Co dzieje się, gdy człowiek zaczyna traktować to, co otrzymał od Boga, jak wyłączną własność? Przypowieść o winnicy pokazuje, jak łatwo wdzięczność może ustąpić miejsca uporowi, a pragnienie wolności – przekonaniu, że nie potrzebujemy już Boga. Dzisiejsze rozważanie prowadzi do pytania, które warto postawić sobie bardzo osobiście: co robię z „winnicą”, którą Bóg powierzył właśnie mnie?
Co dzieje się, gdy człowiek zaczyna traktować to, co otrzymał od Boga, jak wyłączną własność? Przypowieść o winnicy pokazuje, jak łatwo wdzięczność może ustąpić miejsca uporowi, a pragnienie wolności – przekonaniu, że nie potrzebujemy już Boga. Dzisiejsze rozważanie prowadzi do pytania, które warto postawić sobie bardzo osobiście: co robię z „winnicą”, którą Bóg powierzył właśnie mnie?
Czasem najbardziej potrzebujemy nie tego, by być silniejsi, mądrzejsi czy ważniejsi od innych, ale by na nowo odkryć własną małość. Jezus pokazuje uczniom dziecko i stawia przed nimi pytanie, które dotyka także naszych relacji, ambicji i sposobu patrzenia na słabszych. Co tak naprawdę decyduje o naszej wielkości?
Czasem najbardziej potrzebujemy nie tego, by być silniejsi, mądrzejsi czy ważniejsi od innych, ale by na nowo odkryć własną małość. Jezus pokazuje uczniom dziecko i stawia przed nimi pytanie, które dotyka także naszych relacji, ambicji i sposobu patrzenia na słabszych. Co tak naprawdę decyduje o naszej wielkości?
Czasem łatwiej powiedzieć „tak”, niż naprawdę zrobić to, o co ktoś nas prosi. Innym razem pierwsza reakcja brzmi „nie”, ale po chwili coś w nas pęka i decydujemy się zmienić zdanie. Dzisiejsza Ewangelia stawia niewygodne pytanie: czy potrafimy przyznać, że się pomyliliśmy i pozwolić Bogu zmienić nasze spojrzenie?
Czasem łatwiej powiedzieć „tak”, niż naprawdę zrobić to, o co ktoś nas prosi. Innym razem pierwsza reakcja brzmi „nie”, ale po chwili coś w nas pęka i decydujemy się zmienić zdanie. Dzisiejsza Ewangelia stawia niewygodne pytanie: czy potrafimy przyznać, że się pomyliliśmy i pozwolić Bogu zmienić nasze spojrzenie?