Logo źródła: MANDO Joanna Parasiewicz
Mieli spędzić kilka dni nad jeziorem i dobrze się bawić. Nie wiedzieli jednak, że trafili w miejsce naznaczone tajemnicą. Najnowsza książka Joanny Parasiewicz to opowieść na pograniczu jawy i snu, pełna emocji, niedopowiedzeń i lokalnych legend. Publikujemy fragment.
Mieli spędzić kilka dni nad jeziorem i dobrze się bawić. Nie wiedzieli jednak, że trafili w miejsce naznaczone tajemnicą. Najnowsza książka Joanny Parasiewicz to opowieść na pograniczu jawy i snu, pełna emocji, niedopowiedzeń i lokalnych legend. Publikujemy fragment.
Logo źródła: MANDO dm
Właścicielka księgarni Flora Steele i pisarz Jack Carrington wyruszają na urokliwą francuską prowincję… Sprawy przybierają jednak inny obrót.
Właścicielka księgarni Flora Steele i pisarz Jack Carrington wyruszają na urokliwą francuską prowincję… Sprawy przybierają jednak inny obrót.
PAP / drr
Sekretarz sądowy z Neapolu odkrył, że czarny charakter w powieści kryminalnej ma jego imię, nazwisko, a nawet ten sam zawód. Dlatego zażądał wycofania całego nakładu książki, a od jej autora, adwokata, domaga się pół miliona euro odszkodowania.
Sekretarz sądowy z Neapolu odkrył, że czarny charakter w powieści kryminalnej ma jego imię, nazwisko, a nawet ten sam zawód. Dlatego zażądał wycofania całego nakładu książki, a od jej autora, adwokata, domaga się pół miliona euro odszkodowania.