2 lata temu
Jacek Prusak SJ / DEON.pl
"Wypowiedź rzecznika jest wewnętrznie sprzeczna, ponieważ klaps jest kontaktem fizycznym i w pierwszej kolejności doznaje go dziecko, a nie ten kto go zadaje" - pisze jezuita.
"Wypowiedź rzecznika jest wewnętrznie sprzeczna, ponieważ klaps jest kontaktem fizycznym i w pierwszej kolejności doznaje go dziecko, a nie ten kto go zadaje" - pisze jezuita.
3 lata temu
Angelika Szelągowska-Mironiuk / ks. Arkadiusz Lechowski
Wiele osób mówi, że "ja dostałem w skórę i wyrosłem na porządnego człowieka, to i moje dziecko może dostać". Jest w tym olbrzymia nieodpowiedzialność i brak empatii.
Wiele osób mówi, że "ja dostałem w skórę i wyrosłem na porządnego człowieka, to i moje dziecko może dostać". Jest w tym olbrzymia nieodpowiedzialność i brak empatii.
9 lat temu
Radio Warszawa / slo
Wychowanie wczoraj i dziś. Czy dawne metody wychowawcze sprawdzają się dziś? Anna Jakubczyk-Mucha rozmawia z Januszem Wardakiem.
Wychowanie wczoraj i dziś. Czy dawne metody wychowawcze sprawdzają się dziś? Anna Jakubczyk-Mucha rozmawia z Januszem Wardakiem.
11 lat temu
AS, (R) / dziennik.com / slo
Trzylatki karane za złe zachowanie klapsami mogą potem wykazać się agresywnym zachowaniem. Naukowcy tłumaczą, że klapsy i fizyczne karcenie wykształca u dzieci strach raczej niż zrozumienie sytuacji.
Trzylatki karane za złe zachowanie klapsami mogą potem wykazać się agresywnym zachowaniem. Naukowcy tłumaczą, że klapsy i fizyczne karcenie wykształca u dzieci strach raczej niż zrozumienie sytuacji.
11 lat temu
Logo źródła: Posłaniec Anna Błasiak / "Posłaniec" sierpień 2008
Znaczny procent rodziców w Polsce uznaje za dopuszczalne uderzenie dziecka. Uważają oni dziecko za swoją własność. Są przekonani, że mogą o nim w pełni decydować, bo mają nad nim nieograniczoną władzę. Tacy rodzice nie mają świadomości lub nie dopuszczają do siebie myśli, iż każdy klaps, nawet najsłabszy, boli i krzywdzi dziecko.
Znaczny procent rodziców w Polsce uznaje za dopuszczalne uderzenie dziecka. Uważają oni dziecko za swoją własność. Są przekonani, że mogą o nim w pełni decydować, bo mają nad nim nieograniczoną władzę. Tacy rodzice nie mają świadomości lub nie dopuszczają do siebie myśli, iż każdy klaps, nawet najsłabszy, boli i krzywdzi dziecko.