A jeśli spowiedź jest czymś innym, niż myślisz? Jak się spowiadać "po ignacjańsku"? Jak przygotować się do spowiedzi i lepiej przeżywać sakrament pokuty i pojednania? W jaki sposób skorzystać z duchowości ignacjańskiej, by ten sakrament przeżywać pełniej i lepiej? Po co chodzić do spowiedzi, kiedy spowiadamy się z tych samych grzechów i nic się nie zmienia?
A jeśli spowiedź jest czymś innym, niż myślisz? Jak się spowiadać "po ignacjańsku"? Jak przygotować się do spowiedzi i lepiej przeżywać sakrament pokuty i pojednania? W jaki sposób skorzystać z duchowości ignacjańskiej, by ten sakrament przeżywać pełniej i lepiej? Po co chodzić do spowiedzi, kiedy spowiadamy się z tych samych grzechów i nic się nie zmienia?
- W swoim pokoju na maleńkiej elektrycznej kuchence gotował zupki, makarony i inne przysmaki, którymi częstował odwiedzających go gości. Zapraszał, aby usiedli w fotelach i traktował ich bardzo po przyjacielsku, z wielką prostotą. Ludzie byli zaskoczeni, że ksiądz może się tak zachowywać - opisuje o. Andrzeja Koprowskiego SJ o. Krzysztof Ołdakowski SJ, następca zmarłego na stanowisku szefa redakcji programów katolickich.
- W swoim pokoju na maleńkiej elektrycznej kuchence gotował zupki, makarony i inne przysmaki, którymi częstował odwiedzających go gości. Zapraszał, aby usiedli w fotelach i traktował ich bardzo po przyjacielsku, z wielką prostotą. Ludzie byli zaskoczeni, że ksiądz może się tak zachowywać - opisuje o. Andrzeja Koprowskiego SJ o. Krzysztof Ołdakowski SJ, następca zmarłego na stanowisku szefa redakcji programów katolickich.
materiały prasowe/ Łukasz Sośniak SJ/ ed
To historia zranionego dziecka, które czuje się odsunięte na boczny tor, bo zainteresowanie bliskich ogranicza się do stanu zdrowia mamy. Konsekwencje w życiu dorosłym są poważne. Posłuchajcie nowego utworu Hioba i rozmowy z raperem.
To historia zranionego dziecka, które czuje się odsunięte na boczny tor, bo zainteresowanie bliskich ogranicza się do stanu zdrowia mamy. Konsekwencje w życiu dorosłym są poważne. Posłuchajcie nowego utworu Hioba i rozmowy z raperem.
"Czego słuchasz?" - zapytałem. Nie było reakcji. Złapałem go za ramię i mocno potrząsnąłem. Dopiero wtedy powrócił do żywych. "Stary! To jest genialne! Posłuchaj sam!"
"Czego słuchasz?" - zapytałem. Nie było reakcji. Złapałem go za ramię i mocno potrząsnąłem. Dopiero wtedy powrócił do żywych. "Stary! To jest genialne! Posłuchaj sam!"
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}