USA: Trump zapowiada przejęcie Grenlandii "po dobroci lub inaczej"

Fot. Instagram / realdonaldtrump
niedziela.pl / red.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył, że USA zamierzają doprowadzić do porozumienia w sprawie Grenlandii, a jeśli nie uda się tego osiągnąć w sposób pokojowy, zastosowane zostaną bardziej zdecydowane środki. W jego ocenie brak działań ze strony Waszyngtonu może skutkować przejęciem Grenlandii przez Rosję lub Chiny.

Wypowiedź padła w piątek podczas spotkania z przedstawicielami firm naftowych w Białym Domu, poświęconego przyszłości sektora naftowego w Wenezueli. Trump podkreślił, że Stany Zjednoczone „coś zrobią z Grenlandią”, niezależnie od tego, czy będzie to zgodne z wolą jej mieszkańców. Dodał, że jeśli nie uda się osiągnąć celu „po dobroci”, wówczas zostanie on zrealizowany w „trudniejszy sposób”.

DEON.PL POLECA



Prezydent zaznaczył, że choć darzy Danię sympatią, to – jak stwierdził – sam fakt dotarcia Duńczyków na Grenlandię łodzią 500 lat temu nie oznacza, że posiadają oni prawo do tej ziemi. Powtórzył również, że nie dopuści do sytuacji, w której Rosja lub Chiny staną się bezpośrednimi sąsiadami USA w Arktyce.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

USA: Trump zapowiada przejęcie Grenlandii "po dobroci lub inaczej"
Komentarze (9)
BD
~Bo D
18 stycznia 2026, 09:35
Czego jeszcze sobie zażyczy Trump?
ES
~Ewa Słota
12 stycznia 2026, 10:36
Po dobroci Inaczej-Nie!!! Po dobroci- czyli umowa, dzierżawa, rozmowy itp.
ES
~Ewa Słota
11 stycznia 2026, 14:58
Po dobroci - to ja Chcę Grenlandię dlaczegóż nie??? Żart
JG
~Jefte Gileadczyk
11 stycznia 2026, 10:26
USA jest imperium, dlatego czymś normalnym jest, że myśli imperialnie. My jesteśmy zaskoczeni, bo dotąd tego nie odczuwaliśmy na własnej skórze, ale kiedy my dzięki propagandzie mieliśmy obraz Ameryki jako raju na ziemi i państwa walczącego o wolność i demokrację na świecie, oni w bezkompromisowy sposób przesuwali swoje pionki na mapie świata siejąc przemoc i grozę. W ostatnich latach przetasowania geopolityczne zaczęły się dziać bliżej nas i nagle jesteśmy zaskoczeni imperialnymi zakusami USA. Grenlandia daje możliwości strategiczne amerykańskim siłom na kole podbiegunowym, na którym prym wiedzie Rosja, dlatego w perspektywie najbliższych dekad posiadanie Grenlandii przez Wuja Sama wydaje się być z perspektywy tego mocarstwa czymś absolutnie koniecznym (wystarczy spojrzeć na mapę koła podbiegunowego).
WT
~Wojtek T.
11 stycznia 2026, 02:51
to jest element walki o dominację w strefie dalekiej Północy. Rosja i Chiny są tam coraz bardziej aktywne. Z tej perspektywy trzeba popatrzeć na tę awanturę. Per saldo, dla Polski jest lepiej, jak tereny te zdominują Amerykanie, a nie Chiny i Rosja, natomiast liczy się nie tylko treść, ale i forma, więc Trump powinien sprawę załatwiać w możliwie koncyliacyjny sposób, np. poprzez jakieś pośrednie działania...
JS
~Jakub Szymczyk
10 stycznia 2026, 17:50
Trump to obrzydliwa postać, jednak Bóg prawdopodobnie ma jakieś plany wobec niego, to że przeżył zamach wygląda na cud. Pomódlmy się o jego nawrócenie i opiekę Ducha Świętego, aby nie zrobił czegoś bardzo głupiego np. nie zaatakował kraju należącego do NATO.
WG
~Witold Gedymin
10 stycznia 2026, 15:34
Niemiecki kardynał Gerhard Müller w rozmowie z włoską gazetą Corriere della Sera mówił o wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA. Hierarcha jest zdania, że większość biskupów katolickich popiera Donalda Trumpa, ale nie mówi o tym publicznie. Sam przyznał, że "osobiście woli Donalda Trumpa od Joe Bidena".
JM
~Jan Myśliciel
11 stycznia 2026, 20:50
Chyba każdy myślący samodzielnie człowiek woli Trumpa od Bidena
NW
~Nikt Ważny
12 stycznia 2026, 18:24
Za bandytami nie przepadam.