Zakończyła się pracowita przedwyborcza sobota

Polska może się zmieniać już od wyborów samorządowych (fot. wybory2010.pkw.gov.pl)
PAP / SLO

W ostatnią sobotę przed I turą wyborów samorządowych partyjni liderzy podróżowali po kraju, promując kandydatów swych ugrupowań na prezydentów miast oraz do rad gmin, powiatów i sejmików województw.

Premier i szef PO Donald Tusk odwiedził Podkarpacie i Lubelszczyznę. Lider PiS Jarosław Kaczyński był w woj. małopolskim. Z kolei szef SLD Grzegorz Napieralski odwiedził województwo kujawsko-pomorskie, a szef PSL Waldemar Pawlak Dolny Śląsk.

Na Podkarpaciu premier Tusk przekonywał, że region ten jest "jednym z największych placów budowy, nie tylko w Polsce, ale i w Europie". Podkreślił, że tylko na same drogi w latach 2008-10 na Podkarpacie trafi prawie 10 mld zł.

Tusk zaznaczył, że jego rząd obalił "mit kreowany przez malkontentów o tym, że euro, które trafiają do Polski, omijają Podkarpacie i inne województwa z tzw. ściany wschodniej, tradycyjnie uboższej".

Tusk był na budowie odcinka autostrady A4 od węzła Rzeszów centralny do węzła Rzeszów wschód. Wcześniej szef rządu odwiedził budowę nowego terminala odpraw pasażerskich na podrzeszowskim lotnisku w Jasionce.

Po południu Tusk odwiedził Włodawę. Zwiedził m.in. odrestaurowane ulice Starego Miasta. Podczas konferencji prasowej mówił m.in. o emeryturach mundurowych i 100 dniach prezydenta Komorowskiego.

Kaczyński sobotę spędził w Gorlicach, Nowym Sączu i Nowym Targu. Przekonywał m.in., że Polska może się zmieniać już od wyborów samorządowych, a PiS może się do tego przyczynić, ponieważ ma dobry program.

- Kartka wyborcza za PiS, za naszymi kandydatami, za kandydatami na radnych wojewódzkich, na burmistrza, za tymi z PiS, to będzie kartka za tym programem, to będzie kartka za próbą uczynienia w Polsce w końcu czegoś nowego, bo rząd mamy po prostu gnuśny. Gnuśny i zajmujący się głównie propagandą - mówił Kaczyński.

Przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski zaapelował w Toruniu o prowadzenie w ostatnim tygodniu przed wyborami debaty o samorządzie, wyjaśnianie jego roli i kompetencji.

Wicepremier Waldemar Pawlak wziął udział w konferencji poświęconej przedsiębiorczości na Dolnym Śląsku. Każdy region powinien szukać swojej specyfiki - powiedział. Zwrócił też uwagę na potrzebę większego zaangażowania się w projekty partnerstwa publiczno-prywatnego.

Szefowie ugrupowań byli wspierani przez czołowych polityków swoich ugrupowań.

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego prof. Jerzy Buzek powiedział w sobotę w Przemyślu (podkarpackie) na podkarpackiej konwencji wyborczej Platformy Obywatelskiej, że Polska powinna programować przyszłość, jednocześnie pamiętając o historii i przeszłości.

Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna (PO) poparł w Szczecinie kandydata PO na prezydenta tego miasta Arkadiusza Litwińskiego. Schetyna był też w Koszalinie (zachodniopomorskie), gdzie wspierał kandydata na prezydenta miasta, Piotra Jedlińskiego.

W sobotę kandydaci PO na prezydentów miast w Małopolsce zaprezentowali się podczas konwencji partii, która odbyła w krakowskiej Nowej Hucie.

W Łodzi poseł SLD Bartosz Arłukowicz wsparł kandydata Sojuszu na prezydenta tego miasta Dariusza Jońskiego i kandydującą do sejmiku z list SLD byłą wiceminister zdrowia Ewę Kralkowską.

W Warszawie spotkania z wyborcami i konferencje prasowe odbyli najważniejsi kandydaci m.in.: Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO), Czesław Bielecki (PiS), Wojciech Olejniczak (SLD).

Hanna Gronkiewicz-Waltz przedstawiła mapę planowanych i zrealizowanych inwestycji. Obiecała mieszkańcom stolicy "bardzo dynamiczny rozwój przez następne 4 lata".

Bielecki zaproponował m.in. prywatyzację mienia komunalnego, w pierwszej kolejności lokali użytkowych i wsparcie budowy nowoczesnych domów towarowych w miejscu dzisiejszych bazarów. Olejniczak przedstawił m.in. program wyborczy dla warszawskiej dzielnicy Bemowo.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Zakończyła się pracowita przedwyborcza sobota
Komentarze (3)
OP
Olejniczak poparł Bieleckiego
14 listopada 2010, 08:05
 powtórzył przejazd na wózku inwalidzkim w centrum Warszawy - czyli poparł PiS
W
witek
14 listopada 2010, 03:01
Syn parlamentarzystki PO, brat ministra sprawiedliwości, czy inni politycy związani z PO opanowali warszawskie spółki miejskie. Na ciepłe posady, według "Newsweeka", mogli też liczyć ludzie z koalicyjnego SLD. Choć Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiadała, że w miejskich spółkach nie będzie już ludzi przyniesionych w teczkach, to rzeczywistość, według "Newsweeka" jest zupełnie inna. Do rad nadzorczych trafiło 30 ludzi związanych z PO i SLD, którzy pracując po kilka godzin tygodniowo zarabiają dwa tysiące złotych. Pierwszym z takich działaczy jest Krzysztof Zakrzewski, syn posłanki PO, który, jak pisze "Newsweek" nadzoruje spółkę zarządzającą Wisłostradą i mostem Świętokrzyskim. Brat ministra sprawiedliwości, Sebastian Kwiatkowski, pilnuje, jak pracuje TBS Bemowo. <a href="http://www.wykop.pl/ramka/523719/po-opanowalo-warszawe-by-zylo-sie-lepiej-wszystkim/">www.wykop.pl/ramka/523719/po-opanowalo-warszawe-by-zylo-sie-lepiej-wszystkim/</a>
T
teresa
13 listopada 2010, 21:34
W znajomym sklepie leżał na ladzie plakat z grupą kandydatów z PO -nawet kogoś na twarz można wybrać,ale szkoda,że całej reszty nie mogłam obejrzeć na stronie-Wybory w Polsce2011 .pl--- województwo-powiat-gmina-sołectwo.Klikam i mam...