"Mroczny dzień" dla Kanady? Posłowie przyjęli ustawę, która według krytyków może uderzyć w wolność religijną

fot. depositphotos.com
opoka.org.pl / jh

Kanadyjska Izba Gmin przyjęła ustawę C-9, przedstawianą jako narzędzie walki z mową nienawiści. Krytycy alarmują jednak, że nowe przepisy mogą zostać wykorzystane także przeciw osobom wyrażającym przekonania religijne, w tym odwołującym się do Biblii. Były lider konserwatystów Andrew Scheer nazwał wynik głosowania „mrocznym dniem” dla wolności słowa w Kanadzie.

Ustawa przeszła i trafi do Senatu

Projekt został przyjęty stosunkiem głosów 186 do 137 i teraz zajmie się nim Senat. Najwięcej kontrowersji budzi usunięcie wyjątku dotyczącego wypowiedzi religijnych, przeciw czemu protestowali m.in. katoliccy biskupi Kanady.

DEON.PL POLECA



Krytycy mówią o zagrożeniu dla wierzących

Przeciwnicy ustawy twierdzą, że część wypowiedzi opartych na Piśmie Świętym, zwłaszcza dotyczących rodziny, seksualności i płci, może być w przyszłości oceniana jako mowa nienawiści. Andrew Scheer napisał po głosowaniu, że to „mroczny dzień” dla wolności słowa.

Zwolennicy odpierają zarzuty

Zwolennicy ustawy przekonują z kolei, że celem projektu nie jest karanie religii, ale wzmocnienie ochrony przed realną nienawiścią i przemocą. Spór o C-9 przenosi się teraz do Senatu.

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Mroczny dzień" dla Kanady? Posłowie przyjęli ustawę, która według krytyków może uderzyć w wolność religijną
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.