deon.pl / pzk
Choć historia uczy nas o zniesieniu niewolnictwa, statystyki i rzeczywistość brutalnie weryfikują to przekonanie. Dzisiejszy wyzysk nie zna granic – dotyczy blisko 50 milionów osób i przenika do serc najbogatszych metropolii świata. Poniższe zestawienie przybliża mechanizmy handlu ludźmi, głos Kościoła w obronie wykluczonych oraz przerażające dane dotyczące losu nieletnich migrantów w Europie. To obraz świata, w którym człowiek wciąż bywa traktowany jak towar, a walka o jego godność staje się pilnym zadaniem dla nas wszystkich.
Choć historia uczy nas o zniesieniu niewolnictwa, statystyki i rzeczywistość brutalnie weryfikują to przekonanie. Dzisiejszy wyzysk nie zna granic – dotyczy blisko 50 milionów osób i przenika do serc najbogatszych metropolii świata. Poniższe zestawienie przybliża mechanizmy handlu ludźmi, głos Kościoła w obronie wykluczonych oraz przerażające dane dotyczące losu nieletnich migrantów w Europie. To obraz świata, w którym człowiek wciąż bywa traktowany jak towar, a walka o jego godność staje się pilnym zadaniem dla nas wszystkich.
wtsp.com/twitter.com/ ed
Sheila Frederick, stewardesa jednej z amerykańskich linii lotniczych, uratowała nastoletnią pasażerkę. Okazało się, że dziewczynka była ofiarą handlu ludźmi.
Sheila Frederick, stewardesa jednej z amerykańskich linii lotniczych, uratowała nastoletnią pasażerkę. Okazało się, że dziewczynka była ofiarą handlu ludźmi.
Redakcja DEON.pl
Mówią na nią "siostra od prostytutek", odpowiada, że przecież nie prowadzi agencji towarzyskiej. Daje wsparcie i nadzieję kobietom i dzieciom w skrajnie kryzysowych sytuacjach życiowych.
Mówią na nią "siostra od prostytutek", odpowiada, że przecież nie prowadzi agencji towarzyskiej. Daje wsparcie i nadzieję kobietom i dzieciom w skrajnie kryzysowych sytuacjach życiowych.
Aleksandra Lągawa
Ogłoszenie: "Praca za granicą, od zaraz, wysokie zarobki" - wysłała CV i pojechała. Zamiast pokoi - spanie w barakach, dostęp do toalety ograniczony. Potem było już tylko gorzej.
Ogłoszenie: "Praca za granicą, od zaraz, wysokie zarobki" - wysłała CV i pojechała. Zamiast pokoi - spanie w barakach, dostęp do toalety ograniczony. Potem było już tylko gorzej.