Projekt "Transgraniczny Szlak Dawnych Placówek Straży Granicznej" kierowany jest zarówno do turystów, jak i osób zainteresowanych historią służb granicznych.
Źródło: Interia / red
W Bieszczadach powstanie "Transgraniczny Szlak Dawnych Placówek Straży Granicznej". To projekt łączący turystykę z historią 24 przedwojennych strażnic na dawnej granicy polsko-czechosłowackiej. Inicjatywa, realizowana przez gminę Lutowiska ze słowackim Stakčínem i przy wsparciu Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, obejmuje też kilka okolicznych samorządów. Szlak powstaje w ramach obchodów 35-lecia formacji i ma charakter edukacyjno-historyczny, a jego celem jest zachowanie dziedzictwa służby granicznej w regionie.
Jak informuje portal Interia, w Bieszczadach zainaugurowano projekt upamiętniający historyczne strażnice graniczne. 25 lutego w sali tradycji Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej podpisano porozumienie dotyczące tzw. "Transgranicznego Szlaku Dawnych Placówek Straży Granicznej", który ma połączyć aspekty historyczne z turystycznymi i wpisać się w obchody 35-lecia formacji. Celem inicjatywy jest upamiętnienie 24 przedwojennych strażnic na dawnej granicy polsko-czechosłowackiej, poprzez wyznaczenie punktów i ustawienie tablic informacyjnych, tworząc szlak o charakterze historycznym i edukacyjnym.
Jak podkreślił rzecznik por. SG Piotr Zakielarz, inicjatywa jest istotna dla zachowania dziedzictwa Straży Granicznej.
Porozumienie w sprawie nowego szlaku podpisali przedstawiciele Stowarzyszenia Euroregion Karpacki - prezes Dawid Lasek, wiceprezes Piotr Pilch - oraz wójt gminy Lutowiska Janusz Krupa. Inicjatywa, realizowana przez gminę Lutowiska we współpracy ze słowackim Stakčínem, obejmuje także samorządy Krempnej, Dukli, Jaślisk, Komańczy i Cisnej. Szlak ma powstać przy wsparciu również Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej - czytamy na Interii.
Projekt "Transgraniczny Szlak Dawnych Placówek Straży Granicznej" kierowany jest zarówno do turystów, jak i osób zainteresowanych historią służb granicznych.
Źródło: Interia / red
Skomentuj artykuł