Od połowy roku 2018 do końca 2021 do Kościoła zgłoszono łącznie 239 przypadków wykorzystania seksualnego, które dotyczyły osób poniżej 15 lat. Wykorzystania mieli dopuścić się w tych sprawach duchowni. W 156 przypadkach (65 proc.) powiadomiono organy ścigania, a w 47 (20 proc.) zostały one zgłoszone przez inny podmiot. Pozostałe 15 proc. spraw dotyczyło przypadków, których nie potwierdzono, trwało ich wstępne wyjaśnianie bądź osoby oskarżane zmarły.
Od połowy roku 2018 do końca 2021 do Kościoła zgłoszono łącznie 239 przypadków wykorzystania seksualnego, które dotyczyły osób poniżej 15 lat. Wykorzystania mieli dopuścić się w tych sprawach duchowni. W 156 przypadkach (65 proc.) powiadomiono organy ścigania, a w 47 (20 proc.) zostały one zgłoszone przez inny podmiot. Pozostałe 15 proc. spraw dotyczyło przypadków, których nie potwierdzono, trwało ich wstępne wyjaśnianie bądź osoby oskarżane zmarły.
Przewodnik Katolicki / df
Nie ma prawdziwego dobra Kościoła tam, gdzie jest kłamstwo i ukrywanie przestępców, gdzie przestają się liczyć skrzywdzeni ludzie - mówi duchowny, jeden z bohaterów reportaży o ks. Dymerze.
Nie ma prawdziwego dobra Kościoła tam, gdzie jest kłamstwo i ukrywanie przestępców, gdzie przestają się liczyć skrzywdzeni ludzie - mówi duchowny, jeden z bohaterów reportaży o ks. Dymerze.