Karol Darmoros / vaticannews.va / tk
Doświadczenie jedności z Następcą Piotra, styl słuchania oraz kontynuacja procesu synodalnego w Kościele – na te owoce nadzwyczajnego konsystorza zwołanego przez papieża Leona XIV zwraca uwagę kard. Grzegorz Ryś. W rozmowie z Vatican News metropolita krakowski podkreślił, że spotkanie kardynałów z Ojcem Świętym potwierdziło, że papież nie chce pełnić posługi Piotrowej w izolacji, ale we wspólnym namyśle nad aktualnym życiem Kościoła.
Doświadczenie jedności z Następcą Piotra, styl słuchania oraz kontynuacja procesu synodalnego w Kościele – na te owoce nadzwyczajnego konsystorza zwołanego przez papieża Leona XIV zwraca uwagę kard. Grzegorz Ryś. W rozmowie z Vatican News metropolita krakowski podkreślił, że spotkanie kardynałów z Ojcem Świętym potwierdziło, że papież nie chce pełnić posługi Piotrowej w izolacji, ale we wspólnym namyśle nad aktualnym życiem Kościoła.
Logo źródła: Życie Duchowe Krzysztof Ołdakowski SJ
"W Kościele w Polsce przydałoby się nam wreszcie otwarcie oczu na ten wielki proces (migracji - przyp. red.), który zachodzi na całym świecie. Tymcza­sem my udajemy, że go nie ma albo że się nam nie przydarzy, bo się na naszej granicy zatrzyma. To jakieś absolutne szaleń­stwo, ale też zamknięcie się na proces, który może mieć bardzo pozytywny wpływ na chrześcijaństwo w naszym kraju. Trud­no to jednak dziś tłumaczyć, a w takim kontekście patrzy na to zjawisko cały Kościół powszechny. Jak wspomniałem, ojcowie synodalni i kardynałowie na prekonklawe byli co do tego ab­solutnie zgodni. Widział to Franciszek i Leon XIV z pewnością też to dostrzega" - uważa kard. Grzegorz Ryś.
"W Kościele w Polsce przydałoby się nam wreszcie otwarcie oczu na ten wielki proces (migracji - przyp. red.), który zachodzi na całym świecie. Tymcza­sem my udajemy, że go nie ma albo że się nam nie przydarzy, bo się na naszej granicy zatrzyma. To jakieś absolutne szaleń­stwo, ale też zamknięcie się na proces, który może mieć bardzo pozytywny wpływ na chrześcijaństwo w naszym kraju. Trud­no to jednak dziś tłumaczyć, a w takim kontekście patrzy na to zjawisko cały Kościół powszechny. Jak wspomniałem, ojcowie synodalni i kardynałowie na prekonklawe byli co do tego ab­solutnie zgodni. Widział to Franciszek i Leon XIV z pewnością też to dostrzega" - uważa kard. Grzegorz Ryś.
diecezja.pl / JK
Każdy człowiek, niezależnie od tego, w jakich warunkach żyje, jak wygląda, nosi w sobie królewską godność i wielkość – powiedział metropolita krakowski podczas dorocznej wigilii dla potrzebujących, jaką z inicjatywy krakowskiego restauratora Jana Kościuszki, przy współpracy wielu miejskich instytucji i całej rzeczy wolontariuszy po raz kolejny zorganizowano na krakowskim Rynku.
Każdy człowiek, niezależnie od tego, w jakich warunkach żyje, jak wygląda, nosi w sobie królewską godność i wielkość – powiedział metropolita krakowski podczas dorocznej wigilii dla potrzebujących, jaką z inicjatywy krakowskiego restauratora Jana Kościuszki, przy współpracy wielu miejskich instytucji i całej rzeczy wolontariuszy po raz kolejny zorganizowano na krakowskim Rynku.
Jak było na ingresie nowego krakowskiego metropolity? Pozbierałam dla was, drodzy czytelnicy, kilka osobistych wrażeń z tego sobotniego, mocno radosnego dla wielu osób grudniowego przedpołudnia.
Jak było na ingresie nowego krakowskiego metropolity? Pozbierałam dla was, drodzy czytelnicy, kilka osobistych wrażeń z tego sobotniego, mocno radosnego dla wielu osób grudniowego przedpołudnia.
W dniu ingresu kard. Rysia do krakowskiej katedry trudno pisać o czymkolwiek innym, bo cały Kraków, archidiecezja i pół Polski tym ingresem żyje. Na różne sposoby i z różnymi emocjami.
W dniu ingresu kard. Rysia do krakowskiej katedry trudno pisać o czymkolwiek innym, bo cały Kraków, archidiecezja i pół Polski tym ingresem żyje. Na różne sposoby i z różnymi emocjami.
archidiecezja.lodz.pl / mł
- Najbliższe tygodnie i miesiące okażą się właśnie jak wiejadło: silny wicher Ducha Świętego rozdzieli wyraźnie ziarno od plew: pozwoli spokojnie zgromadzić oczyszczone ziarno do dalszego posiewu w glebę naszego Kościoła; a bezwartościowe plewy po prostu rozwieje daleko - pisze kard. Ryś w swoim pożegnalnym liście do wierzących z archidiecezji łódzkiej. 
- Najbliższe tygodnie i miesiące okażą się właśnie jak wiejadło: silny wicher Ducha Świętego rozdzieli wyraźnie ziarno od plew: pozwoli spokojnie zgromadzić oczyszczone ziarno do dalszego posiewu w glebę naszego Kościoła; a bezwartościowe plewy po prostu rozwieje daleko - pisze kard. Ryś w swoim pożegnalnym liście do wierzących z archidiecezji łódzkiej. 
diecezja.pl / mł
Trzy wieczory jeszcze przed ingresem - to jeden z pomysłów nowego krakowskiego metropolity na start nowej posługi. A może nawet nie pomysł, ale potrzeba serca. "Chcę się przygotować po Bożemu (...), ale nie chcę robić tego sam!" - napisał w liście do księży archidiecezji krakowskiej. 
Trzy wieczory jeszcze przed ingresem - to jeden z pomysłów nowego krakowskiego metropolity na start nowej posługi. A może nawet nie pomysł, ale potrzeba serca. "Chcę się przygotować po Bożemu (...), ale nie chcę robić tego sam!" - napisał w liście do księży archidiecezji krakowskiej. 
Przewodnik Katolicki / mł
- Jest takie powiedzenie: nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki – ale jestem przekonany, że ona nie jest ta sama. Przez tę dekadę zmieniał się cały Kościół powszechny, krakowski razem z nim. Trzeba się będzie na nowo odnaleźć. Jest w innym miejscu niż wtedy, gdy wyjeżdżałem do Łodzi - mówi kard. Grzegorz Ryś.
- Jest takie powiedzenie: nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki – ale jestem przekonany, że ona nie jest ta sama. Przez tę dekadę zmieniał się cały Kościół powszechny, krakowski razem z nim. Trzeba się będzie na nowo odnaleźć. Jest w innym miejscu niż wtedy, gdy wyjeżdżałem do Łodzi - mówi kard. Grzegorz Ryś.
Trwa pierwsza zagraniczna podróż papieża Leona XIV. Nie przykuwa ona wielkiej uwagi polskich katolików, bardziej zajętych komentowaniem na różne sposoby innej sfery działalności obecnego następcy św. Piotra, a mianowicie poprzedzonej długim oczekiwaniem nominacji kard. Grzegorza Rysia na metropolitę arcybiskupa krakowskiego.
Trwa pierwsza zagraniczna podróż papieża Leona XIV. Nie przykuwa ona wielkiej uwagi polskich katolików, bardziej zajętych komentowaniem na różne sposoby innej sfery działalności obecnego następcy św. Piotra, a mianowicie poprzedzonej długim oczekiwaniem nominacji kard. Grzegorza Rysia na metropolitę arcybiskupa krakowskiego.
archidiecezja.lodz.pl / tk
- Nie chcę Kościoła, który nie jest otwarty, który nie jest w dialogu, nie chcę innego Kościoła niż ten, którego uczył nas Franciszek – powiedział kardynał Grzegorz Ryś po swojej nominacji na metropolitę archidiecezji krakowskiej. Ingres hierarchy do katedry na Wawelu odbędzie się 20 grudnia.
- Nie chcę Kościoła, który nie jest otwarty, który nie jest w dialogu, nie chcę innego Kościoła niż ten, którego uczył nas Franciszek – powiedział kardynał Grzegorz Ryś po swojej nominacji na metropolitę archidiecezji krakowskiej. Ingres hierarchy do katedry na Wawelu odbędzie się 20 grudnia.
Kraków doczekał się powrotu kardynała Grzegorza Rysia – człowieka, który doskonale zna miasto, jego Kościół i jego problemy. Razem z nim pod Wawel wraca także kardynalski kapelusz, którego nie otrzymał jego poprzednik. Nowy metropolita staje dziś przed wyzwaniami znacznie większymi niż tylko zarządzanie diecezją: to także szansa na odwagę, przejrzystość i odpowiedzi na pytania, które od lat czekają za zamkniętymi drzwiami krakowskiego archiwum.
Kraków doczekał się powrotu kardynała Grzegorza Rysia – człowieka, który doskonale zna miasto, jego Kościół i jego problemy. Razem z nim pod Wawel wraca także kardynalski kapelusz, którego nie otrzymał jego poprzednik. Nowy metropolita staje dziś przed wyzwaniami znacznie większymi niż tylko zarządzanie diecezją: to także szansa na odwagę, przejrzystość i odpowiedzi na pytania, które od lat czekają za zamkniętymi drzwiami krakowskiego archiwum.
deon.pl / pzk
Fala apostazji w Polsce rośnie, a Kościół stoi przed wyzwaniem nie tylko formalnym, ale i duchowym. Coraz więcej wiernych domaga się wpisania do ksiąg parafialnych aktu wystąpienia z Kościoła, jednak procedura nie jest jedynie urzędowym podpisem. To moment, w którym proboszcz musi rozpoznać motywacje odchodzącego, podjąć dialog i – jak podkreślają biskupi i teologowie – okazać szacunek nawet w obliczu sprzeciwu. Apostazja nie zawsze oznacza definitywne odejście – Kościół pozostawia drogę powrotu otwartą.
Fala apostazji w Polsce rośnie, a Kościół stoi przed wyzwaniem nie tylko formalnym, ale i duchowym. Coraz więcej wiernych domaga się wpisania do ksiąg parafialnych aktu wystąpienia z Kościoła, jednak procedura nie jest jedynie urzędowym podpisem. To moment, w którym proboszcz musi rozpoznać motywacje odchodzącego, podjąć dialog i – jak podkreślają biskupi i teologowie – okazać szacunek nawet w obliczu sprzeciwu. Apostazja nie zawsze oznacza definitywne odejście – Kościół pozostawia drogę powrotu otwartą.
archidiecezja.lodz.pl / tk
- Jak was na to nie stać, żeby się uniżyć i być posłusznymi, toście trafili pod zły adres! Nie ma możliwej formacji do kapłaństwa, jeśli nie rozumiesz, nie chcesz rozumieć co znaczy uniżyć się i co znaczy być posłusznym - powiedział kard. Grzegorz Ryś do kleryków, którzy uczestniczyli w dorocznym odpuście ku czci św. Stanisława Kostki – patrona Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi.
- Jak was na to nie stać, żeby się uniżyć i być posłusznymi, toście trafili pod zły adres! Nie ma możliwej formacji do kapłaństwa, jeśli nie rozumiesz, nie chcesz rozumieć co znaczy uniżyć się i co znaczy być posłusznym - powiedział kard. Grzegorz Ryś do kleryków, którzy uczestniczyli w dorocznym odpuście ku czci św. Stanisława Kostki – patrona Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi.
vaticannews.va / pzk
Kościół nie może głosić pojednania światu, jeśli sam pozostaje podzielony – przypomina kard. Grzegorz Ryś. W rozmowie z mediami watykańskimi metropolita łódzki podkreśla, że ekumenizm to nie dodatkowe zadanie, lecz istotna część misji Kościoła. Jego zdaniem nowa Karta Ekumeniczna, podpisana w Rzymie przez przedstawicieli Kościołów Europy, powinna ożywić świadomość jedności w całym Kościele – także w Polsce.
Kościół nie może głosić pojednania światu, jeśli sam pozostaje podzielony – przypomina kard. Grzegorz Ryś. W rozmowie z mediami watykańskimi metropolita łódzki podkreśla, że ekumenizm to nie dodatkowe zadanie, lecz istotna część misji Kościoła. Jego zdaniem nowa Karta Ekumeniczna, podpisana w Rzymie przez przedstawicieli Kościołów Europy, powinna ożywić świadomość jedności w całym Kościele – także w Polsce.
Coraz częściej słowa o „obronie wiary i tożsamości” stają się parawanem dla nienawiści. Grzegorz Braun, polityk zaczynający każde wystąpienie od „Szczęść Boże”, od lat głosi poglądy sprzeczne z nauczaniem Kościoła. A mimo to zyskuje zwolenników. Gdzie sens, gdzie logika?
Coraz częściej słowa o „obronie wiary i tożsamości” stają się parawanem dla nienawiści. Grzegorz Braun, polityk zaczynający każde wystąpienie od „Szczęść Boże”, od lat głosi poglądy sprzeczne z nauczaniem Kościoła. A mimo to zyskuje zwolenników. Gdzie sens, gdzie logika?
Czas w Kościele płynie inaczej. Od ponad roku Kraków czeka na nowego metropolitę, a tymczasowość zdaje się trwać bez końca. Może to i dobrze – bo jak uczy historia, niespodzianki z Watykanu bywają najciekawsze.
Czas w Kościele płynie inaczej. Od ponad roku Kraków czeka na nowego metropolitę, a tymczasowość zdaje się trwać bez końca. Może to i dobrze – bo jak uczy historia, niespodzianki z Watykanu bywają najciekawsze.
Ks. Paweł Kłys / archidiecezja.lodz.pl / tk
– Są ludzie, którzy mówią o samych sobie, że są strasznie ciężkimi grzesznikami. I za tym kryje się pycha. Rozpacz co do siebie samego jest formą pychy. Pokora jest stosunkiem do drugiego – mówił kard. Grzegorz Ryś w środę 1 października podczas odpustu w łódzkim Karmelu ss. Karmelitanek Bosych.
– Są ludzie, którzy mówią o samych sobie, że są strasznie ciężkimi grzesznikami. I za tym kryje się pycha. Rozpacz co do siebie samego jest formą pychy. Pokora jest stosunkiem do drugiego – mówił kard. Grzegorz Ryś w środę 1 października podczas odpustu w łódzkim Karmelu ss. Karmelitanek Bosych.
KAI/dm
Ponad 30 wieńców dożynkowych z gmin i powiatów województwa łódzkiego przywieziono do Buczku k. Łasku, gdzie w niedzielę 17 sierpnia, odbyło się wojewódzkie dziękczynienie za tegoroczne plony – Dożynki 2025. Mszy dziękczynnej, celebrowanej w kościele pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Buczku, przewodniczył i homilię wygłosił metropolita łódzki, kard. Grzegorz Ryś. 
Ponad 30 wieńców dożynkowych z gmin i powiatów województwa łódzkiego przywieziono do Buczku k. Łasku, gdzie w niedzielę 17 sierpnia, odbyło się wojewódzkie dziękczynienie za tegoroczne plony – Dożynki 2025. Mszy dziękczynnej, celebrowanej w kościele pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Buczku, przewodniczył i homilię wygłosił metropolita łódzki, kard. Grzegorz Ryś. 
Jeśli znalazłeś się w takim punkcie, że jesteś w jakimś klinczu, w sytuacji pod ścianą, kiedy wydaje ci się, że wszystkie drzwi są już zamknięte i ty razem z innymi jako Kościół też jesteście zamknięci, to słuchaj, co jest w liturgii – tam możesz usłyszeć obietnicę Boga. Nawet jeśli ty masz zamknięte uszy na Jego obietnice i może nawet przestałeś w nie wierzyć, to Bóg zawsze pozostaje im wierny. Bóg zawsze znajdzie sposób, aby otworzyć drzwi, które zamknąłeś - pisze kard. Grzegorz Ryś.
Jeśli znalazłeś się w takim punkcie, że jesteś w jakimś klinczu, w sytuacji pod ścianą, kiedy wydaje ci się, że wszystkie drzwi są już zamknięte i ty razem z innymi jako Kościół też jesteście zamknięci, to słuchaj, co jest w liturgii – tam możesz usłyszeć obietnicę Boga. Nawet jeśli ty masz zamknięte uszy na Jego obietnice i może nawet przestałeś w nie wierzyć, to Bóg zawsze pozostaje im wierny. Bóg zawsze znajdzie sposób, aby otworzyć drzwi, które zamknąłeś - pisze kard. Grzegorz Ryś.
PAP / tk
Apel o beatyfikację Jana Karskiego wystosował do metropolity łódzkiego Grzegorza Rysia emerytowany dyrektor walczącej z antysemityzmem amerykańskiej Ligi Przeciw Zniesławianiu Abraham Foxman. Karski, podczas wojny kurier polskiego podziemia, jako jeden z pierwszych przedstawił aliantom relację o eksterminacji Żydów.
Apel o beatyfikację Jana Karskiego wystosował do metropolity łódzkiego Grzegorza Rysia emerytowany dyrektor walczącej z antysemityzmem amerykańskiej Ligi Przeciw Zniesławianiu Abraham Foxman. Karski, podczas wojny kurier polskiego podziemia, jako jeden z pierwszych przedstawił aliantom relację o eksterminacji Żydów.