Odszedł młodo, broniąc Ojczyzny. W Nowym Sączu znaleziono zwłoki mężczyzny z czasów potopu szwedzkiego
Podczas prac ziemnych prowadzonych przy ul. Jagiellońskiej w Nowym Sączu doszło do niezwykłego odkrycia. Robotnicy natrafili na ludzkie szczątki, które - według wstępnych ustaleń archeologa - mogą pochodzić z czasów potopu szwedzkiego.
Znalezisko odkryto w trakcie wymiany instalacji w pobliżu tzw. Kapliczki Szwedzkiej. To miejsce od lat budzi zainteresowanie mieszkańców i badaczy historii regionu, ponieważ wiązane jest z wydarzeniami z okresu wojny polsko-szwedzkiej z lat 1655-1660.
Wstępna analiza archeologiczna potwierdza: szczątki pochodzą z czasów potopu szwedzkiego
Jak poinformował we wpisie opublikowanym przez Rocznik Sądecki na Facebooku, przeprowadzona została już wstępna ekspertyza archeologiczna. W działania zaangażowali się archeolog miejski z Sądeckiej Agencji Rozwoju Regionalnego oraz członkowie Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego Sądecczyzny.
Odkryte kości mogą należeć do "młodego obrońcy Ojczyzny"
Zdaniem ekspertów odkryte kości mogą należeć do młodego obrońcy Ojczyzny z czasów potopu szwedzkiego. Na taką hipotezę mają wskazywać zarówno klasyczne ułożenie grobowe, jak i analiza szczątków oraz porównanie ich z zachowanymi źródłami historycznymi.
Odkrycie wzbudziło duże zainteresowanie wśród mieszkańców Nowego Sącza i miłośników historii regionu. Niewykluczone, że dalsze badania archeologiczne pozwolą dokładniej ustalić tożsamość pochowanego oraz okoliczności jego śmierci.
Potop szwedzki był jednym z najbardziej dramatycznych okresów w historii Polski. Wojna prowadzona w XVII wieku doprowadziła do ogromnych zniszczeń i śmierci tysięcy ludzi.
Źródło: Rocznik Sądecki / Facebook / red


Skomentuj artykuł