Ukraina bliżej Unii Europejskiej. Wspólna obrona łączy narody

Fot. Depositphotos
Onet/łs

Unia Europejska podjęła nową decyzję w sprawie akcesji Ukrainy, otwierając we wtorek drugi klaster negocjacyjny dotyczący polityki zagranicznej i obronnej. Choć władze w Kijowie liczyły na otwarcie wszystkich sześciu obszarów rozmów jednocześnie, Bruksela postawiła na stopniowy proces, skupiając się na bezpieczeństwie. To wyraźny sygnał, że mimo trwającej wojny, integracja Ukrainy ze strukturami europejskimi nabiera realnych kształtów.

Decyzja o otwarciu tzw. szóstego klastra zapadła zaledwie miesiąc po tym, jak Ukraina rozpoczęła rozmowy w obszarze spraw fundamentalnych. Nowy etap negocjacji koncentruje się na wspólnej polityce zagranicznej oraz kwestiach obronnych Unii Europejskiej. Jest to moment, w którym ukraińskie standardy w tych dziedzinach zaczynają być oficjalnie dopasowywane do wymogów wspólnoty.

Wicepremier do spraw integracji Ukrainy z UE i NATO, Taras Kaczka, w rozmowie z dziennikarzami nie krył zadowolenia z przebiegu prac. – To naprawdę dobra wiadomość. Oczywiście oczekiwania były duże, co wynikało z ogólnego poczucia pędu – przyznał Taras Kaczka. Polityk podkreślił, że proces akcesyjny przebiega bez zakłóceń, co buduje zaufanie między obiema stronami.

DEON.PL POLECA


Ambicje Kijowa a rzeczywistość

Ukraiński rząd nie ukrywał, że jego plany na lipiec były znacznie szersze. Kijów forsował otwarcie wszystkich sześciu klastrów negocjacyjnych, chcąc maksymalnie przyspieszyć drogę do pełnego członkostwa. Kraje członkowskie Unii Europejskiej zdecydowały się jednak na ostrożniejszy wariant, dając zielone światło jedynie dla kwestii obronnych i zagranicznych.

Mimo tego ograniczenia, ukraińska administracja widzi w decyzji Brukseli pozytywne aspekty. – Cieszymy się, że wszystkie państwa członkowskie są zaangażowane w ten proces i że nie widzimy żadnych poważnych przeszkód – zaznaczył Taras Kaczka. Według niego, brak weta ze strony któregokolwiek z krajów UE jest kluczowym sukcesem dyplomatycznym Ukrainy.

Gospodarka czeka w kolejce

Kolejne dni mogą przynieść kolejne rozstrzygnięcia w sprawie pozostałych obszarów negocjacyjnych. Ukraina liczy na to, że jeszcze w tym tygodniu państwa członkowskie rozpoczną rozmowy o otwarciu czterech następnych klastrów. Dotyczą one fundamentów gospodarki i codziennego życia obywateli: rynku wewnętrznego, konkurencyjności, klimatu oraz rolnictwa.

Szczególnie kwestia rolnictwa i rynku wewnętrznego uznawana jest za jeden z najtrudniejszych etapów rozmów. Wymaga ona precyzyjnych ustaleń dotyczących przepływu towarów i usług oraz dostosowania ukraińskiej produkcji do restrykcyjnych norm unijnych. Taras Kaczka wyraził nadzieję, że dyskusje na ten temat ruszą niezwłocznie, co pozwoliłoby utrzymać obecne tempo integracji.

Wspólna droga z Mołdawią

Ukraina nie idzie tą drogą sama, ponieważ identyczny krok w stronę Unii Europejskiej wykonała we wtorek Mołdawia. Kiszyniów również otworzył klaster szósty, co zrównuje oba kraje w obecnej dynamice negocjacji. Decyzja ta ma na celu nie tylko zbliżenie polityczne, ale przede wszystkim wzmocnienie stabilności w całym regionie Europy Wschodniej.

Unijna komisarz do spraw rozszerzenia, Marta Kos, wskazała na praktyczne korzyści płynące z tego wyboru. Według niej, otwarty obszar rozmów dotyczy stosunków zewnętrznych oraz współpracy w dziedzinie obronności i zwalczania zagrożeń hybrydowych. – Oba kraje będą przyczyniać się do europejskiej struktury bezpieczeństwa – zapowiedziała Marta Kos.

DEON.PL POLECA

 

 

Bezpieczeństwo priorytetem Unii

Włączenie Ukrainy i Mołdawii w struktury obronne UE jest postrzegane jako strategiczna odpowiedź na sytuację za ich wschodnią granicą. Klaster szósty nakłada na państwa kandydujące obowiązek ścisłej współpracy wywiadowczej i wojskowej z Brukselą. Ma to pomóc w budowaniu odporności na dezinformację oraz inne formy nacisku zewnętrznego.

Obecnie proces akcesyjny obu państw cieszy się poparciem stolic europejskich, co pozwala na sprawne przechodzenie przez kolejne etapy biurokratyczne. Eksperci zwracają uwagę, że otwarcie klastra dotyczącego bezpieczeństwa w czasie trwającego konfliktu zbrojnego jest wydarzeniem bez precedensu w historii rozszerzeń Unii Europejskiej. Kolejne kroki w negocjacjach będą zależeć od zdolności Kijowa i Kiszyniowa do wdrażania unijnych przepisów w praktyce.

Onet/łs

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Ukraina bliżej Unii Europejskiej. Wspólna obrona łączy narody
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.