Czy da się przebaczyć po latach milczenia? Polecamy film "Prosta historia" [Podcast FILM NA WEEKEND]

Fot. Kadr z filmu "Prosta historia" / YouTube

Czy na przebaczenie kiedykolwiek jest za późno? A może warto pojednać się z najbliższymi już teraz, dopóki wciąż dzielimy wspólną drogę? W najnowszym odcinku podcastu "Film na weekend" Piotr Kosiarski i Tomasz Kopański biorą na warsztat dzieło z 1999 roku - "Prostą historię" w reżyserii Davida Lyncha. To obraz, który wymyka się łatwym definicjom i stoi w kontrze do surrealistycznego, często kontrowersyjnego stylu, z którego słynie ten twórca.

DEON.PL POLECA


Podróż, która rzuca wyzwanie czasowi

Tytuł filmu to mistrzowska gra słów. Angielskie straight oznacza nie tylko "prosty", ale jest również nazwiskiem głównego bohatera - Alana Straighta. Ten starszy człowiek, nie posiadając prawa jazdy ani innego środka transportu, podejmuje decyzję niemal absurdalną: postanawia pokonać kilkaset mil przez dwa amerykańskie stany, siedząc za sterami kosiarki z przyczepą. Cel tej wyprawy jest jednak głęboko poruszający - Alan chce odnaleźć brata, z którym nie rozmawiał od dziesięciu lat, by zdążyć się z nim pojednać przed śmiercią.

Dla twórców podcastu ta historia to coś więcej niż relacja z podróży. To głęboka refleksja nad życiem u jego schyłku, kiedy człowiek zaczyna bilansować swoje sukcesy i porażki, pragnąc przede wszystkim naprawić zepsute relacje. Co znamienne, bohater zapytany o przyczynę wieloletniej kłótni z bratem, nie potrafi odpowiedzieć - po prostu jej nie pamięta. To bolesna lekcja dla nas wszystkich: często pozwalamy, by błahe urazy urosły do rangi murów dzielących nas na lata.

Zobacz zwiastun "Prostej historii"


Wizjonerstwo w rytmie "slow"

Jak podkreślają twórcy, David Lynch, kręcąc ten film ćwierć wieku temu, okazał się wizjonerem. W dzisiejszym, pędzącym świecie, gdzie wszystko musi być "instant", "Prosta historia" oferuje nam rzadki luksus - czas na zachwyt nad prozą życia. Bohaterowie znajdują przestrzeń, by wsłuchiwać się w odgłosy burzy, patrzeć na toczącą się po betonie piłkę czy podziwiać rozgwieżdżone niebo.

Film charakteryzuje się melancholijnym, powolnym rytmem, który może niecierpliwić współczesnego widza przyzwyczajonego do szybkich cięć. Jednak to właśnie to tempo pozwala nam przyjrzeć się detalom i samym sobie. Kontemplację ułatwiają przepiękne zdjęcia przyrody Wielkich Równin - surowej, a jednocześnie zachwycającej wschodami słońca czy blaskiem księżyca odbijającym się w tafli rzeki Missouri. Całość dopełnia genialna muzyka oparta na brzmieniu skrzypiec, która idealnie oddaje bezkres amerykańskich bezdroży.

DEON.PL POLECA


Dziennikarz, podróżnik, bloger i obserwator świata. Laureat Pierwszej Nagrody im. Stefana Żeromskiego w 30. edycji Konkursu Nagrody SDP przyznawanej za publikacje o tematyce społecznej. Autor książki "Bóg odrzuconych. Rozmowy o Kościele, wykluczeniu i pokonywaniu barier". Od 10 lat redaktor DEON.pl. Interesuje się historią, psychologią i duchowością. Lubi wędrować po górach i szukać wokół śladów obecności Boga. Prowadzi autorskiego bloga Mapa bezdroży oraz internetowy modlitewnik do św. Józefa. Można go śledzić na Instagramie.

Redaktor Deon.pl. Twórca internetowego modlitewnika do św. Józefa. Prowadzi profil poświęcony św. Józefowi na Instagramie i Facebooku. Twórca działu "blog" w filmie Biuro Projekt.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Czy da się przebaczyć po latach milczenia? Polecamy film "Prosta historia" [Podcast FILM NA WEEKEND]
Komentarze (3)
AW
~amator Wic
2 lutego 2026, 14:23
Minimalistyczny w formie i dialogach, prosty ale zarazem nienudny film o pojednaniu. Bez moralizmów, bez wielkich słów, ale porusza, dociera głębiej. Warto
ES
~Ewa Słota
25 stycznia 2026, 18:41
Przebaczenie po " Obu" stronach daje Wolność. Wolność czyli zaczynamy od początku... Jesteśmy wtedy- jak nowonarodzone dzieci, potrafimy cieszyć się sobą i, tym co z nami; przyrodą itp. A co jeśli u Kogoś nie ma takiej Wolności; chęci bliskości, radości z Przebaczenia. Tak wtedy lepiej nie wchodzić sobie w drogę. Na pewno i tylko Miłość, jeśli Kogoś Kochamy jest "motorem" ku Przebaczeniu- a wtedy fruwamy, biegniemy , lecimy, bo Miłość dodaje skrzydeł. Nie wiem- tak myślę. Miłość jest ponad jest Największa, Najpiękniejsza i taka trudna- dla mnie również.
JG
~Jefte Gileadczyk
25 stycznia 2026, 08:33
Przebaczyć nie da się na siłę. Czasami ludzie zranieni muszą się odseparować od siebie, by odżyć i pozwolić sobie na "trędowate" uczucia i stany, jakie pojawiają się w sercu wobec krzywdziciela, zamiast obwiniać się za to, że nie są tak "czyste" i "doskonałe" jak tego "wymaga" Ewangelia. Dawid nie szukał na siłę pojednania z Saulem nastającym na jego życie - co prawda nie żywił "złych uczuć" do Saula, ale jego relacja z Saulem nigdy już nie była bliska, głęboka, szczera i dobra. Przebaczenie? Tak. Jeśli nie potrafię, to powinienem dać sobie czas. Ale nawet jeśli nosze w swoim sercu przebaczenie jak Dawid, to nie oznacza to od razu, że da się odbudować relację z drugim człowiekiem i zaufać mu :)