PE przyjął rezolucję o sytuacji w Polsce

(fot. shutterstock.com)
PAP / pk

Parlament Europejski przyjął w środę rezolucję na temat sytuacji w Polsce. Europosłowie ocenili, że "paraliż Trybunału Konstytucyjnego zagraża demokracji, prawom podstawowym oraz rządom prawa w Polsce" i wezwali polski rząd do rozwiązania kryzysu.

Rezolucję poparło 510 europosłów, a 160 było przeciw.

To druga rezolucja europarlamentu dotycząca Polski. Pierwsza została przyjęta w kwietniu i odnosiła się tylko do sporu wokół TK.

W przyjętym w środę dokumencie europosłowie odnoszą się też do innych spraw, które budzą zaniepokojenie części z nich, w tym do ustaw: o mediach, o policji, o prokuraturze, Kodeksu postępowania karnego, ustawy antyterrorystycznej, o służbie cywilnej, a także planów wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej oraz kwestii "zdrowia reprodukcyjnego kobiet".

PE wyraża zaniepokojenie, że zmiany te "przyjmowane są szybko i bez właściwych konsultacji". Wezwano Komisję Europejską, by - wobec braku w pełni funkcjonalnego TK - zbadała wspomniane ustawy pod kątem zgodności z prawem UE.

W rezolucji europarlament wyraża ubolewanie, że do tej pory nie udało się znaleźć kompromisu w sprawie sporu wokół TK, a polskie władze nie zastosowały się do opinii Komisji Weneckiej Rady Europy w tej sprawie, ani też nie opublikowały i nie wdrożyły wszystkich wyroków TK, w tym z 9 marca br. w sprawie grudniowej ustawy o Trybunale oraz z 11 sierpnia br. w sprawie ustawy lipcowej.

Europosłowie udzielają też poparcia Komisji Europejskiej, która prowadzi procedurę ochrony państwa prawa wobec Polski, a w lipcu wydała zalecenia dla władz w Warszawie w sprawie rozwiązania kryzysu wokół TK. Parlament Europejski "wzywa polski rząd do współpracy z Komisją zgodnie z zasadą lojalnej współpracy, która jest określona w Traktacie oraz wzywa go do wykorzystania trzech miesięcy przyznanych przez Komisję na zaangażowanie wszystkich partii reprezentowanych w polskim Sejmie w szukanie kompromisu, który pozwoli rozwiązać trwający kryzys konstytucyjny, przy pełnym poszanowaniu opinii Komisji Weneckiej i zalecenia Komisji Europejskiej" - napisano w dokumencie.

Preambuła rezolucji mówi o obawach dotyczących innych spraw, poza TK. Napisano m.in., że "przyjęte i nowo proponowane zmiany w polskiej ustawie o mediach publicznych, w szczególności dotyczące zarządzania, niezależności wydawniczej i autonomii instytucjonalnej mediów publicznych, wzbudzają obawy co do poszanowania wolności wypowiedzi oraz wolności i pluralizmu mediów".

Przypomniano też, że Komisja Wenecka Rady Europy uznała w swojej opinii, że nowelizacja ustawy o policji (zmieniająca zasady inwigilacji) nie zapewnia wystarczających gwarancji, które zapobiegną nadużyciom i nieuprawnionej ingerencji w prywatność i ochronę danych osobowych. Dokument wskazuje także na obawy związane z ostatnimi zmianami w Kodeksie postępowania karnego i ustawie o prokuraturze, które "mogą osłabić ochronę prawa do rzetelnego procesu w postępowaniach karnych, domniemanie niewinności i prawo do obrony, szczególnie w przypadku stwierdzenia braku wystarczających gwarancji zapobiegających nadużyciom władzy, a także zasadę podziału władz".

Według rezolucji PE nowa ustawa o służbie cywilnej może z kolei naruszać zasadę, że skuteczna, bezstronna, profesjonalna i politycznie neutralna służba cywilna jest fundamentalnym elementem demokratycznych rządów.

Dokument mówi też o planach wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej oraz decyzji ministra środowiska Jana Szyszki o odwołaniu 32 spośród 39 członków Państwowej Rady Ochrony Przyrody, która sprzeciwiła się tym planom.

W jednym z punktów projekt rezolucji wskazuje, że z Europejskiej Karty Praw Podstawowych, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wynika, że "zdrowie seksualne i reprodukcyjne kobiet ma związek z wieloma prawami człowieka, w tym z prawem do życia i godności, do wolności od nieludzkiego lub poniżającego traktowania, prawem dostępu do opieki zdrowotnej, prawem do prywatności, prawem do edukacji oraz z zakazem dyskryminowania, co jest również odzwierciedlone w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej".

W głosowaniu odrzucono natomiast poprawki Zielonych i Zjednoczonej Lewicy Europejskiej, które krytykowały m.in. projekt obywatelski dotyczący zaostrzenia przepisów o aborcji. Obywatelski projekt ustawy całkowicie zakazujący aborcji został złożony w Sejmie przez Komitet "Stop Aborcji".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

PE przyjął rezolucję o sytuacji w Polsce
Komentarze (6)
WDR .
15 września 2016, 04:09
"oraz kwestii "zdrowia reprodukcyjnego kobiet" Tłumacząc z bełkotu na język polski: nie podoba im się, że Polska chroni życie poczętę. To zrozumiałe biorąc pod uwagę, że jeden z głównych krytyków Polski wprowadził w swoim kraju eutanazję dla dzieci.
AB
Aleksander Borowski
14 września 2016, 23:30
Za czasów PO też były przekręty ,ale PO nie dążyło do zmiany ustroju politycznego, reżim demokratyczny był akceptowany.PO z pokorą podchodziło do wyroków TK,a też zdarzały się wyroki niekorzystne dla tej formacji.Teraz jest różnica jakościowa -prezydent rząd jawnie łamią Konstytucję zatwierdzoną przez Naród w referendum. Niewygodne dla władz wyroki TK w ogóle nie sa publikowane ,a sprawcy tego przestępstwa nie są ścigani.Prezydent nie odebrał przysięgi od 3 wybranych przez sejm sędziów od listopada.Przykre i gorszące że ten człowiek uważa się za katolika .Co bedzie dalej? Boże chroń Polskę.
15 września 2016, 09:56
A ty to tak na powżnie napisałeś?
Kamil Trojanowski
15 września 2016, 12:14
"ale PO nie dążyło do zmiany ustroju politycznego" doprawdy a czy innym była propozycja nowej ustawy o Tk autorstwa sedziów z TK i PO umozliwiajaca odwołanie głowy Państwa? A czy innym była mozliwośc wybrania użedujacych sedziów TK w trakcie ich kadencji i wywołanie całego zamieszania wkoło Tk z ktorym od roku mamy doczynienia? A czym innym jest odmawianie władzy ustawodawczej wykonywania jej mandatu i nie stosowanie obowiazujacego prawa?
AB
Aleksander Borowski
15 września 2016, 14:51
Sytuacja jest poważna.Jeżeli sędziowie będą funkcjonariuszami partii rządzącej i na telefon partyjnego zwierzchnika będą sądzć t,o wrócimy do PRL-u.Poprzedni sejm wybrał wadliwie 2 sędziów,o czym piszesz,a obecny sejm 3 sędziów.TK wyrokiem grudniowym usunął te nadużycia.Ale okazało się ,że nowa władza nie zaprzestać matactwa.I prezydent haniebnie zaprzysiągł 3 sedziów wadliwie wybrasnych przez sejm. Byłem kiedyś przeciwnikiem UE  i głosowałem na Dudę.Teraz widzę zagrożenie ze strony PISU i ciessze się że UE broni polskiego porządku prawnego..Jeżeli wyniki wyborów  parlamentarnych nie bedą po myśli PIS-to PIS ich nie opublikuje, tak jak niewygodnych wyroków TK.Zdarzył się precedens-nie trzeba stosować prawa wytyczne partyjnego wodza są ważniejsze.Polska jest krajem bezprawia.W rzeczywistości zapisy Konstytucji są fikcją.
14 września 2016, 13:47
A przekrąty i bezprawie w czasie (nie)rządów PO jakoś ich nie interesowała.