Prezydenci Polski i Ukrainy o integracji z UE

Prezydenci Polski i Ukrainy o integracji z UE (fot. PAP/ Jacek Turczyk)
PAP / ad

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz oświadczył w czwartek, że jego kraj chce się modernizować i osiągnąć cel jakim jest integracja z UE. Bronisław Komorowski przekonywał, że Polska chce widzieć sukces Ukrainy. "Idziemy razem drogą prowadzącą do integrującej się Europy" - mówił.

Prezydenci wzięli w czwartek udział w uroczystym obiedzie w Pałacu Prezydenckim. "Z narodami i państwami jest czasami tak, jak ze zwykłymi ludźmi, a każdy człowiek dobrze wie, jakie znaczenie ma dobry sąsiad, wie także, jakim kłopotem jest zły sąsiad" - mówił Bronisław Komorowski.

Jak podkreślał, dobry sąsiad to taki, który potrafi zrozumieć i pomóc, "nie zagląda za często na drugie podwórko, ale jest w razie czego do pomocy".

Polacy i Ukraińcy - mówił Komorowski - od wieków ćwiczą jak najlepsze sąsiedztwo. "Szczególnego znaczenia nabrało ostatnie 20 lat, kiedy nasze sąsiedztwo oznacza, że idziemy podobną drogą, zmierzamy w podobnym kierunku" - powiedział. Jak dodał, możemy to robić dzięki odzyskaniu niepodległości.

"Idziemy razem drogą, która prowadzi do wspólnej integrującej się Europy, chcemy być na tej drodze jak pomocny, dobry sąsiad, chcemy pomagać Ukrainie, dodawać jej sił, zachęcać do wysiłku" - zadeklarował prezydent.

"Chcemy widzieć sukces naszego ważnego partnera, chcemy razem budować partnerstwo strategiczne polsko-ukraińskie" - oświadczył.

Janukowycz zapewniał z kolei, że Ukraina chce się modernizować i osiągnąć cel jakim jest integracja z UE. Podkreślał, że od chwili odzyskania niepodległości Ukraina i Polska budowały relacje w oparciu o wzajemną przyjaź.

W tym kontekście prezydent wspominał m.in. to, co dla relacji polsko-ukraińskich zrobił obecny w czwartek wieczorem w Pałacu Prezydenckim były prezydent Aleksander Kwaśniewski. W opinii Janukowycza, Kwaśniewski zrobił "wiele, by Ukraina i Polska stały się przyjaciółmi". Podobnie jak - dodał - były premier Leszek Miller, również uczestniczący w obiedzie.

"To są moi bliscy przyjaciele i przyjaciele Ukrainy" - mówił Janukowycz. W jego opinii obecnie zadaniem prezydentów Polski i Ukrainy jest kontynuowanie tych dobrych tradycji.

Ukraiński prezydent podkreślił, że rozbudowujemy teraz "nową ambitną strategię relacji między Ukrainą i Polską". Przyznał jednak, że dzieje się to w niełatwych czasach, m.in. kryzysu gospodarczego.

Na zakończenie swojego wystąpienia ukraiński prezydent podziękował Bronisławowi Komorowskiemu za to, że ten podał mu rękę w Jałcie. Podczas ubiegłorocznego spotkania z Janukowyczem na konferencji zorganizowanej przez fundację Yalta European Strategy polski prezydent zadeklarował, że Polska chce wspierać europejskie aspiracje Ukrainy. Zachęcał jednocześnie Kijów do przeprowadzania reform, które będą prowadzić do integracji z UE.

W uroczystości wzięli udział m.in. marszałkowie Sejmu i Senatu: Grzegorz Schetyna i Bogdan Borusewicz, ministrowie: obrony - Bogdan Klich, sprawiedliwości - Krzysztof Kwiatkowski, spraw zagranicznych - Radosław Sikorski, infrastruktury - Cezary Grabarczyk i kultury - Bogdan Zdrojewski.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Prezydenci Polski i Ukrainy o integracji z UE
Komentarze (2)
ZD
znieść dekret, potępić Bande
4 lutego 2011, 17:25
Kaczyński krytykuje Juszczenkę za dekret o UPA IAR, PAP Lech Kaczyński skrytykował decyzję prezydenta Wiktora Juszczenki, dotyczącą nadania członkom OUN/UPA statusu kombatantów i nadaniu Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy. Ocena działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii są w Polsce jednoznacznie negatywne – napisano w oświadczeniu opublikowanym na prezydenckich stronach internetowych – Organizacje te dokonywały masowych mordów polskiej ludności na wschodnich terenach II RP, w których zginęło ponad 100 tysięcy Polaków tylko z tego powodu, iż byli Polakami. Mordy te budzą jednoznaczny sprzeciw społeczeństwa polskiego – czytamy w oświadczeniu. Zdaniem Lecha Kaczyńskiego nadanie Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy godzi w proces dialogu historycznego i pojednania. Tytuł Bohatera Ukrainy przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Stepanowi Banderze Wiktor Juszczenko nadał pośmiertnie specjalnym dekretem 22 stycznia. Bandera – bohater Ukraińców Bandera był przywódcą jednej z frakcji OUN, której zbrojne ramię, Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), obarczana jest odpowiedzialnością za prowadzone od wiosny 1943 r. czystki etniczne ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Decyzja Juszczenki wywołała protesty wśród ukraińskiej Polonii, w Polsce i Rosji. Bandera – jak napisano w prezydenckim dekrecie – uzyskał tytuł bohatera “za niezłomny duch w służbie idei narodowej, bohaterstwo i poświęcenie w walce o niezależne państwo ukraińskie”. Decyzję o nadaniu tytułu wraz z medalem państwowym Juszczenko wręczył wnukowi Bandery. O jednoznaczne potępienie gloryfikacji na Ukrainie Stepana Bandery oraz członków UPA zwróciły się do prezydenta środowiska kresowe. 
J
Jan
3 lutego 2011, 23:02
Buzek krytykuje Ukrainę, a Pan Komorowski, uśmiechnięty i szczęśliwy,  pije szampana z Janukowiczem!