Franciszek u św. Marty: życia chrześcijańskiego nie da się pogodzić z życiem świata

Franciszek u św. Marty: życia chrześcijańskiego nie da się pogodzić z życiem świata
(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.jezuici.pl)
KAI / ml

Franciszek zaznaczył, że Babilon, wielka nierządnica, upadnie, potępiony przez Pana, ujrzy swoją prawdę, będąc "siedliskiem demonów i kryjówką wszelkiego ducha nieczystego".

Na niemożliwość pogodzenia życia chrześcijańskiego z życiem świata wskazał Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Nawiązując do dzisiejszych czytań liturgicznych (Ap 18,1-2.21-23;19,1-3.9a; Łk 21,20-28) zaznaczył, że koniec świata to dla każdego z nas kres. Papież wskazał, że obydwa teksty mówią o zniszczeniu miast: Babilonu, miasta pięknego, symbolu mody, luksusu, samowystarczalności, władz tego świata, oraz Jerozolimy - miasta świętego.

Franciszek zaznaczył, że Babilon, wielka nierządnica, upadnie, potępiony przez Pana, ujrzy swoją prawdę, będąc "siedliskiem demonów i kryjówką wszelkiego ducha nieczystego". Pod jego wspaniałością okaże się zepsucie, a jej święta ukażą udawane szczęście. Jego zniszczenie będzie gwałtowne i "nikt go już nie znajdzie":

"To zniszczenie zaczyna się od wewnątrz i kończy się, kiedy Pan mówi: «dość». I nadejdzie dzień, kiedy Pan powie: «dość pozorów tego świata». To jest kryzys takiej cywilizacji, która uważa siebie za dumną, samowystarczalną, dyktatorską i kończy w ten sposób" - stwierdził papież.

Jerozolima natomiast zostanie zniszczona z powodu innego typu zepsucia - wskazał Ojciec Święty - niewierności wobec miłości: nie była w stanie rozpoznać miłości Boga w Jego Synu. Miasto święte zostanie podeptane przez pogan, ukarane przez Pana, ponieważ otworzyło drzwi swego serca poganom.

"Istnieje spoganienie życia, w naszym przypadku, chrześcijańskiego. Czy żyjemy jak chrześcijanie? Wydaje się, że tak. Ale prawdę mówiąc, nasze życie jest pogańskie, kiedy to się dzieje, kiedy wkracza uwodzenie Babilonu, a Jerozolima żyje jak Babilon. Chce dokonać syntezy, której nie da się uczynić. I obydwa miasta zostaną potępione. Czy jesteś chrześcijaninem? Żyj jak chrześcijanin. Nie można mieszać wody z olejem. Zawsze są inne. Taki jest koniec cywilizacji sprzecznej wewnętrznie, która twierdzi, że jest chrześcijańską a żyje jak pogańska" - powiedział Franciszek.

Papież przypomniał, że po zniszczeniu nastąpi zbawienie.

A to nas uczy przeżywać doświadczenia świata, nie paktując z doczesnością lub pogaństwem, co prowadzi do zguby, lecz w nadziei, dystansując się od tego uwodzenia doczesnego i pogańskiego, patrząc na perspektywę, mając nadzieję na spotkanie z Chrystusem Panem. Nadzieja jest naszą siłą: idźmy naprzód. Ale musimy prosić Ducha Świętego" - zaznaczył Ojciec Święty.

Na zakończenie Franciszek zachęcił do pomyślenia o Babilonach naszych czasów, o wielu potężnych imperiach, które upadły. "Tak też skończą się wielkie dzisiejsze miasta. Tak i nasze życie się skończy, jeśli nadal będziemy postępować według tej drogi pogan". Pozostaną jedynie ci, którzy pokładają nadzieję w Panu. Zatem: "Otwórzmy nasze serca z nadzieją i porzućmy spoganienie życia" - zachęcił Franciszek na zakończenie swej homilii.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Franciszek u św. Marty: życia chrześcijańskiego nie da się pogodzić z życiem świata
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.