Smartfony przyspieszyły katastrofę demograficzną. Nowe badania pokazują dramatyczny trend
Czy smartfony i media społecznościowe zmieniły nie tylko sposób komunikacji, ale także przyszłość rodzin? Według analizy "Financial Times" gwałtowny spadek liczby urodzeń na świecie może być mocno powiązany z upowszechnieniem się smartfonów i internetu mobilnego. Badacze wskazują, że młodzi ludzie coraz rzadziej budują trwałe relacje i spędzają mniej czasu razem w realnym świecie.
Spadek dzietności trwa od dekad, jednak najnowsze dane pokazują, że w ostatnich latach proces ten wyraźnie przyspieszył. W wielu krajach liczba dzieci przypadających na jedną kobietę spadła poniżej poziomu zastępowalności pokoleń wynoszącego 2,1.
Eksperci od lat wskazują na zmiany kulturowe, sekularyzację, odkładanie decyzji o rodzinie czy problemy ekonomiczne. Teraz coraz częściej pojawia się jednak jeszcze jeden czynnik: smartfony i media społecznościowe.
Smartfony zmieniły sposób budowania relacji
Według analizy "Financial Times" moment gwałtownego spadku liczby urodzeń w wielu państwach zbiega się z upowszechnieniem smartfonów oraz szybkiego internetu mobilnego.
Dwóch badaczy z Uniwersytetu w Cincinnati przeanalizowało dane z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Z ich badań wynika, że dzietność najszybciej spadała tam, gdzie wcześniej pojawił się dostęp do sieci 4G i smartfonów. Autorzy badania wskazują, że technologia zmieniła sposób komunikowania się młodych ludzi. Kontakty twarzą w twarz zostały częściowo zastąpione relacjami online, co przełożyło się na mniejszą liczbę związków i relacji romantycznych.
Ten sam trend pojawił się w wielu krajach
Podobny schemat zauważono również poza USA i Wielką Brytanią. Spadki liczby urodzeń pojawiały się w kolejnych państwach mniej więcej w czasie, gdy smartfony stawały się powszechne.
W Polsce i Francji wyraźne zmiany odnotowano około 2009 roku, natomiast w Meksyku, Indonezji i Maroku około 2012 roku. Analogiczne trendy pojawiły się także w krajach afrykańskich, takich jak Ghana, Nigeria czy Senegal. Najsilniej zjawisko dotyczy młodych pokoleń, które najintensywniej korzystają z internetu mobilnego i mediów społecznościowych.
"Standardy są zakorzenione w Instagramie"
Eksperci zwracają uwagę, że media społecznościowe mogą wpływać nie tylko na sposób komunikacji, ale także na oczekiwania wobec relacji i partnerów.
Profesor ekonomii Melissa Kearney z University of Notre Dame oceniła, że "jest całkiem prawdopodobne, że współczesne środowisko mediów cyfrowych wywarło głęboki wpływ na społeczeństwo, który doprowadził do spadku liczby związków romantycznych".
Z kolei demograf Lyman Stone zauważył, że młodzi ludzie coraz częściej porównują swoje życie do nierealistycznych obrazów kreowanych w internecie.
– Jeśli spędzasz czas na Instagramie, twoje standardy są zakorzenione w sztucznym poczuciu tego, co jest normalne – podkreślił.
Media społecznościowe pogłębiają podziały
Analiza "Financial Times" wskazuje również na rosnące różnice światopoglądowe między młodymi kobietami i mężczyznami. Według badaczy intensywne korzystanie z mediów społecznościowych może dodatkowo pogłębiać ten podział.
Coraz częściej młode kobiety deklarują poglądy bardziej progresywne, podczas gdy młodzi mężczyźni przesuwają się w stronę konserwatyzmu. Zdaniem ekspertów może to dodatkowo utrudniać budowanie trwałych relacji i rodzin.
Skomentuj artykuł