5 lat temu
Jan-Uwe Rogge / slo
Poczucie własnej wartości jest podstawą umiejętności rozwiązywania konfliktów i radzenia sobie z frustracją. Kto akceptuje siebie jako człowieka, ma wsparcie i wskazaną drogę, ten radzi sobie w sposób konstruktywny z konfliktami, szanuje i respektuje w sporze innych, przestrzega zasad, uczy się radzić sobie z agresją i nie udaje, że jej nie ma.
Poczucie własnej wartości jest podstawą umiejętności rozwiązywania konfliktów i radzenia sobie z frustracją. Kto akceptuje siebie jako człowieka, ma wsparcie i wskazaną drogę, ten radzi sobie w sposób konstruktywny z konfliktami, szanuje i respektuje w sporze innych, przestrzega zasad, uczy się radzić sobie z agresją i nie udaje, że jej nie ma.
5 lat temu
Sylvia Schneider / slo
Jeśli ktoś do nas przychodzi i zwierza się nam ze swoich proble­mów, często czujemy się niemal odpowiedzialni za rozwiązanie tych problemów, natychmiast chcemy podpowiadać, co ten ktoś powinien robić.
Jeśli ktoś do nas przychodzi i zwierza się nam ze swoich proble­mów, często czujemy się niemal odpowiedzialni za rozwiązanie tych problemów, natychmiast chcemy podpowiadać, co ten ktoś powinien robić.
6 lat temu
Józef Augustyn SJ / slo
Potrzeba zdobywania wolności i korzystania z niej jest bardzo ważnym przejawem dojrzewania człowieka. Rodzice winni dostrzegać te potrzebę, dobrze ją rozumieć i doceniać. Dawanie wolności dostosowanej do wieku i psychicznych potrzeb dziecka jest jedna z podstawowych zasad wychowania.
Potrzeba zdobywania wolności i korzystania z niej jest bardzo ważnym przejawem dojrzewania człowieka. Rodzice winni dostrzegać te potrzebę, dobrze ją rozumieć i doceniać. Dawanie wolności dostosowanej do wieku i psychicznych potrzeb dziecka jest jedna z podstawowych zasad wychowania.
6 lat temu
Logo źródła: Wychowawca ks. Marek Dziewiecki / slo
Szkoła dysponująca kompetentną kadrą pedagogów, niezależna od nacisków zewnętrznych, jest w stanie w prawidłowy sposób reagować na problematyczne czy zaburzone zachowania uczniów.
Szkoła dysponująca kompetentną kadrą pedagogów, niezależna od nacisków zewnętrznych, jest w stanie w prawidłowy sposób reagować na problematyczne czy zaburzone zachowania uczniów.
6 lat temu
Gunther Moll, Ralph Dawirs / slo
W końcu kiedyś przychodzi ta chwila. Nagle człowiek ma wrażenie, że te niegdyś skądinąd słodkie dzieciaki zmieniły się niepostrzeżenie w istne monstra.
W końcu kiedyś przychodzi ta chwila. Nagle człowiek ma wrażenie, że te niegdyś skądinąd słodkie dzieciaki zmieniły się niepostrzeżenie w istne monstra.
8 lat temu
Logo źródła: List Marta Wielek / slo
Poproszono maluchy, by odpowiedziały na pytanie: "jaki jesteś?". Większość dzieci ograniczała się do stwierdzenia: "jestem grzeczny", albo przeciwnie: "jestem niegrzeczny". Jakby nie znały innego określenia, które opisywałoby je lepiej.
Poproszono maluchy, by odpowiedziały na pytanie: "jaki jesteś?". Większość dzieci ograniczała się do stwierdzenia: "jestem grzeczny", albo przeciwnie: "jestem niegrzeczny". Jakby nie znały innego określenia, które opisywałoby je lepiej.
8 lat temu
Osvaldo Poli / slo
Niezdolność dostrzegania wad swojego dziecka może wynikać z niezdolności domyślania się własnych. "Widzę w nim podobny sposób bycia" - zauważył pewien ojciec. "Ja sam nie nazywam swoich cech wadami, dlatego usprawiedliwiam je w nim".
Niezdolność dostrzegania wad swojego dziecka może wynikać z niezdolności domyślania się własnych. "Widzę w nim podobny sposób bycia" - zauważył pewien ojciec. "Ja sam nie nazywam swoich cech wadami, dlatego usprawiedliwiam je w nim".
10 lat temu
Elizabeth Lukas / slo
Każdy przynosi z sobą inny bagaż możliwości. Bagaż jednego jest bogaty, drugiego - skąpy. Powodzenie czy niepowodzenie konkretnego życia nie zostaje przez to z góry zaprogramowane. Nawet przy idealnych warunkach wyjściowych można zejść na manowce - a z kolei przy złych można bardzo wiele osiągnąć.
Każdy przynosi z sobą inny bagaż możliwości. Bagaż jednego jest bogaty, drugiego - skąpy. Powodzenie czy niepowodzenie konkretnego życia nie zostaje przez to z góry zaprogramowane. Nawet przy idealnych warunkach wyjściowych można zejść na manowce - a z kolei przy złych można bardzo wiele osiągnąć.
10 lat temu
Logo źródła: Posłaniec Anna Błasiak / slo
Podstawową właściwością zachowania dziecka jest aktywność, poprzez którą poznaje ono siebie i świat. One nie mogą pozostawać w bezruchu, bo mają potrzebę wyrażenia swojej ogromnej energii. Często dorośli, obserwując zachowanie dzieci, zastanawiają się: Czy one nigdy się nie zmęczą?
Podstawową właściwością zachowania dziecka jest aktywność, poprzez którą poznaje ono siebie i świat. One nie mogą pozostawać w bezruchu, bo mają potrzebę wyrażenia swojej ogromnej energii. Często dorośli, obserwując zachowanie dzieci, zastanawiają się: Czy one nigdy się nie zmęczą?
10 lat temu
Józef Augustyn SJ / slo
Czas dojrzewania jest także czasem budzenia się wielkich ideałów. To właśnie w okresie dojrzewania podejmowane są nierzadko najśmielsze plany i decyzje życiowe, które wpływają na całe późniejsze życie. Niewątpliwie charakterystyczną cechą dojrzewania jest także tęsknota za ideałem oraz otwarcie się na wymiar duchowy życia ludzkiego.
Czas dojrzewania jest także czasem budzenia się wielkich ideałów. To właśnie w okresie dojrzewania podejmowane są nierzadko najśmielsze plany i decyzje życiowe, które wpływają na całe późniejsze życie. Niewątpliwie charakterystyczną cechą dojrzewania jest także tęsknota za ideałem oraz otwarcie się na wymiar duchowy życia ludzkiego.
10 lat temu
Logo źródła: Wychowawca Joanna Przemyślańska / slo
Problemy z koncentracją uwagi to charakterystyczne zjawisko współczesnych czasów. Dzieci i młodzież są nadmiernie pobudzone i wykazują skłonność do rozpraszania myśli.
Problemy z koncentracją uwagi to charakterystyczne zjawisko współczesnych czasów. Dzieci i młodzież są nadmiernie pobudzone i wykazują skłonność do rozpraszania myśli.
10 lat temu
Logo źródła: Życie Duchowe Andrzej K. Ładyżyński / slo
Żyjemy w czasie niedosytu ojca lub jego zniknięcia z pola widzenia dziecka. A dla niego niewypełnienie codzienności pierwiastkiem ojcowskim stanowi ogromną stratę.
Żyjemy w czasie niedosytu ojca lub jego zniknięcia z pola widzenia dziecka. A dla niego niewypełnienie codzienności pierwiastkiem ojcowskim stanowi ogromną stratę.
10 lat temu
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Zofia Dukiewicz / slo
Szkoła. Niedofinansowana, zbiurokratyzowana, często pozbawiona znaku jakości. Miejsce pracy sfrustrowanych nauczycieli i kuźnia przyszłych pokoleń prawników, mechaników i polityków, którzy – bez względu na zainteresowania – uczą się zarówno o pantofelkach, jak i rodzajach podmiotu.
Szkoła. Niedofinansowana, zbiurokratyzowana, często pozbawiona znaku jakości. Miejsce pracy sfrustrowanych nauczycieli i kuźnia przyszłych pokoleń prawników, mechaników i polityków, którzy – bez względu na zainteresowania – uczą się zarówno o pantofelkach, jak i rodzajach podmiotu.
PAP - Nauka w Polsce / slo
Aspołeczni chłopcy uzależnieni od narkotyków, łamiący prawo i postępujący lekkomyślnie nie są jedynie "złymi" dzieciakami. Powodem takich zachowań może być źle funkcjonujący mózg - donoszą naukowcy z University of Colorado School of Medicine.
Aspołeczni chłopcy uzależnieni od narkotyków, łamiący prawo i postępujący lekkomyślnie nie są jedynie "złymi" dzieciakami. Powodem takich zachowań może być źle funkcjonujący mózg - donoszą naukowcy z University of Colorado School of Medicine.
11 lat temu
Logo źródła: Być dla innych Mariusz Błażewicz „Błażej” / "Być dla innych - kwartalnik o wychowaniu" 3/2009
Mój dorastający syn zaczął sprawiać nam duże kłopoty. Teraz są wakacje, ale pierwsze sygnały przyszły ze szkoły. Wagarował, źle odnosił się do nauczycieli, nie słuchał ani mnie, ani męża. Boimy się, co będzie w nowej szkole i jak przetrwamy wakacje. Jest to dla nas prawdziwy szok. Nie wiemy z mężem co mamy dalej robić. Sprzeczamy się, które z nas zawiniło. Moi rodzice stwierdzili, że jestem złą matką. A ja przecież tak bardzo kocham moje dziecko. Mam żal do siebie, ale też mam żal do bliskich, że nie wspierają mnie w trudnym momencie. A jeśli już powiedzieli, że jestem złą matką, to czemu nie powiedzieli nam co dalej?
Mój dorastający syn zaczął sprawiać nam duże kłopoty. Teraz są wakacje, ale pierwsze sygnały przyszły ze szkoły. Wagarował, źle odnosił się do nauczycieli, nie słuchał ani mnie, ani męża. Boimy się, co będzie w nowej szkole i jak przetrwamy wakacje. Jest to dla nas prawdziwy szok. Nie wiemy z mężem co mamy dalej robić. Sprzeczamy się, które z nas zawiniło. Moi rodzice stwierdzili, że jestem złą matką. A ja przecież tak bardzo kocham moje dziecko. Mam żal do siebie, ale też mam żal do bliskich, że nie wspierają mnie w trudnym momencie. A jeśli już powiedzieli, że jestem złą matką, to czemu nie powiedzieli nam co dalej?