Lewica ma swojego wicemarszałka Sejmu

(fot. PAP/Tomasz Gzell)
PAP / apd

Jerzy Wenderlich (Lewica) został nowym wicemarszałkiem Sejmu; zastąpi na tym stanowisku Jerzego Szmajdzińskiego, który zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem.

Kandydaturę Wenderlicha poparło w czwartkowym głosowaniu 412 posłów, 3 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu, większość bezwzględna konieczna do wyboru wynosiła 209.

Kandydaturę Wenderlicha zaprezentował szef klubu Lewicy Grzegorz Napieralski. Przypomniał, że Wenderlich jest wieloletnim parlamentarzystą i przeszedł wszystkie szczeble pracy w Sejmie. - To również znakomity muzyk, przepięknie gra na skrzypcach, co pokazuje jego wielką wrażliwość. Jego syn poszedł trochę w jego ślady, ale gra na perkusji i tu zawsze jest spór między Jerzym a jego synem - żartował szef klubu Lewicy. Jak podkreślił, Wenderlich jest też "kochającym ojcem". - Ale przede wszystkim człowiekiem lewicy, człowiekiem bardzo wrażliwym, umiejącym współpracować, konsekwentnym w osiąganiu celów - dodał Napieralski.

Jego zdaniem, Wenderlich gwarantuje także "bardzo dobrą pracę w Prezydium Sejmu". - Wszystkie jego cechy, ale przede wszystkich piękna polszczyzna, umiejętność rozwiązywania problemów, szukania kompromisu to będzie wielka pomoc dla marszałka i innych wicemarszałków, a dla posłów i posłanek ulga w ciężkiej pracy - ocenił.

Jerzy Wenderlich ma 56 lat, pochodzi z Torunia. Jest posłem SLD nieprzerwanie od 1993 roku. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Bydgoszczy, a także dziennikarstwa i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim. Zanim został posłem, pracował jako dziennikarz m.in. w "Gazecie Pomorskiej". Zajmuje się współpracą ze środowiskami twórców i mediów.

Po wyborze nowy wicemarszałek Sejmu otrzymał bukiet kwiatów i uścisnął dłoń liderom wszystkich ugrupowań parlamentarnych, w tym nowemu marszałkowi Sejmu Grzegorzowi Schetynie i prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Lewica ma swojego wicemarszałka Sejmu
Komentarze (3)
TS
tow. Szmaciak
9 lipca 2010, 07:55
   W  dodatku ,  jakie to  wzruszające -  pan Wen....-  przepr. -  tow a r z y s z  Wenderlich , nie bójmy się tego słowa,  -  gra na  skrzypcach !  O!  Prawdziwy  Janko  Muzykant ,  dziecię  polskiego  ludu.  Co prawda  nazwisko  ma  jakieś  takie...  ale  co tam.  W sercu  każdego  proletariusza  odżywa  pieśń - "  ŚMIAŁO  -  PODNIEŚMY  - SZTANDAR NASZ  -  W GÓRĘ!"
T
tow. Szmaciak
9 lipca 2010, 06:27
   " Kandydaturę  Wenderlicha poparło  412 posłów,  3 było  przeciw , 2  wstrzymało  się."   Nikt  nie  ma takiego poparcia,  jak  lewica ,  należy im się  za 60  lat  budowania  nowej  tożsamości  Polaków ,  unowocześniania  Polski, za  rozprawę  z  burżujami,  obszarnikami  i kapitalistami itd.  Dziś  lewica  dalej  musi  prowadzić  swą  misję , bo ciemne  siły  kontrrewolucji   wciąż  usiłują  podburzać ludzi  do oporu  przeciwko  postępowym ideom  Marksa i  Lenina.  Polski  sejm  zdał  egzamin.
A
ania..
8 lipca 2010, 23:07
Jezu, miej nas w swojej opiece!!!!!!!!!!!!!!