Ukraina: Dzień Zwycięstwa w stanie wojny

(fot. EPA/ALEXEY FURMAN )
PAP / slo

Z powodu stanu wojny na Ukrainie i możliwych aktów ze strony terrorystów, w tegoroczny Dzień Zwycięstwa duchowni Kościołów chrześcijańskich uczestniczyli w obchodach żałobnych przeważnie 8 maja. Oficjalnie Ukraina obchodzi ten dzień 9 maja. Stanowisko Konferencji Episkopatu łacińskiego wyraził jej przewodniczący, arcybiskup lwowski Mieczysław Mokrzycki.

8 maja we Lwowie duchowni i wierni Kościoła rzymskokatolickiego na czelę z biskupem pomocniczym lwowskim Leonem Małym uczestniczyli we wspólnej modlitwie z grekokatolikami i prawosławnymi przy krzyżu na Cytadeli, w miejscu nazistowskiego obozu Stalag 328.

Z kolei w konkatedrze łacińskiej św. Aleksandra w Kijowie wspólnota św. Idziego zaprosiła do wspólnej modlitwy o pokój w Ukrainie i na całym świecie również prawosławnych i protestantów.

- Nasze pokolenie jest tym, które łączy historię z teraźniejszością i przyszłością, szczególnie w odniesieniu do II wojny światowej - napisał w wystosowanym 8 maja słowie pasterskim abp Mieczysław Mokrzycki. Zaznaczył, że szybko odchodzi pokolenie wojennych świadków, dlatego to na nas spoczywa obowiązek utrwalenia w historii tych okrutnych wydarzeń, aby nigdy więcej nikt z naszego pokolenia i tego, które wychowamy, nie podniósł ręki na podstawowe prawo każdej istoty ludzkiej do życia w pokoju.

Metropolita lwowski przywołał słowa św. Jana Pawła II, który 7 czerwca 1979 r., podczas swego pobytu w obozie zagłady Oświęcim-Brzezinka mówił: - Nigdy jeden naród nie może rozwijać się kosztem drugiego, nie może rozwijać się za cenę drugiego, za cenę jego uzależnienia, podboju, zniewolenia, za cenę jego eksploatacji, za cenę jego śmierci.

- Przyczyną przywołania wydarzenia, jakim była II wojna światowa i w jej kontekście spojrzenia w przyszłość, jest Dzień Zwycięstwa. I choć jest to dzień radości to jednak wszyscy zdajemy sobie sprawę, za jaką cenę zdobyto tę radość, dlatego pozostaje on dniem refleksji i szacunku wobec ofiar oraz wołania nas, ludzi wierzących: «Od powietrza, głodu, ognia i wojny, wybaw nas Panie!» - zaznaczył abp Mokrzycki.

- My żyjący na Ukrainie, mamy szczególny powód, by tę modlitwę nasilić w obliczu realnego zagrożenia i nadać jej kolejny raz błagalny charakter. Proszę, nie zapominajmy o tej modlitwie. Obejmijmy nią wszystkie ofiary, rannych i trwale okaleczonych, rodziny rozłączone i przeżywające trwogę niepewności. Prośmy byśmy nie utracili tego, co z tak wielkim trudem i za tak wielką cenę wywalczyło dla nas pokolenie II wojny światowej. Niech nasze wołanie usłyszy Maryja, Wspomożenie Wiernych, a nasz lęk uciszy Maryja, Królowa Pokoju, a cały Kościół niech swym wstawiennictwem obdarzy św. Jan Paweł II, Papież Rodziny - wezwał abp Mokrzycki.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Ukraina: Dzień Zwycięstwa w stanie wojny
Komentarze (1)
Q
qilin
9 maja 2014, 19:59
Nie wiedziałem że Ukraina nalezy do zwycięzców w II wojnie światowej.  SS Galizien i UPA czczone dziś przez część członków obecnego rządu i herarchów KOściołą Grekokatolickiego (przynajmniej niektórych) nie należały chyba do koalicji antyhitlerowskiej.