Miłość wszystko przetrzyma. Nawet urząd
Para niepełnosprawnych warszawiaków pobierze się po blisko roku upokarzającej walki z urzędnikami. Ślub Katarzyny Barszczewskiej i Andrzeja Dudy odbędzie się 14 kwietnia w Urzędzie Stanu Cywilnego na warszawskiej Pradze-Północ - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Para zna się od blisko pięciu lat. Ona od urodzenia cierpi na dziecięce porażenie mózgowe, niewyraźnie mówi, jeździ na wózku. Jej narzeczony jest lekko upośledzony, ma problemy z sercem. Od trzech lat mieszkają razem, od blisko dwóch lat są narzeczonymi.
Gdy w marcu 2011 r. zdecydowali się na ślub, praski USC stwarzał przeszkody. Jak tłumaczyli urzędnicy, wątpili w dobry stan zdrowia pani Katarzyny, bo mówiła niewyraźnie, a w dodatku kiedyś leczyła się psychiatrycznie.
W końcu sąd rodzinny zdecydował, że mogą się pobrać.
Skomentuj artykuł