Usunięto krzyż z krakowskich Błonii

Krakowskie Błonia podczas czuwania wiernych w intencji zmarłego papieża (fot. Michał Miłoś)
PAP / mik

Krzyż, który w czwartek wieczorem został ustawiony na krakowskich Błoniach nieopodal głazu upamiętniającego wizyty w tym miejscu papieża Jana Pawła II, został w piątek nad ranem usunięty przez służby miejskie - podał przedstawiciel krakowskiego magistratu.

6,5-metrowy, drewniany krzyż ustawił bez żadnych zezwoleń prezes Towarzystwa Parku im. Jordana Kazimierz Cholewa. W sobotę planowano jego uroczyste odsłonięcie z udziałem przedstawicieli krakowskiej kurii. Kiedy okazało się, że pomysłodawca ustawienia krzyża nie uzyskał wymaganych prawem pozwoleń na to przedsięwzięcie, kuria wycofała swoje poparcie.

Jak poinformował PAP kierownik biura prasowego krakowskiego magistratu Filip Szatanik, Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu, który jest zarządcą Błoń, zdecydował o zdemontowaniu i zabezpieczeniu krzyża, ponieważ uznał jego zamontowanie, na wcześniej przygotowanym betonowym fundamencie, za samowolę budowlaną.

- Krzyż został ustawiony bez wymaganej zgody miejskiego wydziału architektury. Inicjator wprawdzie złożył tam w czwartek po południu zgłoszenie inwestycji, ale wcześniej samowolnie wylał betonowy fundament. W związku z tym wydział sprzeciwił się przedsięwzięciu - tłumaczy Szatanik.

Dodał, że inicjator postawienia krzyża został ukarany mandatem przez Straż Miejską.

- Prawo obowiązuje wszystkich. Sprawa jest bolesna, gdyż chodzi o krzyż, a pewne grupy społeczne wyżej postawiły nadaktywność niż poszanowanie prawa - powiedział Nęcek. - Szkoda, bo idea jest szlachetna - dodał.

- Krzyż został ścięty, zdewastowany, i wyrzucony za płot i tam przykryty czarną plandeką - zaznaczył Cholewa.

- Będziemy tu świecić świeczki, zwoływać ludzi i mówić całemu światu, kto nie chciał krzyża na krakowskich Błoniach - zapowiedział Cholewa.

Według niego, postawienie krzyża przy głazie upamiętniającym papieskie msze na Błoniach miało być hołdem z okazji 90. rocznicy urodzin papieża Jana Pawła II. Krzyż miał przypominać papieskie msze na Błoniach, bo - zdaniem jego pomysłodawcy - miejsce to jest bezczeszczone podczas organizowanych tam masowych koncertów plenerowych.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Usunięto krzyż z krakowskich Błonii
Komentarze (56)
DM
dla myśłących...
16 maja 2010, 14:50
Ocalić godność / z tomiku wierszy "Człowiek dla człowieka" – 2006 / To już nie jest ten świat, teraz jest inaczej… Szlachetnie postąpisz – gotowi cię wyśmiać. Nie skrzywdzisz człowieka – powiedzą ,żeś głupi. Straciłeś okazję, żeby się odegrać – naiwny – osądzą. Zachęcać cię będą – wydrwij to co święte, zabłyśnij skandalem – wnet będziesz na szczycie i zdobędziesz sławę. A jednak, a jednak to wszystko nieprawda ! Pozostań szlachetnym i nie krzywdź, nie wyśmiewaj – Świat wciąż tego pragnie i dobra wciąż szuka. Zgadzam się, wiersz godny wypłynięcia na wierzch i przeczytania go z uwagą. Ma swoją wagę, jest prawdziwy. Napisany przez wspaniałego duchownego, który odszedł niedawno do Pana.. Dziękuję za ten wiersz przez duże W , ma wagę ! Niech wypłynie - jest dla myślących głębiej , logicznie itd
Jadwiga Krywult
16 maja 2010, 13:27
W kontekście tak poważnego tematu jak usuniety z przestrzeni publicznej krzyż Poważnym tematem było usunięcie krzyża w Nowej Hucie w 1960 r., obrońcy krzyża wtedy zdobyli się na odwagę, ponieśli poważne konsekwencje. Pan Cholewa nie załapał się wtedy, to udaje teraz bohatera. Teraz to odwaga staniała. <a href="http://wiadomosci.onet.pl/2681,2161270,50_rocznica_walki_o_krzyz_w_nowej_hucie,wydarzenie_lokalne.html">http://wiadomosci.onet.pl/2681,2161270,50_rocznica_walki_o_krzyz_w_nowej_hucie,wydarzenie_lokalne.html</a>
M
minimax
16 maja 2010, 13:24
Gog - merytorycznie sprawę podsumował ks. Nęcek - że nadgorliwość niektórych prowadzi do sytuacji, gdy krzyż jest usuwany z miejsca publicznego z powodu działań samych katolików, którzy nie potrafią zrozumieć, że prawo również ich dotyczy. I co tu więcej dodać?
G
Gog
16 maja 2010, 13:07
bracia-roboty. W kontekście tak poważnego tematu jak usuniety z przestrzeni publicznej krzyż nie możecie uwolnić się od malłostkowych uwag. Skoro nie stać was na merytoryczne wzbogacenie tematu ....  pyskówki mają dać wam satysfakcje ?
L
leszek
16 maja 2010, 12:45
Zobacz leszek ile inwektyw użyłeś tylko w jednym swoim poście. JurkuS... Jak Ty rzucasz fałszywe oskarżenia i milczysz pomimo że domagam się odpowiedzi to jest OK? Ale jak ja pytam jak można być tak samozakłamanym by rzucać szkalujące oskarżenia i tchórzliwie chować głowę w piasek gdy ktoś domaga się odpowiedzi, to już wg Ciebie nie jest OK? No to gratuluję Ci dobrego samopoczucia... Naprawdę, nie mogę się nadziwić... Nie wierzę abyś miał aż tak złą wolę, a nie mieści mi się w głowie aby można było być aż tak samozakłamanym...
M
minimax
16 maja 2010, 12:02
W związku z tym, co się tutaj wydarzyło, proponuję ojcom jezuitom dodanie nowego punktu do Regulaminu Deonu, np. o treści: "Post może zostać opublikowany, jeżeli JurekS nie uzna jego treści za obraźliwą". Przynajmniej stanie się oficjalnym prawem to, co na razie ujawnia się tylko w praktyce. Ojcowie Jezuici - miejcie odwagę się przyznać! Bo jeżeli usunięty przez Was post naprawdę był Waszym zdaniem obraźliwy dla krzyża, to zdolność do czytania ze zrozumieniem i uchwycenia, jakie są intencje autora niczym Was nie różni od sędziów, którzy wydawali wyrok w sprawie A. Tysiąc vs. "GN". 
H
Holl
16 maja 2010, 11:17
~Ba Moja logika jest prosta. Kinga to kinga, a Franek to Franek.Nie pomyslałem, nie myslę, żeby Franek przedstawiał się jako Kinga
Jadwiga Krywult
16 maja 2010, 11:08
Przeciez ja się nie unosiłem, ze obdarzyłaś mnie tymi epitetami. Wyraźnie napisałem, że nie widzę potrzeby zgłaszania tego do moderacji. Jakoś nie zauważyłaś mojej konsekwencji. Nie akceptuję języka jakiego użył DNA. Dopiero teraz piszesz, że nie akceptujesz języka jakiego użył DNA ? Nie zwróciłeś mu uwagi, ale Leszkowi zwracałeś uwagę na jakieś rzekome inwektywy. Stroisz się w piórka bezstronności, a bezstronny nie jesteś. Możesz być stronniczy, gorzej, że stronniczy są ojcowie jezuici. Może poczuł się bezsilny wobec ignorancji władzy, nie wiem. Wszyscy czasami to odczuwamy. Tak, każdy sądzi wg siebie. Wiem już teraz skąd bierze się ciągłe posądzanie mnie o 'bezsilną złość'. Ale droga Kingo zanim zajmiesz się za wyjmowanie drzazgi z oka bliźniego usuń najpierw belkę ze swojego oka. Zastosuj to Jureczku do siebie. To Ty od czasu do czasu wczuwasz się w rolę moderatora.
G
gość
16 maja 2010, 11:03
Ocalić godność / z tomiku wierszy "Człowiek dla człowieka" – 2006 / To już nie jest ten świat, teraz jest inaczej… Szlachetnie postąpisz – gotowi cię wyśmiać. Nie skrzywdzisz człowieka – powiedzą ,żeś głupi. Straciłeś okazję, żeby się odegrać – naiwny – osądzą. Zachęcać cię będą – wydrwij to co święte, zabłyśnij skandalem – wnet będziesz na szczycie i zdobędziesz sławę. A jednak, a jednak to wszystko nieprawda ! Pozostań szlachetnym i nie krzywdź, nie wyśmiewaj – Świat wciąż tego pragnie i dobra wciąż szuka. Zgadzam się, wiersz godny wypłynięcia na wierzch i przeczytania go z uwagą. Ma swoją wagę, jest prawdziwy. Napisany przez wspaniałego duchownego, który odszedł niedawno do Pana.. Dziękuję za ten wiersz przez duże W , ma wagę !
Jurek
16 maja 2010, 10:54
(...) Zgłosiłam post DNA do moderacji. Post nie został usunięty, ojcowie jezuici nie uważają więc za epitety słów 'tchórz, idiota, konformista, zmanipulowany'. A teraz czekam, kiedy wyrazisz ubolewanie dla bezsilnej złości pana DNA. Długo będę musiała czekać, obiektywny Jureczku ? No widzisz, sama sobie strzeliłaś w kolano. Przeciez ja się nie unosiłem, ze obdarzyłaś mnie tymi epitetami. Wyraźnie napisałem, że nie widzę potrzeby zgłaszania tego do moderacji. Jakoś nie zauważyłaś mojej konsekwencji. Nie akceptuję języka jakiego użył DNA. Może poczuł się bezsilny wobec ignorancji władzy, nie wiem. Wszyscy czasami to odczuwamy. Ale droga Kingo zanim zajmiesz się za wyjmowanie drzazgi z oka bliźniego usuń najpierw belkę ze swojego oka.
G
gość
16 maja 2010, 10:48
Ocalić godność / z tomiku wierszy "Człowiek dla człowieka" – 2006 / To już nie jest ten świat, teraz jest inaczej… Szlachetnie postąpisz – gotowi cię wyśmiać. Nie skrzywdzisz człowieka – powiedzą ,żeś głupi. Straciłeś okazję, żeby się odegrać – naiwny – osądzą. Zachęcać cię będą – wydrwij to co święte, zabłyśnij skandalem – wnet będziesz na szczycie i zdobędziesz sławę. A jednak, a jednak to wszystko nieprawda ! Pozostań szlachetnym i nie krzywdź, nie wyśmiewaj – Świat wciąż tego pragnie i dobra wciąż szuka. Zgadzam się, wiersz  godny wypłynięcia na wierzch i przeczytania go z uwagą. Ma swoją wagę, jest prawdziwy. Napisany przez wspaniałego duchownego, który odszedł niedawno do Pana..    Dziękuję za ten  wiersz przez duże W , ma wagę !
B
Ba
16 maja 2010, 10:41
 Holl, post poniższy do Ciebie jest skierowany, [...] Ona szarpie się, mota sie, zaczepia, byle utrzymać głowę nad wodą i dopłynąc do celu z nadzieją na obiecanbą nagrodę (czy dostanie? Chętnych wielu, a tort coraz mniejszy i mniejszy) Skąd wiesz że jest kobietą? znasz? widziałeś?
H
holl
16 maja 2010, 10:39
Kingo. Wszyscy wnosimy w Deon  naszą kulturę, nasze wnętrze. Dobrze jest jeżeli czasami nie podoba nam się nasza fotografia. Musimy o tym pamiętać. Błogosławieństwa Bożego życzę.
B
Ba
16 maja 2010, 10:38
kinga. .... nie dorównują czarowi, refleksji wiersza ks. Indrzejczyka. Ty szarpiesz się.... ignorując wiersz zawierający w pewnym sensie pryncypia Deonu. Mamy obowiązek filtrowania, a nie całkowitego zamulania wody-treści. Wszak jesteś istotą subtelną, kobietą. Szarpie się, mota sie,  zaczepia, byle utrzymać głowę nad wodą i dopłynąc do celu z nadzieją na obiecanbą nagrodę (czy dostanie? Chętnych wielu, a tort coraz mniejszy i mniejszy) Skąd wiesz że jest kobietą? znasz? widziałeś?  
,
,
16 maja 2010, 10:31
Dzisiaj w Tok FM było spotkanie z dr psychologii społecznej... No cóż będziemy mieli serial z hrabią p.o prezydenta RP  a równocześnie marszałkiem sejmu.. o pięknym hrabim, dla którego jego hrabiostwo i sygnet cenniejsze (skrywa pod nim obrączkę), o hrabim  męczenniku też (część w Biłołece)... nie powtórzę tych celnych uwag pokazujących prawdę, którą maskami i rolami wyreżyserowanymi przez kilka ekip telewizyjnych, rezyserów etc (sztab ludzi od mediów) pokrywają...   To ważniejsze od rzeczywistości. Przez obraz i omamianie wygrać Tymczasem przeciętnym ludziom (większości) żyją w rzeczywistosci i nic nie pomoże- po pięknym serialu- trzeba do niej wracać  i ciągnąć, jak woły życie pracując na panków i świtę    
ŁM
ładny, mądry..wiersz
16 maja 2010, 10:16
Ocalić godność / z tomiku wierszy "Człowiek dla człowieka" – 2006 / To już nie jest ten świat, teraz jest inaczej… Szlachetnie postąpisz – gotowi cię wyśmiać. Nie skrzywdzisz człowieka – powiedzą ,żeś głupi. Straciłeś okazję, żeby się odegrać – naiwny – osądzą. Zachęcać cię będą – wydrwij to co święte, zabłyśnij skandalem – wnet będziesz na szczycie i zdobędziesz sławę. A jednak, a jednak to wszystko nieprawda ! Pozostań szlachetnym i nie krzywdź, nie wyśmiewaj – Świat wciąż tego pragnie i dobra wciąż szuka.
Jadwiga Krywult
16 maja 2010, 10:15
Ty szarpiesz się z Gogiem kompletnie ignorując wiersz zawierający w pewnym sensie pryncypia Deonu. Niestety nie wiem już jakie są pryncypia Deonu, przestałam rozumieć moderatorów, którzy nie reagowali, kiedy chamstwo płynęło szerokim potokiem, a natychmiast zareagowali na post, który nie był żadną obrazą krzyża.
Jadwiga Krywult
16 maja 2010, 10:13
Jurku, jesteś tchórzem, idiotą, komformistą albo zmanipulowanym. Ciekawe, czy zgłosisz to do moderacji i czy post zostanie usunięty. Nie zgłoszę droga Kingo :). Zacznę kolekcjonować epitety jakimi mnie tutaj niektórzy obdarzają. I mogę tylko wyrazić swoje ubolewanie dla Twojej bezsilnej złości. Lepiej wczytaj się w ten wiersz. Jurku, mój post był kopią posta niejakiego DNA: "~DNA Dodam jeszcze, ze jest to komitet tchórzy, idiotów, komformistów albo zmanipulowanych! Te trzy możliwości wyczerpują przedmiot zagadnienia!" Zgłosiłam post DNA do moderacji. Post nie został usunięty, ojcowie jezuici nie uważają więc za epitety słów 'tchórz, idiota, konformista, zmanipulowany'. A teraz czekam, kiedy wyrazisz ubolewanie dla bezsilnej złości pana DNA. Długo będę musiała czekać, obiektywny Jureczku ?
Jurek
16 maja 2010, 09:47
Jurku, jesteś tchórzem, idiotą, komformistą albo zmanipulowanym. Ciekawe, czy zgłosisz to do moderacji i czy post zostanie usunięty. Nie zgłoszę droga Kingo :). Zacznę kolekcjonować epitety jakimi mnie tutaj niektórzy obdarzają. I mogę tylko wyrazić swoje ubolewanie dla Twojej bezsilnej złości. Lepiej wczytaj się w ten wiersz.
H
holl
16 maja 2010, 08:52
kinga. Spoty Goga zdecydowanie nie dorównują  czarowi, refleksji wiersza ks. Indrzejczyka. Ty szarpiesz się z Gogiem kompletnie ignorując wiersz zawierający w pewnym sensie pryncypia Deonu. Mamy obowiązek filtrowania, a nie całkowitego zamulania wody-treści. Wszak jesteś istotą subtelną, kobietą.
Jadwiga Krywult
16 maja 2010, 08:32
Rozwagi...... rozumiałbym waszą wsciekłość Wściekli są jedynie ci, którzy myśleli że można stawiać krzyże gdzie popadnie. Ale mieć pretensje, że ktoś ośmiela sie z tego tytułu nie cieszyć jak wy. Bredzisz. Przywoływać sztucznie, poza tematem kampanie o nienawiści PIS-u, wyzywać adwersarzy od idiotów ...... Jedynie świątobliwi wyznawcy PiS wyzywają innych na tym forum.
WK
wiersz ks Indrzejczyka
16 maja 2010, 07:33
Ocalić godność / z tomiku wierszy "Człowiek dla człowieka" – 2006 / To już nie jest ten świat, teraz jest inaczej… Szlachetnie postąpisz – gotowi cię wyśmiać. Nie skrzywdzisz człowieka – powiedzą ,żeś głupi. Straciłeś okazję, żeby się odegrać – naiwny – osądzą. Zachęcać cię będą – wydrwij to co święte, zabłyśnij skandalem – wnet będziesz na szczycie i zdobędziesz sławę. A jednak, a jednak to wszystko nieprawda ! Pozostań szlachetnym i nie krzywdź, nie wyśmiewaj – Świat wciąż tego pragnie i dobra wciąż szuka.
G
Gog
16 maja 2010, 00:08
bracia-roboty. Rozwagi...... rozumiałbym waszą wsciekłość, gdyby prezes Kazimierz Cholewa złamał prawo i powtórnie krzyż zamontował. W końcu  prawo w tym aspekcie wykazało, jak żadko w rzyciu gorliwość.  Ale mieć pretensje, że ktoś ośmiela sie z tego tytułu nie cieszyć jak wy. Przywoływać sztucznie, poza tematem kampanie o nienawiści PIS-u, wyzywać adwersarzy od idiotów ...... proponuję trochę dystansu do samych siebie....wyrażnie kasa wam nie służy, rozum się miesza.
Martino
15 maja 2010, 23:39
Przeczytałem uważnie artykuł jeszcze raz i dowiedziałem się z niego, że krzyż został ścięty (skoro był drewniany i przymocowany do betonowego fundamentu to jest to normalna metoda jego usunięcia) a następnie umieszczony za płotem i przykryty plandeką. Wiarygodne jest więc oświadczenie przedstawiciela krakowskiego magistratu, który przyznał, że krzyż został "zdemontowany i zabezpieczony" niż emocjonalne określenia samego zainteresowanego Kazimierza Cholewy ("zdewastowany", "wyrzucony"). Cóż, kiedy człowiek dostaje mandat od Straży Miejskiej, może się zdenerwować...
Jadwiga Krywult
15 maja 2010, 23:33
Uważam temat za zamkniety jako, że obraźliwy post został usunięty. Osobliwe są kryteria stosowane przez moderatora. Jurku, jesteś tchórzem, idiotą, komformistą albo zmanipulowanym. Ciekawe, czy zgłosisz to do moderacji i czy post zostanie usunięty.
Jurek
15 maja 2010, 23:31
Zobacz leszek ile inwektyw użyłeś tylko w jednym swoim poście.
L
leszek
15 maja 2010, 20:12
Uważam temat za zamkniety jako, że obraźliwy post został usunięty. Twoja logika JurkuS jest powalająca... Jak się domagałem abyś podał niby gdzie to ktoś nazywał krzyż miejscem do obsikiwania to swoją metodą zamilkłeś... A jak usunięto w/w kontrowersyjny post to łaskawie oznajmiasz że uznajesz sprawę za zamkniętą?!? Jak można być tak samozakłamanym by rzucać szkalujące oskarżenia i tchórzliwie chować głowę w piasek gdy ktoś domaga się odpowiedzi...
DV
do Velario
15 maja 2010, 19:49
Skąd wiesz, że krzyż został sprofanowany i zdeawastowany? Przeczytaj uważnie powyższy artykul, a również się dowiesz. Pozdrawiam.
G
Gog
15 maja 2010, 19:39
W polskiej tradycji krzyże od zawsze ustawiano w miejscach wg uznania, najczęściej przy drogach, skwerach bez formalnych pozwoleń. To tak, jak ktoś sadzi drzewo. Pozwolenie ?  W cieniu dobrego drzewa - krzyża lubimyn odpoczywać fizycznie  i duchowo. W tym konkretnym przypadku krzyż ustawiono na ogromnym terenie obok istniejącego już kamienia upamietniającego pielgrzymkę Jana Pawła II.  Czy na ten kamień było pozwolenie, czy nie to jakbym oparł -zawiesił na nim dzis obraz Matki Bożej rozumiem, że też by zabrali bo bez urzędowego pozwolenia ?  W tym wypadku " prawo" wykazało wyjatkową nadgorliwość.  bracia-roboty / nie warto loginów wymieniać/ powołujcie sie na prawo wtedy, gdy  symble religijne są jak tu jeden z was zalecił "obsikiwane "przez media czy osoby publiczne. Wówczas nie ma krzyku - prawo ! Wiadomo, Gw wam za to nie zapłaci.
Jurek
15 maja 2010, 19:34
Uważam temat za zamkniety jako, że obraźliwy post został usunięty.
Martino
15 maja 2010, 18:09
@błękitne niebo - masz jakąś wiedzę o tym zdarzeniu, której nie miał autor artykułu? Byłaś/byłeś przy tym obecna? Skąd wiesz, że krzyż został sprofanowany i zdeawastowany? Istotę problemu najtrafniej ujął ks. Nęcek: pewne grupy społeczne wyżej postawiły nadaktywność niż poszanowanie prawa.  Nic dodać, nic ująć. Także na tym forum są ludzie bardziej "kuriozalni niż sama kuria";-) ale ostatnia rzecz jaka przychodzi mi w związku z tym do głowy to założenie im bana (tak a'propos Jurku...)
L
leszek
15 maja 2010, 14:49
leszek jeżeli nie obraża Cię nazwanie krzyża miejscem do obsikiwania przez sforę psów to wszystko jasne i to tłumaczy Twój relatywizm moralny. Ale ok, masz do tego prawo. Nie, JurkuS, nikt nie nazywał krzyża miejscem do obsikiwania przez sforę psów, a Twoje urojenia nie mają nic wspólnego z faktami. Jesli się mylę i przeoczyłem to zacytuj. Przyzwyczaiłem się już do Twoich różnych oskarżeń formułowanych jako orzeczenia dogmatyczne bez jakiegokolwiek uzasadnienia... takie są owoce wyznawania chorej ideologii jako rzekomego chrześcijaństwa... Ale stanowczo przegiąłeś jednak z insynuowaniem mi relatywizmu moralnego wyłącznie na podstawie swoich urojeń... Histotia toczy się dalej. Z pełną świadomością przyjmuję, że moje opowiedzenie się za Chrystusem jest znakiem sprzeciwu. Doświadczyłem tutaj juz tego wielokrotnie, ale jak zauważyłeś nie o siebie się upominam tylko o znak, który dla mnie i wielu milionów jest świętym znakiem. Niby na czym polega Twoje opowiedzenie się za Chrystusem?!? Że szkalujesz i obrażasz ludzi?!? Bo nie raczyli uznać za rzeczywistość Twoich urojeń?!? A niby w jaki sposób upominasz się o znak krzyża? Rozumiem że w zaslepieniu niwe przeczytałęś ze zrozumieniem, ale już Ci tu zwracano uwagę, że tamta wypowiedź ani nie zamierała ani nie była obraźliwa dla krzyża, a wręcz domagała się poszanowania krzyża, cytuję: [...] Wydaje mi się, że jednak chrześcijan powinna obowiązywać dbałość o tak ważne symbole. Kto ma to robić? Nie sztuką jest poustawiać gdzie popadnie, ale przewidywać jakie będą dalsze losy [...] Niniejszym dołączam się do głosu rademena i domagam się poszanowania dla krzyża który jest dla mnie szczególnym znakiem! Nie można profanować krzyzy stawiając je gdzie popadnie, a potem lamentować że nie są szanowane!
Jadwiga Krywult
15 maja 2010, 14:12
leszek jeżeli nie obraża Cię nazwanie krzyża miejscem do obsikiwania przez sforę psów Autor tamtego posta nie nazwał krzyża miejscem do obsikiwania przez psy, ale napisał, że takim miejscem robią go ci, którzy stawiają go bez zastanowienia tam gdzie będzie narażony na profanację.
Jurek
15 maja 2010, 14:07
I w sprawie rejestracji. Jest tutaj trochę użytkowników (gości) co to wpadną przelotem, naplują i pójdą dalej. I tych mozna by wyeliminować. Nie mówiąc o tym, ze użytkownikom zarejestrowanym zawsze można dać bana (czasowego lub stałego)
Jurek
15 maja 2010, 14:00
leszek jeżeli nie obraża Cię nazwanie krzyża miejscem do obsikiwania przez sforę psów to wszystko jasne i to tłumaczy Twój relatywizm moralny. Ale ok, masz do tego prawo. vealrio, nie obraża mnie usunięcie krzyża z krakowskich Błoni. To jest decyzja administracyjna podyktowana motywacjami takimi jakie Ty masz czy Kinga. To są wasze wybory, to za czym wy się opowiadacie. Histotia toczy się dalej. Z pełną świadomością przyjmuję, że moje opowiedzenie się za Chrystusem jest znakiem sprzeciwu. Doświadczyłem tutaj juz tego wielokrotnie, ale jak zauważyłeś nie o siebie się upominam tylko o znak, który dla mnie i wielu milionów jest świętym znakiem. Myślę, że ojcowie nie śledzą tego wszystkiego i poprostu to przeoczyli bo nie wypobrażam sobie, żeby widząc to nie usunęli tego. A chodzi też o trzymanie jakiegoś poziomu. Trzeba będzie wysłać maila do administratora
W
Wojciech
15 maja 2010, 13:58
@velario, cieszę się widząc, że nie tylko ja mam takie spostrzeżenia.
V
velario
15 maja 2010, 13:12
To postawa Kazimierza Cholewy jest wyrazem braku szacunku wobec krzyża. Decydując się na jego postawienie bez wymaganych prawem zezwoleń wiedział, że zostanie on usunięty. Takie jest bowiem, równe dla wszystkich, prawo. Cieszy mnie natomiast odpowiedzialna postawa w tej sprawie krakowskiej kurii.  
L
leszek
15 maja 2010, 13:08
możliwość namierzenia komputera, z którego wysłano posta łamiącego prawo jest niezależna od rejestracji. Do zalogowania jest potrzebne trochę więcej niż nick - kreska, kropka, pytajnik lub jakieś słowo lub nazwa. Aby się zarejestrować jako użytkownik możliwe jest podawanie dowolnych danych gdyż i tak nikt nie jest w stanie ich sprawdzić. Możliwe jest nawet wielokrotnie zarejestrowanie się.
L
leszek
15 maja 2010, 13:02
Masz jednak fałszywe nadzieje że rejestracja uzytkowników spowodowałaby zmianę światopoglądu uczestników... Ależ nie o to chodzi! Chodzi o kulturę języka i wzajemny szacunek. No to inaczej ;-) Masz jednak fałszywe nadzieje że rejestracja użytkowników spowodowałaby kulturę języka i wzajemny szacunek... A więc de facto zmianę światopoglądu... skoro kulturę języka miałoby przestać uznawać się za niedopuszczalną zdradę i hańbiący grzech znienawidzonej politycznej poprawności... i skoro nie podzielających jedynie słusznych poglądów miałoby uznawać się za mających odmienne zdanie a nie za zwolenników zła, a okazywanie pogardy nie podzielającym jedynie słusznych pogladów miałoby nie  uznawać się za cnotę...
Jadwiga Krywult
15 maja 2010, 11:06
Do zalogowania jest potrzebne trochę więcej niż nick - kreska, kropka, pytajnik lub jakieś słowo lub nazwa. To nie ma znaczenia. Przy rejestracji podajesz nazwisko i miejscowość, jeżeli np. nazywasz się Anna Kowalska i mieszkasz w Warszawie, to jest pewnie na kopy osób o takich danych personalnych. Natomiast jeżeli nawet niezalogowana napiszesz coś łamiącego prawo, to można odnaleźć komputer, z którego zostało to wysłane (każdy komputer ma swój numer identyfikacyjny).
L
leszek
15 maja 2010, 10:54
Ojcowie Jezuici, skoro nie daliście nikomu uprawnień moderatora to róbcie to Wy. Bo powoli robi się szambo. I wprowadźcie w końcu możliwość pisania postów tylko zarejestrowanym uzytkownikom. Oj, widzę JurkuS że jak przystało na prawdziwy (samozwańczy) autorytet stajesz się coraz bardziej niecierpliwy w pouczaniu osób zawiadujacych tym forum... Ale masz rację, momentami robi się szambo... no, może nie tyle samo się robi, co robią je chorzy wyznawcy PIS... namnożyło sie już tych ociekających nienawiścią postów... Masz jednak fałszywe nadzieje że rejestracja uzytkowników spowodowałaby zmianę światopoglądu uczestników...
Jadwiga Krywult
15 maja 2010, 10:50
Tak na marginesie: rzeczywiście, moderacja wogóle nie działa. Post rademen jest do usunięcia. Ten post nie obraża krzyża, ale go broni. Trzeba zastanowić się, gdzie stawia się krzyże. W moim mieście biskup sprzeciwił się postawieniu krzyża na placu, na którym tradycyjnie odbywają się imprezy oraz przesiaduje młodzież (niekoniecznie ta z katolickich organizacji). Obowiązek rejestracji niewiele zmienia, możliwość namierzenia komputera, z którego wysłano posta łamiącego prawo jest niezależna od rejestracji.
L
leszek
15 maja 2010, 10:48
Tak na marginesie: rzeczywiście, moderacja wogóle nie działa. Post rademen jest do usunięcia. Pomijając chamski tekst obraża symbole chrześcijaństwa. Tekst rademen wcale nie jest bardziej chamski czy obraźliwy jak następujący po nim tekst DNA. A czy do usunięcia? Jestem jak najbardziej za pozostawieniem tekstu DNA i wielu podobnych do niego tekstów, gdyż chamstwo tego tekstu wcale mnie nie dotyka, a obnaża jedynie chamstwo będące owocem chorej ideologii szerzonej przez PIS. Ciekawe jednak JurkuS, że ewidentne i ordynarne chamstwo popierające Twoją ideologię jakoś Ciebie nie rusza i nie wywołuje Twojej reakcji...
Jurek
15 maja 2010, 10:21
Ojcowie Jezuici, skoro nie daliście nikomu uprawnień moderatora to róbcie to Wy. Bo powoli robi się szambo. I wprowadźcie w końcu możliwość pisania postów tylko zarejestrowanym uzytkownikom.
Jurek
15 maja 2010, 10:18
Dziekuję, za przypomnienie tych pieknych słów. Jak widać trzeba je przypominać. Tak na marginesie: rzeczywiście, moderacja wogóle nie działa. Post rademen jest do usunięcia. Pomijając chamski tekst obraża symbole chrześcijaństwa.
Jadwiga Krywult
15 maja 2010, 09:59
Nie wiem, dlaczego wkleiłeś tekst Jana Pawła II. Nie ma w nim: stawiajcie krzyże gdzie tylko się da.
J9
JPII 9 czerwca 1979
15 maja 2010, 08:45
I dlatego pozwólcie - że zanim odejdę - popatrzę jeszcze stąd na Kraków, na ten Kraków, w którym każdy kamień i każda cegła jest mi droga - i popatrzę stąd na Polskę... I dlatego - zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię "Polska", raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością - taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym, - abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili, - abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy. Proszę was: - abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało, - abyście od Niego nigdy nie odstąpili, - abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On "wyzwala" człowieka, - abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest "największa", która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu. Proszę was o to przez pamięć i przez potężne wstawiennictwo Bogarodzicy z Jasnej Góry i wszystkich Jej sanktuariów na ziemi polskiej, przez pamięć św. Wojciecha, który zginął dla Chrystusa nad Bałtykiem, przez pamięć św. Stanisława, który legł pod mieczem królewskim na Skałce. Proszę was oto. Amen.
Jadwiga Krywult
14 maja 2010, 22:28
A w pobliżu,na plenerowych "imprezach" będą kolorowe baloniki z logo jednego z browarów. Baloniki z logo browaru to coś złego ? Przypominam, że Jezus zamienił wodę w wino.
Jacek Ż
14 maja 2010, 20:15
Ta Czarna Plandeka,która zakrywa krzyż-mocny symbol!(a może metafora?) -tego co dzieje się w tej "nowoczesnej Polsce" i "nowoczesnej Europie" A w pobliżu,na plenerowych "imprezach" będą kolorowe baloniki z logo jednego z browarów.
Józef Więcek
14 maja 2010, 20:13
....Znak któremu sprzeciwiać się będą.....
W
Wojciech
14 maja 2010, 19:55
Amen, bracie DNA. :) PS. Czy obrażanie mnie i kogolwiek innego to normalna postawa chrześcijaninia? PS.2. dla sprecyzowania Odrazą napawa mnie POSTAWA "wszystko mi wolno, bo jestem katoliekiem", a nie człowiek.
O
OlaA
14 maja 2010, 19:53
DNA i wszyscy w gorącej wodzie kąpani (niekoniecznie w tym wątku): Nie wstyd Wam? Tak się zachowują czytelnicy katolickiego portalu? W wypowiedziech nawet jeśli trzeba powiedzieć kilka twardych słów, nie wolno nikogo obrażać. "Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym." Mk 10, 43. Jesli upominasz czyń to z miłością. Nie po to aby siebie i swoje poglądy wywyższyć, ale by drugi ze swej błędnej drogi zawrócił. Obrzucanie inwektywami na niewiele się zda...
W
Wojciech
14 maja 2010, 18:19
"- Będziemy tu świecić świeczki, zwoływać ludzi i mówić całemu światu, kto nie chciał krzyża na krakowskich Błoniach - zapowiedział Cholewa." - ładna mi chrześcijańska postawa... Co to za sztuka postawić coś (nawet i krzyż, ba! szczególnie krzyż) nielegalnie i oczekiwać, że prawo będzie można ominąć tylko dlatego, że to krzyż. Postawa napawająca mnie odrazą, bo w ten sposób zraża się ludzi, którzy się od Jezusa odsunęli. Dla nich to dodatkowy powód, żeby unikać chrześcijan.
A
aniołek
14 maja 2010, 18:14
I kto o tym informuje - Szatanik... he he.
D
DNA
14 maja 2010, 15:15
Że władza bywa chamska to wiemy, ale zachowanie krakowskiej kurii w tej sprawie, umycie rączek, jest zastanawiające.
WW
Wolna wola
14 maja 2010, 15:12
Cóż można powiedzieć-wystarczyło podpisać to...zezwolenie na ten krazyż w tym miejscu...tak jak natychmiastowe pełnomocnictwa dla żon zmarłych w tragedii pod Smoleńskiem. Niestety zabrakło dobrej woli,pamięci o Janie Pawle II,który pobłogosławił Urbi et Orbi przed śmiercią i znowu szatan zwyciężył.