Prezydent o programie polityki rodzinnej

(fot. PAP/Andrzej Grygiel)
PAP / drr

- To ostatni moment, aby podjąć skuteczne działania w dziedzinie polityki rodzinnej -  powiedział w niedzielę prezydent Bronisław Komorowski. Proponowane przez jego kancelarię rozwiązania mają skutkować odwróceniem niekorzystnych trendów demograficznych.

- Już od wielu lat jest źle i jest to ostatni moment, żeby podjąć skuteczne działania, póki jeszcze mogą pomyśleć o dziecku młode Polki, młodzi Polacy - dzieci mojego, powojennego wyżu demograficznego - powiedział prezydent dziennikarzom w Bytomiu.

- Po tym ostatnim wyżu już będzie można apelować, oddziaływać, sugerować i wspomagać o wiele mniejszą liczbę młodych Polaków, którzy w ogóle będą mogli myśleć o dziecku. Dzisiaj jest jest dużo młodych par, które się pewnie zastanawiają czy mieć jedno, czy dwoje, czy być może więcej dzieci - dodał.

Przygotowywany w Kancelarii Prezydenta program, zawierający 44 rekomendacje, będzie w najbliższym czasie przedmiotem konsultacji z rządem, pracodawcami i organizacjami społecznymi. Prezydent jest zdania, że pokonanie kryzysu demograficznego jest jednym z najważniejszych zadań stojących obecnie przed Polską.

Wśród propozycji jest np. ustanowienie kwoty wolnej od podatku uzależnionej od liczby dzieci w rodzinie i zastąpienie nią obecnego sposobu obliczania ulgi na wychowanie dziecka, w myśl zasady, że im w rodzinie jest więcej dzieci, tym kwota będzie wyższa. Prezydent chciałby też wprowadzenia ogólnopolskiej "karty dużych rodzin" ustanawiającej powszechne zniżki w opłatach za usługi publiczne dla rodzin wielodzietnych.

Komorowski uważa, że z wdrożeniem programu rodzinnego, który i tak jest już w Polsce bardzo spóźniony, nie powinno się zwlekać. Wstępny, szacunkowy koszt programu opracowanego w kancelarii to 3-4 mld zł.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Prezydent o programie polityki rodzinnej
Komentarze (5)
NP
no piknie
27 maja 2013, 15:01
Wilk o programie rozwoju kurnika
N
nico
27 maja 2013, 13:53
Zbawca narodu - żenujące
S
Survival
27 maja 2013, 11:17
A gdzie był Pan prezydent jak rząd podnosił podatki, czemu nie wetował tych ustaw. Czemu nie wyjdzie z inicjatywą ustawodawczą. Wystarczyłoby wrowadzić ulgi podatkowe dla rodzin na każde dziecko. Wydatki i trud jaki ponoszą ludzie majacy troje i więcej dzieci jest przez państwo w ogóle nie brany pod uwagę.
C
cogito
26 maja 2013, 17:48
O pielgrzymce w Piekarach jest akurat osobny artykuł.
T
typ
26 maja 2013, 17:20
Ale Deon mógłby napisać co Prezydent robił akurat w Bytomiu:),że był wczesniej  na męskiej pielgrzymce w Piekarach Sląskich::)...Rozumiem że TVN tego nie puszcza ,ale Deon:)....