Gdynia: rozpoczął się pogrzeb adm. Józefa Unruga i jego żony Zofii

(fot. PAP/Adam Warżawa)
PAP / kk

Na Cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe adm. Józefa Unruga i jego żony Zofii. Małżonkowie zostaną pochowani w Kwaterze Pamięci, gdzie w ub. roku spoczęły też szczątki b. podkomendnych admirała.

W uroczystościach biorą udział m.in. prezydent Andrzej Duda, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk i wiceminister kultury Jarosław Sellin.

Uroczysty pogrzeb poprzedziła msza św., którą - pod przewodnictwem biskupa polowego Wojska Polskiego ks. Józefa Guzdka, odprawiono w kościele Marynarki Wojennej RP w Gdyni Oksywiu, w którym od poniedziałku wystawione były trumny ze szczątkami małżonków.

Po nabożeństwie trumny w uroczystym kondukcie przewieziono na Cmentarz Marynarki Wojennej w Gdyni. Spoczną one w Kwaterze Pamięci, w której w ub.r. pochowano już m.in. byłych podkomendnych Unruga - oficerów Marynarki Wojennej, uczestników obrony Wybrzeża w 1939 r., skazanych na podstawie fałszywych dowodów na śmierć i straconych w 1952 r. - Stanisława Mieszkowskiego, Jerzego Staniewicza i Zbigniewa Przybyszewskiego.

Szczątki tych oficerów zostały znalezione w ostatnich latach przez IPN na tzw. Łączce na warszawskich Powązkach i w grudniu ub.r. pochowano je w Kwaterze Pamięci na gdyńskim Cmentarzu Marynarki Wojennej. Tym samym spełniony został warunek, jaki postawił w swoim testamencie zmarły i pochowany we Francji Unrug: chciał on zostać pochowany w Polsce, ale tylko wówczas, gdy godnego pogrzebu doczekają się także jego byli podkomendni.

Urodzony w 1884 r. Józef Unrug (właściwie: Joseph Michael Hubert von Unruh) był Polakiem pochodzenia niemieckiego. W 1907 roku został oficerem Cesarskiej Marynarki Wojennej. W I wojnie światowej dowodził okrętami podwodnymi. W 1919 r. wstąpił do Wojska Polskiego w stopniu kapitana marynarki. W 1939 r. dowodził obroną polskiego wybrzeża, które poddało się jako jedno z ostatnich miejsc. Był jeńcem kilku oflagów. Po uwolnieniu w 1945 r. uczestniczył w rozwiązywaniu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, żył na emigracji w Wielkiej Brytanii i Francji. Unrug zmarł w 1973 r. we Francji i został pochowany na cmentarzu w Montresor, gdzie - siedem lat później, spoczęła też jego żona Zofia.

Przed dwoma laty Biuro Bezpieczeństwa Narodowego podjęło starania o sprowadzenie do Polski prochów małżonków. W ostatnim czasie ich szczątki zostały ekshumowane i przewiezione do francuskiego portu wojennego w Breście, skąd - na pokładzie fregaty ORP Kościuszko, przetransportowano je do kraju.

Decyzją prezydenta Andrzeja Dudy, na wniosek szefa MON Mariusza Błaszczaka, wiceadmirał Józef Unrug został w ostatnich dniach mianowany na stopień admirała floty.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Gdynia: rozpoczął się pogrzeb adm. Józefa Unruga i jego żony Zofii
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.