"Puste miasto z chmurą pyłu". Zobacz lotnicze zdjęcia Warszawy podczas II wojny światowej

(fot. youtube.com)
PAP / jb

Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski poinformował w środę na konferencji prasowej o pozyskaniu około 2 tysięcy lotniczych zdjęć Warszawy z okresu między 1941 i 1944 r. Ich szczegółową analizą zajmą się pasjonaci dziejów Warszawy.

W czasie II wojny światowej wojska niemieckie wykonały ponad milion zdjęć lotniczych dokumentujących sytuację na froncie. Była to również najdoskonalsza metoda oceny zniszczeń poczynionych w czasie walk lub możliwości prowadzenia obrony. Tą metodą posługiwano się również w Warszawie przed wybuchem Powstania Warszawskiego oraz po zakończeniu walk, gdy Niemcy przystąpili do systematycznego wyburzania miasta, trwającego aż do ostatnich dni poprzedzających wkroczenie do miasta wojsk sowieckich i tak zwanego Ludowego Wojska Polskiego.

Zobacz zdjęcia:

DEON.PL POLECA

Do tej pory polscy historycy znali niewielką część zbioru zdjęć lotniczych znad Warszawy. Większość znalazła się w amerykańskich archiwach. „W czasie wojny trwał bój o to, kto będzie miał większy zasób wiedzy o topografii Europy. Wygrali go Amerykanie” – powiedział dr Jan Ołdakowski. Dziś fotografie znajdują się archiwach narodowych w College Park w stanie Maryland. Tam dotarli do nich historycy z Muzeum Powstania Warszawskiego. Zbiór liczy około 2 tysięcy fotografii. Najstarsze pochodzą z końca 1941 r., a ostatnie z 28 grudnia 1944 r. Dla porównania, warto przypomnieć, że animacja „Miasto ruin” bazowała na zbiorze 300 zdjęć z przelotu sowieckiego samolotu wiosną 1945 roku.

Ołdakowski ocenił, że najbardziej wstrząsające fotografie pochodzą z ostatnich grudnia 1944 r. i dokumentują proces niszczenia Pałacu Saskiego oraz sąsiednich zabudowań. „Widać na nim puste miasto z chmurą pyłu, które wznosi się po wysadzeniu lewego skrzydła Pałacu Saskiego. Prawe jeszcze stoi - zostało wysadzone następnego dnia” – wyjaśnił dyrektor MPW.

Dodał, że jest to czytelne świadectwo celowego niszczenia miasta, które nie miało uzasadnienia militarnego. W jego opinii, prowadzenie badań nad zdjęciami lotniczymi jest swoistą próbą pokrzyżowania planów pomysłodawców i wykonawców zbrodni sprzed 77 lat. „W tym zbiorze zawarta jest potworna prawda o tym, co wydarzyło się w Warszawie w czasie II wojny światowej” – podkreślił.

Ołdakowski wyjaśnił, że Muzeum Powstania Warszawskiego zdecydowało się nie tylko na zaprezentowanie pozyskanych zdjęć, ale również zrealizowanie na ich podstawie wielkiego projektu badawczego. „Prezentujemy je w formie aplikacji, która jest wstępem do projektu społecznego. Chcemy, aby osoby, które mają wiedzę na temat historii Warszawy współtworzyły tę bazę. Do zdjęć można dodawać kolejne warstwy, dopisywać informacje i własne spostrzeżenia. Nie trzeba być wybitnym specjalistą, aby znaleźć na tych zdjęciach coś ciekawego i próbować je interpretować” – podkreślił.

Ryszard Mączewski, varsavianista z Muzeum Powstania Warszawskiego, zauważył, że fotografie są również doskonałym źródłem do oceny skali zniszczeń w Warszawie przed sierpniem 1944 r.

Aplikację pozwalającą na współpracę Muzeum Powstania Warszawskiego z miłośnikami dziejów Warszawy stworzyła firma Science Now. Jej prezes Jan Pomierny podkreślił, że angażowanie do badań naukowych szerokich kręgów pasjonatów jest stosowane od ponad dekady, między innymi w astronomii oraz badaniach nad klimatem. Dodał, że jest to pierwsze tak znaczące użycie tej metody w polskim muzealnictwie. „Muzeum Powstania Warszawskiego staje się prekursorem w wykorzystaniu badań społecznościowych w polskim muzealnictwie. W ten sposób badaczami dawnej i współczesnej Warszawy mogą być nie tylko eksperci, ale i każdy z nas” – powiedział Pomierny.

Zdaniem pomysłodawców aplikacji, szczególnie istotna jest możliwość porównania każdego ze zdjęć do współczesnej fotografii tego obszaru. „Pozwala to na rozpoznanie przez użytkowników obiektów, które znajdują się w ich sąsiedztwie, będących świadkami historii” – podsumował Łukasz Alwast, wiceprezes Science Now. Wśród takich, zidentyfikowanych już, obiektów wymienił drzewa w warszawskich parkach. Jedno z nich, lipa z parku Skaryszewskiego, rośnie w pobliżu miejsca rozbicia się brytyjskiego samolotu Liberator niosącego pomoc dla walczącego miasta.

Źródło: PAP / jb

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Puste miasto z chmurą pyłu". Zobacz lotnicze zdjęcia Warszawy podczas II wojny światowej
Komentarze (2)
MK
~Marek Kownacki
2 sierpnia 2021, 09:13
Wieś Dobra na wołyniu do dziś nie istnieje tam mieszkali moi dziadkowie i rodzice zostaly tylko drzewa owocowe rosna na krwi .Dlaczego nie piszecie o zbrodni Wolynskiej ? Moi bliscy byli ukrzyzowani spaleni zywcem krojeni tempym nożem jak kawał miesa ... kogo to obchodzi kto włączy syreny 11 lipca ? Poprawnosć polityczna gorsza niż za komunizmu porażają rządzący telewizja biskupi-mają to gdzieś... kanonizacje księży ,biskupów oczywiście a może ta ukrzyżowana powinna być na ołtarzach a nie ktoś kto umiera w swoim łóżku otoczony konsylium lekarzy profesorów?
JC
~January Cierawski
3 sierpnia 2021, 19:14
Szanujemy wszystkich męczenników Kresów. Nie przeciwstawiajmy jednych zmarłych drugim, a sąd sprawiedliwy wydaje Bóg. Módlmy się zwłaszcza o nawrócenie potomków morderców. Dbajmy o pamięć w modlitwie za przykładem niestrudzonego ks.Isakowicza-Zaleskiego.