Ksiądz zasłabł tuż przed papieżem. Leon XIV zareagował natychmiast [WIDEO]

Fot. Associated Press / YouTube
Polsat News / RMF24 / red

Podczas środowej audiencji generalnej na Placu Świętego Piotra doszło do niepokojącej sytuacji. Jeden z księży zasłabł w kolejce do papieża, a Leon XIV natychmiast przerwał powitania i ruszył mu z pomocą. Wszystko wydarzyło się w czasie upałów, które nawiedziły Rzym.

W Watykanie doszło do niecodziennej sytuacji. Podczas środowej audiencji generalnej ksiądz, który czekał w kolejce do papieża, zasłabł. Duchowny chciał uścisnąć Ojcu Świętemu dłoń. Leon XIV zauważył to z odległości kilku metrów i natychmiast ruszył w stronę kapłana. Jak informuje Polsat News, papież "od razu zszedł po schodach z zadaszonego podestu i ruszył z pomocą księdzu. Nachylił się nad nim, by sprawdzić, co się stało. Przyklęknął następnie przy nim na dłuższą chwilę". Przyczyną zasłabnięcia kapłana był prawdopodobnie upał.



Pracownicy Watykanu udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy. Kapłana przewieziono na wózku z rozgrzanego słońcem Placu Świętego Piotra. Dopiero po tej interwencji papież wrócił na swoje miejsce i kontynuował powitanie uczestników audiencji.

Jak podaje RMF24, w Rzymie termometry pokazują ponad 30 stopni Celsjusza. W związku z upałami ogłoszono pierwszy w tym sezonie alert pogodowy.

Źródło: Polsat News / RMF24 / red

DEON.PL POLECA



DEON.PL POLECA

 

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Ksiądz zasłabł tuż przed papieżem. Leon XIV zareagował natychmiast [WIDEO]
Komentarze (1)
JM
~Jan Myśliciel
28 maja 2026, 22:48
W Rzymie pod koniec maja trzy dychy to nie upał, to normalka. Trzeba zrzucić kilogramy albo pracować nad kondycją i adaptacją do klimatu, dlatego kiedyś szło się na pielgrzymkę. Teraz, kiedy podróżuje się z klimatyzowanego domu, klimatyzowanym samochodem na lotnisko, klimatyzowanym samolotem do Rzymu... To ciało nie ma szans się dostosować do klimatu. Dajmy sobie spokój z klimatyzacją, nawet środowisko naturalne nam podziękuje za mniejsze zużycie prądu a i my zrzucimy kilka kilogramów na lato tak jak za dawnych czasów