PAP / drr
Naukowcy z uniwersytetu w Leicester w Anglii na podstawie badań DNA i datowania radiowęglowego potwierdzili, że szkielet odkopany w ub.r. na parkingu w tym mieście to szczątki króla Ryszarda III (1452-85), ostatniego z dynastii Plantagenetów.
Naukowcy z uniwersytetu w Leicester w Anglii na podstawie badań DNA i datowania radiowęglowego potwierdzili, że szkielet odkopany w ub.r. na parkingu w tym mieście to szczątki króla Ryszarda III (1452-85), ostatniego z dynastii Plantagenetów.
Logo źródła: Wychowawca Maria Fortuna-Sudor / slo
Dziś dostęp do wiedzy historycznej ma właściwie każdy. Jednakże w zalewie informacji szansa na to, że młodzież trafi na te szczególnie wartościowe jest równa właściwie zeru.
Dziś dostęp do wiedzy historycznej ma właściwie każdy. Jednakże w zalewie informacji szansa na to, że młodzież trafi na te szczególnie wartościowe jest równa właściwie zeru.
Marcin Łukasz Makowski
Podobno, gdybyśmy wyciągali wnioski z własnych błędów, historia byłaby najnudniejszą z nauk. Nawet jeśli coś w tym jest, istnieje duża różnica między nieuctwem, a celowym zapominaniem. Szczególnie, gdy w grę wchodzą nie tyle losy jednego człowieka, co sumienie całych narodów.
Podobno, gdybyśmy wyciągali wnioski z własnych błędów, historia byłaby najnudniejszą z nauk. Nawet jeśli coś w tym jest, istnieje duża różnica między nieuctwem, a celowym zapominaniem. Szczególnie, gdy w grę wchodzą nie tyle losy jednego człowieka, co sumienie całych narodów.
PAP / mm
Muzeum Ziemi Biblijnej w Jerozolimie właśnie otworzyło wyjątkową wystawę o Biblii - "Księga Ksiąg". Wielowiekowe manuskrypty, zwoje i książki wspólnie opowiadają fascynującą historię judaizmu i chrześcijaństwa, i pokazując jak wiele te religie łączy.
Muzeum Ziemi Biblijnej w Jerozolimie właśnie otworzyło wyjątkową wystawę o Biblii - "Księga Ksiąg". Wielowiekowe manuskrypty, zwoje i książki wspólnie opowiadają fascynującą historię judaizmu i chrześcijaństwa, i pokazując jak wiele te religie łączy.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Jolanta Hajdasz / Przewodniki Katolicki
To jeden z niewielu mebli, który na trwałe wszedł do historii. Jednak kontrakt podpisany przy nim już 25 lat temu budził kontrowersje. Z biegiem lat są one niestety coraz bardziej widoczne.
To jeden z niewielu mebli, który na trwałe wszedł do historii. Jednak kontrakt podpisany przy nim już 25 lat temu budził kontrowersje. Z biegiem lat są one niestety coraz bardziej widoczne.
Józef Kosiarski / pk
Żyjemy w czasach, gdy znaczna część polskiego społeczeństwa przywiązuje coraz mniejszą wagę do tej ogromnej wartości jaką jest niepodległa i w pełni suwerenna Ojczyzna. W czasach, gdy ten bezcenny dar Bożej Opatrzności, za który tylu naszych rodaków w ciągu wieków oddawało życie i cierpiało prześladowania - staje się dla wielu z nas coraz mniej ważny… A takie pojęcie jak patriotyzm, oznaczające należny ojczystemu krajowi szacunek, gotowość ponoszenia dla niego ofiar, własnego zdrowia i życia nie wyłączając - staje się dziś słowem coraz bardziej obcym, nieznanym, żeby nie powiedzieć abstrakcyjnym.
Żyjemy w czasach, gdy znaczna część polskiego społeczeństwa przywiązuje coraz mniejszą wagę do tej ogromnej wartości jaką jest niepodległa i w pełni suwerenna Ojczyzna. W czasach, gdy ten bezcenny dar Bożej Opatrzności, za który tylu naszych rodaków w ciągu wieków oddawało życie i cierpiało prześladowania - staje się dla wielu z nas coraz mniej ważny… A takie pojęcie jak patriotyzm, oznaczające należny ojczystemu krajowi szacunek, gotowość ponoszenia dla niego ofiar, własnego zdrowia i życia nie wyłączając - staje się dziś słowem coraz bardziej obcym, nieznanym, żeby nie powiedzieć abstrakcyjnym.
PAP / rj
18 czerwca 1945 r. w Moskwie rozpoczął się proces przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, których oskarżono o działania przeciwko Związkowi Sowieckiemu oraz współpracę z Niemcami. Trzech spośród skazanych, w tym ostatni dowódca AK gen. Leopold Okulicki, zmarło w sowieckich więzieniach.
18 czerwca 1945 r. w Moskwie rozpoczął się proces przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, których oskarżono o działania przeciwko Związkowi Sowieckiemu oraz współpracę z Niemcami. Trzech spośród skazanych, w tym ostatni dowódca AK gen. Leopold Okulicki, zmarło w sowieckich więzieniach.
"Nasz Dziennik"
Pogrzeb ekshumowanych we Włodzimierzu Wołyńskim polskich ofiar NKWD odbędzie się 9 grudnia, zapowiada "Nasz Dziennik". Potwierdziła to już strona ukraińska.
Pogrzeb ekshumowanych we Włodzimierzu Wołyńskim polskich ofiar NKWD odbędzie się 9 grudnia, zapowiada "Nasz Dziennik". Potwierdziła to już strona ukraińska.
PAP / drr
Po latach poszukiwań brytyjski muzyk, założyciel zespołu Pink Floyd, Roger Waters dowiedział się, gdzie walczył i zginął jego ojciec, który brał udział w lądowaniu aliantów koło Rzymu w styczniu 1944 roku. Artysta poznał też prawdopodobne miejsce jego pochówku.
Po latach poszukiwań brytyjski muzyk, założyciel zespołu Pink Floyd, Roger Waters dowiedział się, gdzie walczył i zginął jego ojciec, który brał udział w lądowaniu aliantów koło Rzymu w styczniu 1944 roku. Artysta poznał też prawdopodobne miejsce jego pochówku.
PAP / drr
Najstarszy na świecie zachowany w całości zwój Tory odkryto w bibliotece uniwersytetu w Bolonii. Okazało się, że leżał tam niemal kompletnie zapomniany, bo błędnie uznano, że pochodzi z XVII wieku. W rzeczywistości ma około 850 lat - uważa włoski ekspert.
Najstarszy na świecie zachowany w całości zwój Tory odkryto w bibliotece uniwersytetu w Bolonii. Okazało się, że leżał tam niemal kompletnie zapomniany, bo błędnie uznano, że pochodzi z XVII wieku. W rzeczywistości ma około 850 lat - uważa włoski ekspert.
PAP / drr
Jeden z trzech zachowanych do dziś niemieckich wodnosamolotów obserwacyjnych Arado Ar-196 powrócił po 68 latach z USA do Niemiec i będzie restaurowany w bazie lotnictwa morskiego w Nordholz koło Cuxhaven - poinformowała w środę agencja dpa.
Jeden z trzech zachowanych do dziś niemieckich wodnosamolotów obserwacyjnych Arado Ar-196 powrócił po 68 latach z USA do Niemiec i będzie restaurowany w bazie lotnictwa morskiego w Nordholz koło Cuxhaven - poinformowała w środę agencja dpa.
PAP / drr
Postacie finansisty Antoniego Jaroszewicza, właściciela pierwszego letniska w Gdyni, czy warszawskiego cukiernika Jana Wedla przypomniane zostały w książce Marii Barbasiewicz "Ludzie interesu w przedwojennej Polsce". Stali się oni symbolami przedsiębiorczości odradzającej się II Rzeczypospolitej.
Postacie finansisty Antoniego Jaroszewicza, właściciela pierwszego letniska w Gdyni, czy warszawskiego cukiernika Jana Wedla przypomniane zostały w książce Marii Barbasiewicz "Ludzie interesu w przedwojennej Polsce". Stali się oni symbolami przedsiębiorczości odradzającej się II Rzeczypospolitej.
PAP / drr
Inscenizacja likwidacji getta, wyrzucanie fortepianu przez okno, spalenie stodoły w rocznicę pogromu w Jedwabnem to niektóre pomysły odtworzenia przeszłości, które wzbudzały w ostatnich latach kontrowersje. W sobotę w Radymnie na Podkarpaciu planowana jest inscenizacja rzezi wołyńskiej.
Inscenizacja likwidacji getta, wyrzucanie fortepianu przez okno, spalenie stodoły w rocznicę pogromu w Jedwabnem to niektóre pomysły odtworzenia przeszłości, które wzbudzały w ostatnich latach kontrowersje. W sobotę w Radymnie na Podkarpaciu planowana jest inscenizacja rzezi wołyńskiej.
PAP / drr
Około pięciu tysięcy widzów zgromadziła w sobotni wieczór w Radymnie (podkarpackie) rekonstrukcja zbrodni wołyńskiej "Wołyń 1943 nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary".
Około pięciu tysięcy widzów zgromadziła w sobotni wieczór w Radymnie (podkarpackie) rekonstrukcja zbrodni wołyńskiej "Wołyń 1943 nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary".
PAP / drr
MSZ informuje, że Grupa Pamięci ds. Holokaustu uznała sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne" za formę fałszowania historii. Jednocześnie resort zapowiada intensyfikację działań przeciwko nieprawdziwym określeniom pojawiającym się w zagranicznych mediach.
MSZ informuje, że Grupa Pamięci ds. Holokaustu uznała sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne" za formę fałszowania historii. Jednocześnie resort zapowiada intensyfikację działań przeciwko nieprawdziwym określeniom pojawiającym się w zagranicznych mediach.
PAP / drr
Uroczystościami pod pomnikami Polskiego Państwa Podziemnego i Gloria Victis, dźwiękiem syren w godzinę "W" oraz złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy w miejscach upamiętniających zryw stolica uczci 1 sierpnia 69. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego.
Uroczystościami pod pomnikami Polskiego Państwa Podziemnego i Gloria Victis, dźwiękiem syren w godzinę "W" oraz złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy w miejscach upamiętniających zryw stolica uczci 1 sierpnia 69. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego.
Logo źródła: Niedziela Mateusz Wyrwich / slo
Pracuję nad filmem "Smoleńsk". Spotykam się z ludźmi, którzy się wszystkiego boją, boją nawet prawdy, a przecież ona jest podstawową wartością - mówi Antoni Krauze.
Pracuję nad filmem "Smoleńsk". Spotykam się z ludźmi, którzy się wszystkiego boją, boją nawet prawdy, a przecież ona jest podstawową wartością - mówi Antoni Krauze.
KAI / slo
Jezus jest najsławniejszą postacią historyczną - wynika z amerykańskiego programu, który przebadał zawartość opinii o znanych osobach w internecie. Na podstawie specjalnego algorytmu przewiduje on jak ważne pozostaną te osoby 200 lat po swej śmierci - donosi brytyjski dziennik "Daily Mail".
Jezus jest najsławniejszą postacią historyczną - wynika z amerykańskiego programu, który przebadał zawartość opinii o znanych osobach w internecie. Na podstawie specjalnego algorytmu przewiduje on jak ważne pozostaną te osoby 200 lat po swej śmierci - donosi brytyjski dziennik "Daily Mail".
Logo źródła: Posłaniec Piotr Stefaniak / pk
W mrocznych czasach stalinowskich siostry ze Zgromadzenia Maryi Niepokalanej dały świadectwo niezłomnej wiary.
W mrocznych czasach stalinowskich siostry ze Zgromadzenia Maryi Niepokalanej dały świadectwo niezłomnej wiary.
"Dziennik Polski" / PAP / drr
Bliscy chcą rehabilitacji Rity Gorgonowej, skazanej ponad 80 lat temu za zamordowanie 17-letniej córki kochanka - pisze "Dziennik Polski".
Bliscy chcą rehabilitacji Rity Gorgonowej, skazanej ponad 80 lat temu za zamordowanie 17-letniej córki kochanka - pisze "Dziennik Polski".