Wielka pomyłka księdza Roberta. „Ranczo” wraca po latach

Fot. YouTube/Kamil 2K1
Superseriale/łs

Serial „Ranczo” wraca na antenę po ponad dziesięciu latach przerwy. Bartłomiej Kasprzykowski, wcielający się w postać księdza Roberta, przyznał, że przez lata publicznie wykluczał taką możliwość. Ekipa filmowa pracuje już w Wilkowyjach, przygotowując jedenasty sezon do jesiennej premiery.

Bartłomiej Kasprzykowski regularnie publikuje w mediach społecznościowych materiały z planu, pokazując codzienność filmowej ekipy. Aktor przyznał, że podczas wcześniejszych wywiadów stanowczo zaprzeczał plotkom o kontynuacji produkcji. „Wspomnień czar! A już niedługo zaczynamy! Ranczo wraca. Kto by pomyślał. Całe lata stanowczo odpowiadałem – »Ranczo« nie wróci. Myliłem się” – napisał aktor na Instagramie.

DEON.PL POLECA


W nowych odcinkach ksiądz Robert pozostaje proboszczem parafii w Wilkowyjach. Na ekranie ponownie pojawi się Marta Lipińska w roli Michałowej. Widzowie zobaczą również biskupa Pawła Kozioła, którego gra Cezary Żak.

Produkcja stanęła przed trudnym zadaniem ze względu na śmierć kluczowych aktorów – Pawła Królikowskiego oraz Franciszka Pieczki. Ich odejście sprawiło, że wielu widzów straciło nadzieję na dalsze losy bohaterów. Twórcy zdecydowali się jednak na powrót większości obsady, aby zachować klimat znany z poprzednich sezonów.

Realizacja jedenastej serii to dla autorów duże wyzwanie. Po tak długiej przerwie oczekiwania fanów są wyjątkowo wysokie. Obecnie aktorzy starają się udowodnić, że kontynuacja historii mieszkańców Wilkowyj ma sens nawet po dekadzie nieobecności na ekranach.

Superseriale/łs

DEON.PL POLECA

 

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Wielka pomyłka księdza Roberta. „Ranczo” wraca po latach
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.