Kiedy 1 kwietnia 1656 roku król Jan Kazimierz klękał w katedrze lwowskiej, by oddać Rzeczpospolitą pod opiekę Matki Bożej, w jego ustach wybrzmiały słowa, które do dziś mogą budzić zdumienie swoją społeczną wnikliwością. Władca nie tylko ogłosił Maryję Królową Polski, ale wprost powiązał tragiczny stan państwa z losem najniższych warstw społecznych. Uznał on, że nękające kraj wojny i zarazy są karą za „jęki i ucisk kmieci”, stając się tym samym prekursorem myślenia, które odnajdujemy w najnowszych dokumentach Kościoła.
Kiedy 1 kwietnia 1656 roku król Jan Kazimierz klękał w katedrze lwowskiej, by oddać Rzeczpospolitą pod opiekę Matki Bożej, w jego ustach wybrzmiały słowa, które do dziś mogą budzić zdumienie swoją społeczną wnikliwością. Władca nie tylko ogłosił Maryję Królową Polski, ale wprost powiązał tragiczny stan państwa z losem najniższych warstw społecznych. Uznał on, że nękające kraj wojny i zarazy są karą za „jęki i ucisk kmieci”, stając się tym samym prekursorem myślenia, które odnajdujemy w najnowszych dokumentach Kościoła.
KAI / ml
Rewolucja przemysłowa XIX wieku w sposób radykalny odmieniła ludzkość i silnie zaakcentowała tzw. kwestie społeczne świata pracy. Jako odpowiedź Kościoła papież Leon XIII ogłosił w 1891 roku swoją encyklikę „Rerum novarum”. Od tego czasu papieże interpretowali nauczanie społeczne Kościoła w zależności od warunków ekonomicznych, politycznych i społecznych swoich czasów.
Rewolucja przemysłowa XIX wieku w sposób radykalny odmieniła ludzkość i silnie zaakcentowała tzw. kwestie społeczne świata pracy. Jako odpowiedź Kościoła papież Leon XIII ogłosił w 1891 roku swoją encyklikę „Rerum novarum”. Od tego czasu papieże interpretowali nauczanie społeczne Kościoła w zależności od warunków ekonomicznych, politycznych i społecznych swoich czasów.