Ukraiński biskup napisał list do kard. Rysia. Rzecznik archidiecezji: Ewangelia działa
„Dziękuję za dobre słowo, za odwagę i za wrażliwość na los naszych braci i sióstr” - napisał bp Teodor Matsapula, zwierzchnik Mukaczewskiej Eparchii Greckokatolickiej na Ukrainie, do kard. Grzegorza Rysia. W liście podziękował metropolicie krakowskiemu za solidarność z Ukraińcami i przypomniał o potrzebie budowania relacji ponad podziałami. „To ważne świadectwo relacji, których nie wolno sprowadzać do krzywdzących uproszczeń” - komentuje rzecznik archidiecezji krakowskiej.
Jak informuje ks. Piotr Studnicki, rzecznik prasowy archidiecezji krakowskiej, list ten jest „ważnym świadectwem relacji, których nie wolno sprowadzać do krzywdzących uproszczeń”.
„W czasie, gdy w przestrzeni publicznej coraz częściej relacje polsko-ukraińskie opisywane są przez pryzmat wzajemnych pretensji i negatywnych doświadczeń, warto pozwolić wybrzmieć również takim głosom. List biskupa Mukaczewskiej Eparchii jest konkretnym świadectwem pamięci o otrzymanej w Polsce pomocy, wdzięczności i świadomości dobra, którego wielu Ukraińców tutaj doświadczyło. Jest również świadectwem tego, jak wiele znaczy dla ludzi dotkniętych wojną samo poczucie, że ktoś dostrzega ich los, próbuje ich zrozumieć i nie pozostawia ich samych” - napisał ks. Stdunicki i dodał:
„Najważniejsza w tym liście nie jest pochwała konkretnych osób, lecz doświadczenie, że Ewangelia miłosierdzia działa. Kiedy zostaje potraktowana serio, naprawdę może prowadzić od słów do solidarności, od obojętności do spotkania, a od wzajemnych uprzedzeń do wdzięczności i bliskości”.
Publikujemy pełną treść listu:
Uzhhorod, 15 sierpnia 2026
Eminencjo, Księże Kardynale
z wielką wdzięcznością przeczytałem Księdza Kardynała słowo skierowane do wiernych Archidiecezji Krakowskiej w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Szczególnie poruszyły mnie słowa o potrzebie patrzenia na rzeczywistość oczami ludzi cierpiących oraz o konieczności obrony tych, którzy doświadczają przemocy i odrzucenia, w tym szczególnie Ukraińców.
Chciałbym za te słowa serdecznie Księdzu Kardynałowi podziękować.
W ostatnim czasie pojawia się wiele trudnych sytuacji, które mogą rodzić nieufność i podziały między naszymi narodami. Tym bardziej potrzebne są głosy, które przypominają o godności każdego człowieka, o miłosierdziu i o chrześcijańskiej solidarności.
Dla nas, Ukraińców, bardzo ważne jest to, że w osobie Księdza Kardynała mamy człowieka, który dostrzega nasz los i potrafi stanąć po stronie tych, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swojej ojczyzny. Wielu naszych rodaków potrzebuje dziś nie tylko pomocy, ale również świadomości, że nie są sami i że w Polsce mają ludzi, którzy ich rozumieją i wspierają.
Z wielką wdzięcznością wspominam również nasze osobiste spotkanie oraz obecność Księdza Kardynała podczas uroczystości beatyfikacyjnej błogosławionego Petra Orosa. Pańska obecność i wygłoszone wówczas słowo pozostawiły głęboki ślad w naszej eparchii. Do dziś nasi kapłani i wierni często wspominają ten piękny czas i wizytę Księdza Kardynała pośród nas.
Raz jeszcze dziękuję za dobre słowo, za odwagę i za wrażliwość na los naszych braci i sióstr. W tych trudnych czasach jest to dla nas bardzo ważny znak bliskości i solidarności.
Niech Pan Bóg wynagradza Księdzu Kardynałowi wszelkie dobro i błogosławi w posłudze Kościołowi.
Zapewniam o mojej modlitwie i proszę również o modlitwę za nasz Kościół na Ukrainie, za naszych kapłanów i wiernych oraz za wszystkich, którzy cierpią z powodu wojny.
Z wyrazami głębokiego szacunku i wdzięczności w Chrystusie
Teodor MATSAPULA IVE
Biskup Mukaczewskiej Eparchii Greckokatolickiej na Ukrainie
Źródło: Archidiecezja krakowska / red


Skomentuj artykuł