"Strona rosyjska nie inspirowała zerwania Soboru"

(fot. Nickolay Vinokurov / Shutterstock.com)
KAI / kw

Patriarchat Moskiewski zdecydowanie odrzucił zarzuty, jakoby dążył do zerwania Soboru Wszechprawosławnego na Krecie. Jednocześnie wyraził nadzieję na przeprowadzenie prawomocnego Soboru w niedalekiej przyszłości.

Patriarcha moskiewski i całej Rusi Cyryl jest przekonany, że rozpoczynające się spotkanie na największej wyspie greckiej doprowadzi do rozwiązania nieporozumień i stanie się, jak powiedział, krokiem przygotowującym "Święty, Wielki Sobór, który zjednoczy wszystkie Kościoły autokefaliczne i stanie się odblaskiem prawosławnego Kościoła Chrystusowego".

Szef służby prasowej Patriarchatu ks. Aleksandr Wołkow odrzucił domysły i zarzuty, jakoby strona rosyjska inspirowała zerwanie Soboru. Jego zdaniem Rosyjski Kościół Prawosławny wniósł ogromny wkład w przygotowanie tego wydarzenia i trudno podejrzewać go o jakieś intrygi, które doprowadziły do odmowy przyjazdu na Kretę kilku Kościołów autokefalicznych, w tym rosyjskiego.

Ks. Wołkow wyraził nadzieję, że w niedalekiej przyszłości dojdzie jednak do zwołania soboru prawdziwie wszechprawosławnego, na który zjadą się przedstawiciele wszystkich Kościołów autokefalicznych i ich głos zostanie na tym zgromadzeniu uwzględniony.

DEON.PL POLECA

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Strona rosyjska nie inspirowała zerwania Soboru"
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.