„Eucharystię najpierw trzeba przyjąć, żeby ją potem przekazywać innym”

„Eucharystię najpierw trzeba przyjąć, żeby ją potem przekazywać innym”
Kard. Grzegorz Ryś - fot. www.flickr.com / archidiecezjakrakow / 55311720707
diecezja.pl / pzk

Eucharystia zobowiązuje do budowania jedności i troski o każdego człowieka – podkreślał bp Jan Zając podczas Mszy św. poprzedzającej centralną procesję Bożego Ciała w Krakowie. Hierarcha przypomniał, że wszyscy są dziećmi jednego Boga, a ofiara Chrystusa została złożona za każdego bez wyjątku.

  • Kard. Ryś o logice wiary i świadectwie Eucharystii
  • Bp Zając: Bóg prowadzi człowieka przez pustynię świata
  • Eucharystia źródłem miłości i jedności wierzących
  • Wezwanie do rachunku sumienia wobec wszystkich bliźnich
  • Centralna procesja Bożego Ciała ulicami Krakowa

Msza św. sprawowana przed katedrą na Wawelu rozpoczęła centralne obchody uroczystości Bożego Ciała w Krakowie. Po liturgii wierni wyruszyli Drogą Królewską w procesji z Najświętszym Sakramentem do czterech ołtarzy. W homilii bp Jan Zając przypomniał, że Eucharystia jest źródłem jedności i zobowiązuje do odpowiedzialności za każdego człowieka.

DEON.PL POLECA




Na początku liturgii kard. Grzegorz Ryś zwrócił uwagę na istotę wiary, która wyraża się zarówno w przyjmowaniu darów Boga, jak i przekazywaniu ich innym.
– Eucharystię najpierw trzeba przyjąć, żeby ją potem przekazywać innym, także w takim znaku publicznego świadectwa – mówił. Zachęcił również uczestników uroczystości do głębokiego przeżycia Mszy św., która uzdalnia do dawania świadectwa wobec całego „ukochanego miasta” – Krakowa.

Bp Jan Zając zwrócił się do zgromadzonych wiernych, podkreślając, że są ludem, który „nie zapomniał o Panu, Bogu swoim”. Nawiązując do biblijnego obrazu wędrówki przez pustynię, przypomniał, że Bóg prowadzi człowieka pośród doświadczeń, prób i trudności życia.
– Pan Bóg Twój poznał, co kryjesz w swym sercu, czy strzeżesz Jego nakazów. Przyprowadził Cię tutaj, aby Cię nakarmić manną z nieba i napoić wodą życia w twojej wędrówce do ziemi obiecanej – nieba – mówił bp Jan Zając.

Hierarcha wskazał, że nowy lud Boży odpowiada na wezwanie Chrystusa, który zaprasza wszystkich utrudzonych do siebie.
– Tylko On może zaspokoić nasz głód prawdy i dobra. Tylko On może zaspokoić nasze największe pragnienia – zaznaczył.

Następnie bp Zając zwrócił uwagę na tajemnicę Eucharystii, określając ją jako źródło miłości bijące z Wieczernika. Przypomniał słowa konsekracji wypowiadane nad chlebem i winem, podkreślając, że prowadzą one do urzeczywistnienia „wielkiej tajemnicy wiary”.
Odwołując się do nauczania św. Pawła Apostoła, wskazał, że udział w Eucharystii oznacza uczestnictwo w Ciele i Krwi Chrystusa, a zarazem budowanie wspólnoty wierzących.
– Ponieważ jeden jest chleb, przeto my liczni tworzymy jedno ciało – podkreślił.

Biskup zaznaczył, że słowa Apostoła Narodów są również wezwaniem do refleksji nad własną postawą wobec innych ludzi.
– Apostoł Narodów skłania nas do rachunku sumienia z naszej postawy, nie tylko wobec bliźnich, z którymi uczestniczymy w tej samej Eucharystii, ale wobec wszystkich bliźnich. Przecież jesteśmy dziećmi jednego Boga, a Jezus oddał życie za każdego człowieka, bez wyjątku – podkreślił.

Na zakończenie homilii bp Jan Zając zachęcił wiernych, by nie zatrzymywali dla siebie daru Bożej miłości, lecz nieśli Chrystusa wszędzie tam, gdzie ludzie poszukują sensu życia, dobra, miłości i wsparcia.
– Drzwi Wieczernika są otwarte. Wejdźmy w tajemnicę Eucharystii ze szczerym wyznaniem wiary – podkreślił.

Po zakończeniu Mszy św. uczestnicy uroczystości wyruszyli w centralnej procesji Bożego Ciała. Trasa prowadziła od Wawelu do czterech ołtarzy zlokalizowanych przy kościele św. Idziego, kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła, kościele św. Wojciecha oraz przed Bazyliką Mariacką.

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Benedykt XVI

Najważniejszą rzeczą jest postawienie w centrum własnego życia Jezusa Chrystusa, tak by naszą tożsamość określało zasadniczo spotkanie, więź z Chrystusem i z Jego słowem.

Jak znaleźć miejsce we wspólnocie Kościoła?

W obliczu rozmaitych problemów, z...

Skomentuj artykuł

„Eucharystię najpierw trzeba przyjąć, żeby ją potem przekazywać innym”
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.