Po raz pierwszy szanse na urząd prezydenta ma kobieta - Małgorzata Kidawa-Błońska

PAP / pp

Decyzja Donalda Tuska o rezygnacji z udziału w wyborach prezydenckich jest rozsądna; po raz pierwszy szanse na urząd prezydenta ma kobieta, Małgorzata Kidawa-Błońska – powiedziała w środę posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Piekarska.

W wywiadzie dla Polskiego Radia 24 Katarzyna Piekarska oceniła, że dobrze się stało, że Donald Tusk nie czekał do grudnia, jak było zapowiadane, i już teraz zadeklarował, że nie weźmie udziału w wyborach prezydenckich.

DEON.PL POLECA



„Uważam, że jest to bardzo rozsądna decyzja pragmatycznego polityka, z dużym doświadczeniem. Jest odpowiedzialny za formację, z której się wywodzi, także z punktu widzenia polskich interesów. Przyjmuję tę decyzje z ulgą, wreszcie będzie można rozpocząć wyłanianie kandydata Koalicji Obywatelskiej” - powiedziała Piekarska.

Jej zdaniem, prawybory prezydenckie w KO nie są potrzebne, bo mają sens wtedy, gdy zgłasza się kilku kandydatów. „Jeszcze ktoś musi chcieć wystartować” - dodała. Jak zaznaczyła, największe szanse z tego obozu, żeby przejść do drugiej tury i te wybory wygrać ma Małgorzata Kidawa-Błońska. „Po raz pierwszy szanse na urząd prezydenta ma kobieta” - podkreśliła nowa posłanka.

Mówiąc o prezesie PSL Władysławie Kosiniaku-Kamyszu jako kandydacie w wyborach prezydenckich, Piekarska powiedziała, że w ostatnich kilka latach jako polityk zrobił ogromny postęp. Jej zdaniem, byłby on dobrym prezydentem, bardzo dojrzałym, choć jest jeszcze młodą jak na polityka osobą.

„Czekamy na kandydatury lewicy - podkreśliła. "Lewica nie stawia jednak na kobietę, a liczyłam na to, że wystawi kobietę” - zaznaczyła. Zdaniem Piekarskiej, dobra kandydaturą byłaby Agnieszka Dziemianowicz-Bąk posłanka na Sejm IX kadencji (w 2016 r. umieszczona na liście 100 najważniejszych intelektualistów roku magazynu „Foreign Policy” - PAP). Przyznała, że nie jest jeszcze zbyt dobrze rozpoznawalna, ale Andrzej Duda też nie był rozpoznawalny, kiedy kandydował na urząd prezydenta. „Gra pewnie będzie się toczyła między +dwoma tenorami+: Adrianem Zandbergiem i Robertem Biedroniem. To również są godne kandydatury” - dodała.

DEON.PL POLECA


Posłanka KO powiedziała, że nie zbojkotuje pierwszego posiedzenia Sejmu w związku z wyborem na marszałka seniora Sejmu Antoniego Macierewicza (PiS). „Byłoby to moim zdaniem zachowanie dziwne, ponieważ głosowali na nas wyborcy i oni oczekują działania” - zaznaczyła. W jej ocenie, Macierewicz jest na tyle doświadczonym politykiem, że sprawnie przeprowadzi pierwsze posiedzenie Sejmu.

„To polityk konserwatywny, ale biorąc pod uwagę, jakie zadania ma do przeprowadzenia marszałek senior, który ma doprowadzić do wyboru władz Sejmu, bojkotowanie byłoby niezrozumiałe dla wyborców i niemądre” - dodała Piekarska.

Piekarska przypomniała, że Antoni Macierewicz ma piękna kartę opozycyjną, za co zawsze go podziwiała. „Zaczął działać w opozycji wtedy, kiedy nikomu jeszcze się nie śniło, że nastąpi zmiana ustroju - podkreśliła. "Zaczął działać jeszcze w Komitecie Obrony Robotników. To piękna karta i świadczy o dużej odwadze. To było kilkadziesiąt lat temu i tego nikt mu już nie odbierze. Zostanie na kartach historii, tej ładnej, pięknej historii. Natomiast przez ostatnie lata już po okresie transformacji obserwujemy polityka, który jest niezwykle - żeby to określić delikatnie - kontrowersyjny" - zaznaczyła.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Po raz pierwszy szanse na urząd prezydenta ma kobieta - Małgorzata Kidawa-Błońska
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.