Lato, lipiec, park wodny. Do solankowego basenu wchodzi zgrabna kobieta w ładnym kostiumie. Po chwili dołącza do niej synek, podekscytowany i z szerokim uśmiechem na twarzy. I zaczyna opowiadać.
Lato, lipiec, park wodny. Do solankowego basenu wchodzi zgrabna kobieta w ładnym kostiumie. Po chwili dołącza do niej synek, podekscytowany i z szerokim uśmiechem na twarzy. I zaczyna opowiadać.
tabletowo.pl / jb
Wszystko zaczęło się od tego, że jego córka za dużo grała na komputerze. Razem z żoną wprowadzili wtedy jasne zasady.
Wszystko zaczęło się od tego, że jego córka za dużo grała na komputerze. Razem z żoną wprowadzili wtedy jasne zasady.