Publikujemy orędzie ukraińskich elit prawosławnych wobec sytuacji na Białorusi

Publikujemy orędzie ukraińskich elit prawosławnych wobec sytuacji na Białorusi
(fot. unsplash.com)
1 miesiąc temu
KAI / jb

- Nawołujemy do niezłomnej obrony podstawowych wartości moralnych, bez których nie są możliwe ani polityka, ani religia. Wolność i godność osoby ludzkiej, prawo człowieka do wolności sumienia, prawo do ochrony przed przemocą - to podstawowe zasady, które pochodzą bezpośrednio z Ewangelii – stwierdza orędzie podpisane przez 264 prawosławnych intelektualistów i duchownych.

Sygnatariusze dokumentu wyjaśniają, że „chrześcijaństwo uczy nas kultury dialogu i słuchania innego”.

Pod orędziem widnieją podpisy 264 osób, związanych głównie z intelektualnym nurtem „Sieć Otwartego Prawosławia” (ukr. Мережа відкритого православ’я), zgrupowanym wokół Akademii Mohylańskiej, Uniwersytetu Pedagogicznego im. Mychajła Drahomanowa, posiadającego bardzo dobrą Katedrę Teologii, kierowaną przez prof. Juryja Czarnomorcia i Uniwersytetu Otwartego Prawosławia im Sofii Mądrości Bożej, którego rektorem jest ks. profesor Georgij Kowalenko, a do najbardziej aktywnych wykładowców należy archimandryta Cyryl Howorun.

A oto tekst Orędzia:

Orędzie ukraińskich elit prawosławnych, w sprawie sytuacji na Białorusi

Ze smutkiem i bólem przyjmujemy wiadomości o wydarzeniach na Białorusi. Dla nas Białoruś jest nie tylko sąsiadem Ukrainy. Jej naród, jej kulturę łączy bowiem z Ukrainą i Kijowem tysiącletnia wspólna historia.

Szanując suwerenność Białorusi, nie możemy jednak unikać tego, co wpływa na sumienie i wiarę każdego chrześcijanina. Sumienie i wiara, obejmująca cały wszechświat w powszechnej jedności, skłoniły nas, prawosławnych Ukraińców, członków grupy inicjatywnej „Dziesięć tez dla Prawosławnego Kościoła Ukrainy”, do skierowania listu otwartego do naszego braterskiego narodu białoruskiego i władz państwowych Republiki Białoruskiej.

Nie chcemy wtrącać się, naruszając suwerenne prawa narodu białoruskiego i Republiki Białoruskiej, nie chcemy ingerować w sprawy polityczne.

Tragiczne wydarzenia, dokonujące się na Białorusi, w których ludzie giną i cierpią, wołają do naszej wrażliwości moralnej i sumienia chrześcijańskiego, motywując do wypowiedzenia prawd ważnych i wspólnych dla wszystkich ludzi, narodów i państw:

1. Człowiek wierzący nie może stać z boku wydarzeń politycznych. Nie jest to sprzeczne z zasadą oddzielenia Kościoła od państwa, a religii od polityki. Poza tym, każdy człowiek wierzący jest obywatelem, ma własne wartości i sumienie, które są inspirowane najwyższym źródłem Bożego objawienia dla nas. Każdy wierzący, jeśli jest chrześcijaninem, jest wezwany do „podążania śladami Boga” i życia według Ewangelii. Przykazania Dekalogu i wskazówki, jakie dają nam Ewangelie, zasady wiary chrześcijańskiej nie ograniczają się do życia czysto indywidualnego „w sercu”, ale mają specyficzne ucieleśnienie społeczne i polityczne. Z Ewangelii, z naszej wiary i oddania Słowu Bożemu, wynikają wspólne dla wszystkich ludzi zasady moralne, dotyczące życia politycznego w tym samym stopniu, co indywidualnego.

2. Nawołujemy do niezłomnej obrony podstawowych wartości moralnych, bez których nie są możliwe ani polityka, ani religia. Wolność i godność osoby ludzkiej, prawo człowieka do wolności sumienia, prawo do ochrony przed przemocą - to podstawowe zasady, które pochodzą bezpośrednio z Ewangelii.

3. Słowo Boże głosi, że wszyscy chrześcijanie są dziećmi Bożymi, urodzonymi w wolności, powołanymi do działania zgodnie z prawem wolności. „Za [wielką] bowiem cenę zostaliście nabyci. Nie bądźcie więc niewolnikami ludzi” (1 Kor. 7,23). Dar wolności osobistej, wysoka godność osoby ludzkiej, zostaje uświęcona aktem stworzenia Bożego i zbawczą Ofiarą Jezusa Chrystusa, stwarzającymi człowieka „nie jako niewolnika, ale jako syna Bożego” (Por. Ga 4,7). Godność i wolność człowieka pochodzą od Boga i są niezbywalne - ponieważ nikt nie ma prawa odbierać nam tego, co dał nam Pan. Dlatego każda władza i każdy człowiek powinni szanować tę wysoką godność, jaką obdarzył nas Pan. Przestrzeń polityczną zaś, musimy organizować zgodnie z zasadami, honorującymi Dar Boży ludzkiej godności i wolności.

4. Na wszystkich chrześcijanach spoczywa szczególna odpowiedzialność za swojego bliźniego, ponieważ „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" (Mt 25,40). Nie można być wiernym chrześcijaninem, nie można być z Bogiem, kiedy czynicie zło bliźniemu lub gdy milczycie spoglądając na zło, które dzieje się wokół was. Dlatego chrześcijanin nie może pozostać obojętny na to, co dzieje się w społeczeństwie, jeśli zło i przemoc usiłują ustanowić w nim swoje porządki.

5. „Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą” (Łk 12,48). Kto ma więcej możliwości i władzy, ponosi większą odpowiedzialność. Przemoc, zło i niesprawiedliwość, jakich dopuszcza się państwo, za pomocą swoich organów ścigania - są grzechem szczególnie niedopuszczalnym – gdyż na państwie i jego organach dysponującymi znaczną siłą, ciąży ogromna odpowiedzialność.

6. Jednym ze znaków czasów ostatecznych i przyjścia Antychrysta jest, jak mówi Ewangelista: „A gdy ujrzycie ohydę spustoszenia, zalegającą tam, gdzie być nie powinna” (Mk 13,14), kiedy miejsce, którego przeznaczeniem jest bycie miejscem świętym, staje się swoim przeciwieństwem. Agresywne organy ścigania, które stosowaniem gwałtów i przemocy brutalnie naruszają prawa i wolności ludzi, same zaprzeczają swojemu przeznaczeniu, którym jest ochrona praw i wolności. Mamy do czynienia ze szczególnym złem i szczególną nieprawdą, która woła do nieba, wymagając zdecydowanego sprzeciwu chrześcijańskiego sumienia.

7. Wzywamy wszystkie strony konfrontacji do powstrzymania się od przemocy i agresji skierowanej wzajemnie przeciwko sobie. Przede wszystkim dotyczy to państwowych organów ścigania, które nie powinny ulegać degradacji do poziomu „oko za oko”, tylko muszą pamiętać o spoczywającej na nich ogromnej odpowiedzialności. Apelujemy również do wszystkich innych stron, do wszystkich ludzi. Przemoc nie może przynieść ani pokoju, ani zwycięstwa. Kultura siły i przemocy, która panuje na naszych terenach, zmusza każdego do działania w ramach logiki narastającej przemocy: „ten, kto dysponuje siłą, ten posiada prawdę”, „ten, kto ustępuje, jest słaby, przeto nie ma racji”. Chrześcijaństwo uczy nas kultury dialogu i słuchania innego. „Boga nie ma w sile, On jest w Prawdzie”. Ludzie prawdziwie mocni są bardziej skłonni do pojednania i ustępstw. Nie możemy jednak zapominać o świętym obowiązku ochrony słabych i uciśnionych, których Sam Pan upodobnił do Siebie.

8. Wzywamy do solidarności i wzajemnej pomocy wszystkich ludzi dobrej woli i wiary w Chrystusa. W czasach, gdy szerzy się przemoc, a ci, którzy mają bronić, stali się agresorami, tylko wspólna praca i wspólna walka pozwolą zachować pokój i wolność. Jako prawosławni, i jako Ukraińcy, nie możemy stać z boku. Wzywany wszystkich, od kogo może to zależeć, do powstrzymania przemocy i ofiar. Pokoju jednak nie można osiągnąć kosztem utraty godności i wolności, w takim przypadku pokój przekształci się jedynie w złagodzenie niewoli.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Maria Miduch, Szymon Żyśko
23,94 zł
39,90 zł

Zatrzymaj się, jedz i błogosław!

Garść czasu, szczypta życzliwości, dużo, dużo miłości i jeden stół – oto przepis na najpiękniejsze spotkania z rodziną, przyjaciółmi i z Bogiem. Sposób na wspaniałe świętowanie i odnowienie bliskiej relacji...

Skomentuj artykuł

Publikujemy orędzie ukraińskich elit prawosławnych wobec sytuacji na Białorusi
Komentarze (0)

Skomentuj artykuł

Publikujemy orędzie ukraińskich elit prawosławnych wobec sytuacji na Białorusi
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.