Brutalne pobicie ukraińskiej pary we Wrocławiu. Policja ujęła agresorów

Brutalne pobicie ukraińskiej pary we Wrocławiu. Policja ujęła agresorów
Fot. X/@front_ukrainian
Gazeta/łs

Wrocławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o brutalne pobicie pary z Ukrainy. Jeden z napastników to bokser z kryminalną przeszłością, drugi to pseudokibic związany z walkami MMA. Do ataku doszło po sprzeczce w sklepie, a powodem agresji była prawdopodobnie narodowość ofiar.

Jeden z podejrzanych próbował uciec z miasta, ale zatrzymali go funkcjonariusze pododdziału kontrterrorystycznego. Zatrzymany to Adam C., posługujący się pseudonimem „Cycu”, który dekadę spędził w więzieniu, a obecnie walczy w zawodach na gołe pięści. Drugi mężczyzna, ujęty przez policję, jest utożsamiany ze środowiskiem pseudokibiców. Obaj byli w przeszłości wielokrotnie notowani za różne przestępstwa.

Do dramatycznych zdarzeń doszło w niedzielę, 26 lipca, przy ulicy Okulickiego we Wrocławiu. Ofiary ataku to 20-letnia Anastasia i 21-letni Maksym. Konflikt zaczął się w kolejce do kasy w sklepie sieci Żabka. Anastasia zwróciła uwagę mężczyźnie z bandażem na nodze, który wszedł przed nią do obsługi.

DEON.PL POLECA


„Won na wojnę”

Mężczyźni odpowiedzieli agresją słowną i pytaniami o pochodzenie dziewczyny. Gdy Anastasia opuściła sklep, usłyszała pod swoim adresem wulgaryzmy oraz hasła „won na wojnę” kierowane do jej narzeczonego. Sytuacja szybko przeniosła się na ulicę, gdzie napastnicy zaatakowali 21-letniego obywatela Ukrainy.

Anastasia próbowała nagrywać zajście telefonem, co wywołało jeszcze większą furię agresorów. Kamera zarejestrowała moment, w którym napastnik w czerwonej koszulce zadaje jej silny cios pięścią w głowę. Jak opisuje redakcja „Gazety Wyborczej”, dziewczyna otrzymała od mężczyzny z bandażem na nodze jeszcze co najmniej dwa kolejne uderzenia.

Pomoc, która okazała się atakiem

W trakcie bójki na miejscu pojawiło się jasnozielone sportowe auto. Mężczyzna w żółtej koszulce, który z niego wysiadł, zamiast udzielić pomocy, dołączył do bijących. Zaczął kopać leżącego na ziemi Maksyma w głowę. To właśnie on jest drugim z mężczyzn zatrzymanych przez wrocławskie służby.

Nad sprawą pracowali policjanci z komisariatu Psie Pole Osiedle oraz komendy miejskiej i wojewódzkiej. Adama C. zidentyfikowano dzięki nagraniom z monitoringu, na których widać charakterystyczny opatrunek na jego lewej nodze. Funkcjonariusze nadal poszukują pozostałych sprawców tego zdarzenia.

Reakcja władz i dyplomacji

Brutalność napastników wywołała reakcję na szczeblu państwowym. Ambasador Ukrainy w Polsce, Vasyl Bodnar, polecił Konsulatowi Generalnemu we Wrocławiu podjęcie pilnych działań w tej sprawie. Szef ukraińskiego MSZ, Andrij Sybiha, zaapelował do polityków o zaprzestanie podsycania nienawiści, która prowadzi do konkretnych aktów przemocy.

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Marcin Kierwiński, zapewnił, że brutalna przemoc nigdy nie pozostanie bezkarna. Podziękował również policji za szybką interwencję. Poszkodowana para po ataku trafiła pod opiekę lekarzy w szpitalu. Służby apelują do świadków podobnych zdarzeń o natychmiastowe reagowanie i kontakt z numerami alarmowymi.

DEON.PL POLECA

 

 

Gazeta/łs

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Brutalne pobicie ukraińskiej pary we Wrocławiu. Policja ujęła agresorów
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.