Żółta kartka dla Kalisza za poparcie Palikota

(fot. PAP/Paweł Supernak)
PAP / psd

Kalisz nie brał udziału w sobotniej konwencji.

- Jest to wynik demokratycznych procedur, delegaci ocenili funkcjonowanie Ryszarda Kalisza w zarządzie. Mamy nadzieję, że mimo to poseł będzie dalej pracował z nami w partii - podkreślił Kalita.

Zdaniem wiceszefowej SLD Katarzyny Piekarskiej, sobotni brak wotum to "rodzaj żółtej kartki" dla Kalisza. - Moim zdaniem ma to związek z tym, że Ryszard - ważna przecież postać lewicy - wystąpił w ubiegłą sobotę na kongresie Janusza Palikota, czyli człowieka, który użył sformułowania, że głównym celem jego działania jest zniszczenie SLD - powiedziała Piekarska.

W jej opinii, brak wotum dla Kalisza nie ma raczej związku z tym, że poseł wielokrotnie krytykował publicznie, w mediach szefa Sojuszu Grzegorza Napieralskiego, zarzucając mu m.in. brak charyzmy i zdolności przywódczych. - Nie sądzę, nie było to efektem żadnej gry wobec niego - zaznaczyła Piekarska.

Z Kaliszem nie udało się w sobotę PAP skontaktować. Jego współpracownik Włodzimierz Piątkowski powiedział, że poseł przebywa na urlopie za granicą i do sprawy odniesie się ewentualnie po powrocie w przyszłym tygodniu.

Zgodnie ze statutem Sojuszu, podczas każdej konwencji krajowej delegaci obowiązkowo głosują w sprawie wotum zaufania m.in. dla członków kierownictwa (szefa, jego zastępców i sekretarza generalnego), Zarządu Krajowego oraz Krajowego Komitetu Wykonawczego.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Żółta kartka dla Kalisza za poparcie Palikota
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.