Influencer z Ukrainy wjechał autem nad Morskie Oko. Teraz wydał oświadczenie

Fot. Instagram / Canva
podroze.onet / jh

Nagranie sportowego samochodu jadącego w stronę Morskiego Oka wywołało ogromne emocje w sieci. Teraz ukraiński influencer zabrał głos i opublikował oświadczenie w języku polskim. Tłumaczy, że na miejsce doprowadziła go nawigacja, a podniesiony szlaban miał sprawić, że nie zauważył zakazu wjazdu.

Ukraiński influencer opublikował na Instagramie nagranie w języku polskim, w którym odniósł się do głośnej sytuacji z udziałem swojego sportowego samochodu nad Morskim Okiem. – Chciałbym skomentować sytuację, która wydarzyła się z moim udziałem nad Morskim Okiem w Polsce – przytacza jego słowa Onet.

DEON.PL POLECA



Influencer wyjaśnił, że trasę do Morskiego Oka wyznaczył według nawigacji samochodowej, która doprowadziła go na miejsce. – Jak się później okazało, przy wjeździe na teren rezerwatu znajdował się szlaban, który powinien zatrzymać mój przejazd. Jednak go nie zauważyłem, ponieważ był podniesiony – tłumaczył w nagraniu.

"To moja wina. Jestem człowiekiem i mogę popełniać błędy"

Andrij podkreślił, że w trakcie przejazdu nie spotkał przedstawicieli parku, służb ochrony ani policji. Przyznał również, że nie zauważył znaku zakazu ruchu i bierze za to odpowiedzialność. – To moja wina. Jestem człowiekiem i mogę popełniać błędy. Mimo wszystko niczego nie ukradłem, niczego nie uszkodziłem i nikomu nie zrobiłem krzywdy. Przepraszam, jeśli uraziłem czyjeś uczucia – dodał.

W oświadczeniu odniósł się także do potencjalnych konsekwencji prawnych. – Jeśli chodzi o moją deportację, wróciłem już do Ukrainy, dlatego nie można mnie deportować, ponieważ opuściłem Polskę dobrowolnie. Jeżeli chodzi o ewentualne ograniczenie możliwości poruszania się po terytorium Polski przez następne pięć lat, uważam takie stwierdzenia za bezpodstawne, ponieważ wjazd do strefy objętej zakazem bez popełnienia przestępstwa sam w sobie nie stanowi podstawy do nałożenia takiego ograniczenia – podsumował.

DEON.PL POLECA

 

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Influencer z Ukrainy wjechał autem nad Morskie Oko. Teraz wydał oświadczenie
Komentarze (2)
NK
~Nie Katolik
28 maja 2026, 10:46
Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w niego kamieniem.
KP
~katolik pomniejszego płazu
25 maja 2026, 14:42
dobrze wiedział, że nie może tam wjechać, bo chwalił się, że jednak to zrobił. do tego okłamał policję. niech głupich szuka za wschodnią granicą, dożywotnio.