Dla wielu dorosłych dzieciństwo nie było czasem beztroski, odkrywania świata i samych siebie, tylko doświadczeniem, do którego powraca się w najgorszych koszmarach. Gdzie strach, emocjonalne zaniedbanie i przemoc były narzędziami w “procesie wychowania”. Publikujemy fragment książki Ewy Kozy - “Dobrze wychowani. Jak wytresowano milenialsów”.
Dla wielu dorosłych dzieciństwo nie było czasem beztroski, odkrywania świata i samych siebie, tylko doświadczeniem, do którego powraca się w najgorszych koszmarach. Gdzie strach, emocjonalne zaniedbanie i przemoc były narzędziami w “procesie wychowania”. Publikujemy fragment książki Ewy Kozy - “Dobrze wychowani. Jak wytresowano milenialsów”.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}