede wszystkim na wdrażaniu określonych stanowisk politycznych Kościoła" - stwierdził kardynał Woelki, ale dodał, że żadnemu z uczestników nie chce zarzucać braku dobrej woli. "Różnice zdań istniały zawsze, nawet we wczesnym Kościele, na przykład podczas soboru apostołów. Ostatecznie jednak uzgodniono to, co Piotr ustalił jako gwarancję jedności. Nie jest to dziś już oczywiste i jest chyba jedną z przyczyn naszych obecnych trudności". Teraz zdaniem kardynała trzeba odczekać, jak ws. ewentualnego nowego gremium decyzyjnego w Kościele w Niemczech zdecyduje Stolica Apostolska.
Czym jest niemiecka Droga Synodalna?
Uczestnicy Drogi Synodalnej chcą, by w Niemczech powstała Konferencja Synodalna składająca się z 27 biskupów diecezjalnych, 27 członków Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich i kolejnych 27 wybranych członków. Gremium to ma w przyszłości podejmować kluczowe decyzje dla Kościoła w Niemczech. Watykan wielokrotnie jednak sygnalizował, że powstanie takiego gremium decyzyjnego jest prawnie niemożliwe i godzi w jedność Kościoła powszechnego.
Źródło: Tomasz Kycia / Vatican News / pk


Skomentuj artykuł