W niedzielę "expose" Jarosława Kaczyńskiego

(fot. PAP/Radek Pietruszka)
PAP / psd

W niedzielę szef PiS Jarosław Kaczyński zaprezentuje opozycyjne "expose", w którym zawarte mają być plany legislacyjne PiS na najbliższy sezon polityczny. "Prezes PiS pokaże sposób wyjścia z matni, w której znalazła się Polska" - zapewnia wiceszefowa PiS Beata Szydło.

Jak powiedziała PAP Szydło, wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego ma być skierowane do szerokiej opinii publicznej. - Może nie tyle nazywałabym to "expose", co przedstawieniem naszych propozycji programowych - projektów ustaw, rozwiązań systemowych, o których sądzimy, że praca nad nimi powinna być rozpoczęta bezwzględnie jeszcze w tym roku. To są te obszary życia, które najbardziej dotykają Polaków, czyli finanse publiczne, służba zdrowia, oświata, rolnictwo, zatrudnienie - zaznaczyła.

Według Szydło szef PiS będzie chciał w swoim wystąpieniu wskazać całe spektrum spraw "koniecznych do zrobienia". - To jasne, że musi to być dłuższe wystąpienie i pewne podsumowanie tego, co się w tej chwili w Polsce dzieje. Ale nie koncentrujemy się tylko i wyłącznie na ocenie sytuacji. Chcemy również pokazać sposób wyjścia z matni, w której w tej chwili Polska się znalazła. Będą to konkretne propozycje, konkretne rozwiązania - dodała Szydło.

Jej zdaniem przedstawiona przez Kaczyńskiego analiza będzie również stanowić podstawę do zapowiadanego przez PiS wniosku o konstruktywne wotum nieufności dla rządu. - Uważamy, że rząd Tuska jest zły, szkodliwy i trzeba dokonać zmiany - dodała.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak powiedział, że prezes Kaczyński przedstawi "pozytywny program" partii, konkretne ustawy, rozwiązania, dotyczące najważniejszych problemów ludzi - opieki zdrowotnej, systemu emerytalnego, podatkowego, systemu zabezpieczenia społecznego i edukacji. - Chcemy pokazać, że jest alternatywa dla fatalnych rządów koalicji PO-PSL - podkreślił Błaszczak.

Opozycyjne "expose" zostanie zaprezentowane w warszawskiej siedzibie partii przy ul. Nowogrodzkiej.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

W niedzielę "expose" Jarosława Kaczyńskiego
Komentarze (13)
dobry łotr
1 września 2012, 12:51
Otóż to! Dlaczego wiec partyjny organizować akurat w niedzielę? Tak wyszło. A po drugie J. Kaczyński jest politykiem przez 7 dni w tygodniu, a nie jak Donald T. który premierem jest przez 3 dni, a pozostałe przeznacza na haratanie w gałę i siedzenie w szafie. Po powrocie z kościoła w gronie swojej rodziny podyskutujcie o propozycjach PiS i nie słuchając komentarzy "jedynie słusznych autorytetów" zastanówcie się sami, czy są one zgodne z waszymi oczekiwaniami. Tak się już dziwnie niestety składa, że od spraw dotyczących polityki i gospodarki nie można uciec i udawać, że nas nie obchodzą, że za nas zadecydują inni, od nas "mądrzejsi". Jak ci "mądrzejsi" zarządzają gospodarką widzimy każdego dnia. Ich "mądrość" to nie naprawa kraju, ale walka z PiS. Wyśmiewanie, poniżanie i zohydzanie J. Kaczyńskiego w oczach społeczeństwa. Taka rozmowa jest ważna dla nas, bo dotyczy przyszłości Polski, nas samych i naszych dzieci. W tygodniu nie ma zwykle czasu by o takich sprawach rozmawiać. Warto więc poświęcić trochę czasu w niedzielę, zamiast buszować w hipermarketach.
G
gwiazdka
1 września 2012, 12:19
Dlaczego wiec partyjny organizować akurat w niedzielę? Czyż nie powinien to być dzień (choć jeden w tygodniu) wolny od treści politycznych? Marketing polityczny.
.
...
31 sierpnia 2012, 18:42
Wszystko fajnie, tylko Kto i gdzie to zobaczy w całości oprócz Tych co chcą i już wiedzą co naprawdę w naszym kraju się dzieje. Jeżeli nawet to ogólnodostępne, duże media pokażą wyjęty z kontekstu fragment z odpowiednio ukierunkowanym komentarzem, aby jak zwykle ludzkie zdroworozsądkowe myślenie skierować na manowce. Może nawet z jakiegoś pojedynczego wyrazu zrobią "aferę", którą przez kolejne dni będą przykrywać np. AG, czy poczynania młodego, z wadą wymowy jak ojciec. Chyba nie tędy droga, tutaj potrzeba czegoś nowego, innowacyjnego, a jak nie to w mordę lać i siłą pogonić neobolszewików. Jestem przekonany, że dla naszych niezbyt zaangażowanych rodaków wystarczy 2-3 tygodnie detoksu od medialnych kłamstw i nawet CBOS odnotuje spadek notować tego paskudztwa, które teraz nami rządzi.nie zobaczy - usłyszy tylko medialny jazgot ekspertów od autokreacji swoich potrzeb związanych z korytem 
G
Groszek
31 sierpnia 2012, 17:22
Do wszystkich krytykujących Pana Jaroslawa Kaczyńskiego -kiedy zaczniecie myśleć ? Za dużo oczekujesz @adad121 od lemingów. Za nich myślą przywódcy jedynie słusznej partii najwyższych standardów. Lemingi, jak to lemingi co im zakomunikują SMS-y, tak postrzegają otaczający ich świat. Zero myślenia, bo to dla nich za duży wysiłek. Nie wiedzą, że organ nie wykorzystywany dłuższy czas zanika. I dlatego mamy takie wyniki sondaży.
A
adad121
31 sierpnia 2012, 16:49
 Do wszystkich krytykujących Pana Jaroslawa Kaczyńskiego -kiedy zaczniecie myśleć ?
31 sierpnia 2012, 16:42
No to niedzielę nam spieprzy, a miałem ochotę na relaks. Otóż to! Dlaczego wiec partyjny organizować akurat w niedzielę? Czyż nie powinien to być dzień (choć jeden w tygodniu) wolny od treści politycznych? Tak samo krytukuję robienie zakupów w niedzielę, jak i wygłaszanie quasi-expose szefa partii opozycyjnej właśnie w ten dzień tygodnia. A to dlatego, że jedno i drugie działanie zmierzają do zatarcia wyjątkowości niedzieli i powodują jej spowszednienie.
O
obserwator
31 sierpnia 2012, 15:38
 No to niedzielę nam spieprzy, a miałem ochotę na relaks.
G
gwiazdka
31 sierpnia 2012, 14:05
Szkoda czasu na słuchanie brednii Kaczyńskiego. Musi jakoś na koniec zaistnieć. Brednie Macierewicza się nie przyjęły. Nawet Abp. Michalik stanowczo się od nich odciął. Z. Ziobro depcze mu po piętach, a w 2015 będzie już miał miażdzącą przewagę nad nim. Coż, najwyższy czas na polityczną emeryturę Kaczyńskiego. Nic już nie zrobi. Otoczył się tylko swoimi lizusami, innych wyciął z partii. Niestety póki co ma swoje 25% wyborców, wyznawców zbawiciela Jarosława nie brakuje, co widać choćby na tym forum.
R
roh
31 sierpnia 2012, 14:01
Wszystko fajnie, tylko Kto i gdzie to zobaczy w całości oprócz Tych co chcą i już wiedzą co naprawdę w naszym kraju się dzieje. Jeżeli nawet to ogólnodostępne, duże media pokażą wyjęty z kontekstu fragment z odpowiednio ukierunkowanym komentarzem, aby jak zwykle ludzkie zdroworozsądkowe myślenie skierować na manowce. Może nawet z jakiegoś pojedynczego wyrazu zrobią "aferę", którą przez kolejne dni będą przykrywać np. AG, czy poczynania młodego, z wadą wymowy jak ojciec. Chyba nie tędy droga, tutaj potrzeba czegoś nowego, innowacyjnego, a jak nie to w mordę lać i siłą pogonić neobolszewików. Jestem przekonany, że dla naszych niezbyt zaangażowanych rodaków wystarczy 2-3 tygodnie detoksu od medialnych kłamstw i nawet CBOS odnotuje spadek notować tego paskudztwa, które teraz nami rządzi. No to się zacznie niedługo jazgot i opluwanie na całego wszelkiej maści medialnych gnid, z klasykami POrtalowych lemingów (vide: cm) na czele
C
cm
31 sierpnia 2012, 13:51
Szkoda czasu na słuchanie brednii Kaczyńskiego. Musi jakoś na koniec zaistnieć. Brednie Macierewicza się nie przyjęły. Nawet Abp. Michalik stanowczo się od nich odciął. Z. Ziobro depcze mu po piętach, a w 2015 będzie już miał miażdzącą przewagę nad nim. Coż, najwyższy czas na polityczną emeryturę Kaczyńskiego. Nic już nie zrobi. Otoczył się tylko swoimi lizusami, innych wyciął z partii.  
E
eliot
31 sierpnia 2012, 13:25
Wszystko fajnie, tylko Kto i gdzie to zobaczy w całości oprócz Tych co chcą i już wiedzą co naprawdę w naszym kraju się dzieje. Jeżeli nawet to ogólnodostępne, duże media pokażą wyjęty z kontekstu fragment z odpowiednio ukierunkowanym komentarzem, aby jak zwykle ludzkie zdroworozsądkowe myślenie skierować na manowce. Może nawet z jakiegoś pojedynczego wyrazu zrobią "aferę", którą przez kolejne dni będą przykrywać np. AG, czy poczynania młodego, z wadą wymowy jak ojciec. Chyba nie tędy droga, tutaj potrzeba czegoś nowego, innowacyjnego, a jak nie to w mordę lać i siłą pogonić neobolszewików. Jestem przekonany, że dla naszych niezbyt zaangażowanych rodaków wystarczy 2-3 tygodnie detoksu od medialnych kłamstw i nawet CBOS odnotuje spadek notować tego paskudztwa, które teraz nami rządzi.
dobry łotr
31 sierpnia 2012, 12:26
Zagrożeniem dla Polski są rządy synów ORMO-wców i PZPR-owskich dygnitarzy, oraz marionetek na usługach WSI i obcych służb.
M
Maximilianus
31 sierpnia 2012, 11:50
- Chcemy pokazać, że jest alternatywa dla fatalnych rządów koalicji PO-PSL - podkreślił Błaszczak. Takie zapewnienia słychać już od 2007 roku, kiedy to PO doszła do władzy. Efekt - rzec łagodnie - znikomy. Aby być poważną alternatywą dla rządu, potrzeba siły. PiS-owi takiej siły brakuje, bo koncentrować się musi nie tylko na krytyce rządu, ale i na "walce o wyborców" z konkurencyjną Solidarną Polską. Nie od dziś wiadomo, że Zbigniew Ziobro stanowi poważne zagrożenie dla pozycji Jarosława Kaczyńskiego.