Papież zwiedził wystawę sztuki rosyjskiej w salach ekspozycyjnych w kolumnadzie świętego Piotra

Papież zwiedził wystawę sztuki rosyjskiej w salach ekspozycyjnych w kolumnadzie świętego Piotra
(fot. shutterstock.com)
PAP / pk

Papież Franciszek zwiedził we wtorek wystawę sztuki rosyjskiej w salach ekspozycyjnych w kolumnadzie świętego Piotra. Papieża oprowadziły po wystawie dyrektorki Muzeów Watykańskich Barbara Jatta i Galerii Trietiakowskiej Zelfira Tregułowa.

Watykan poinformował, że wizyta Franciszka na wystawie trwała około 40 minut.

Na wystawie "Pielgrzymka rosyjskiej sztuki. Od Dionizego do Malewicza" przy placu Świętego Piotra, otwartej 20 listopada, zaprezentowano 54 obrazy z Galerii Trietiakowskiej w Moskwie i innych rosyjskich muzeów. Wiele z dzieł z okresu od XV do XX wieku po raz pierwszy opuściło kolekcje, do których należą.

W tytule ekspozycji w kolumnadzie Berniniego przywołano rosyjskiego ikonografa Dionizego, autora fresków, żyjącego na przełomie XV i XVI wieku oraz Kazimierza Malewicza, artystę awangardy polskiego pochodzenia, zmarłego w 1935 roku. Wystawę zamyka jego znana praca "Czarny kwadrat na białym tle".

Prezentację zorganizowano dwa lata po pokazaniu w Galerii Trietiakowskiej 42 obrazów z Pinakoteki Watykańskiej, wśród nich dzieła Rafaela i Caravaggia.

Do Watykanu przywieziony został m.in. obraz pochodzący z XIX wieku "Objawienie Chrystusa ludziom" Aleksandra Iwanowa, a także "Plac Czerwony w Moskwie" Wassilija Kandinsky'ego.

W przygotowaniu ekspozycji, która będzie otwarta do 16 lutego przyszłego roku, uczestniczyło oprócz muzeów także rosyjskie Ministerstwo Kultury. Wsparcia udzieliła fundacja urodzonego w Uzbekistanie rosyjskiego przedsiębiorcy i miliardera Aliszera Usmanowa. To jeden z najbogatszych ludzi na świecie.

Wystawę można zwiedzać bezpłatnie.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Papież zwiedził wystawę sztuki rosyjskiej w salach ekspozycyjnych w kolumnadzie świętego Piotra
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.