Logo źródła: Przewodnik Katolicki Jarosław Stróżyk „Rzeczpospolita” / "Przewodnik Katolicki"
Coraz więcej seminariów i zakonów decyduje się na akcje promocyjne, które mają zachęcić młodych ludzi do wstępowania na drogę powołania. Część duchownych ma jednak wątpliwości, czy to dobry pomysł.
Coraz więcej seminariów i zakonów decyduje się na akcje promocyjne, które mają zachęcić młodych ludzi do wstępowania na drogę powołania. Część duchownych ma jednak wątpliwości, czy to dobry pomysł.
Logo źródła: radio warszawa Radio Warszawa
Odkrywanie powołania a wychowanie - czy rodzice mogą pomóc lub przeszkodzić swoim dzieciom w odnalezieniu powołania. Gościem Anny Malec w audycji Duchowość i psychologia jest o. Jacek Wolan.
Odkrywanie powołania a wychowanie - czy rodzice mogą pomóc lub przeszkodzić swoim dzieciom w odnalezieniu powołania. Gościem Anny Malec w audycji Duchowość i psychologia jest o. Jacek Wolan.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki ks. Artur Stopka / "Przewodnik Katolicki"
W sumie mają zapewnioną stabilną pracę, etat nauczycielski w szkole, inne dochody, służbowe mieszkanie i w niektórych środowiskach prestiż, a w czasach, gdy ukończenie studiów wyższych nie gwarantuje niczego, to dużo...
W sumie mają zapewnioną stabilną pracę, etat nauczycielski w szkole, inne dochody, służbowe mieszkanie i w niektórych środowiskach prestiż, a w czasach, gdy ukończenie studiów wyższych nie gwarantuje niczego, to dużo...
Zdzisław Józef Kijas OFMConv
Każdy, kto słyszy głos Boga, boi się. Ogarnia go zwyczajny, ludzki strach. Potęguje się on proporcjonalnie do niekorzystnych i niesprzyjających warunków zewnętrznych. Boję się stracić to, co już zyskałem, tym bardziej że nie znam i nie jestem do końca pewny tego, co mogę zyskać w zamian.
Każdy, kto słyszy głos Boga, boi się. Ogarnia go zwyczajny, ludzki strach. Potęguje się on proporcjonalnie do niekorzystnych i niesprzyjających warunków zewnętrznych. Boję się stracić to, co już zyskałem, tym bardziej że nie znam i nie jestem do końca pewny tego, co mogę zyskać w zamian.
KAI / wm
W polskich seminariach duchownych – diecezjalnych i zakonnych – na pierwszym roku studiów przygotowuje się do kapłaństwa łącznie 904 kandydatów. W porównaniu z sytuacją sprzed 5 lat oznacza to spadek o ponad jedną trzecią, przy czym wyraźnie mniej kandydatów zgłasza się dziś do zakonów. „Średnia wieku kapłanów w Polsce – wzrasta, problem jest poważny” – ocenia ks. prof. Grzegorz Ryś, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych.
W polskich seminariach duchownych – diecezjalnych i zakonnych – na pierwszym roku studiów przygotowuje się do kapłaństwa łącznie 904 kandydatów. W porównaniu z sytuacją sprzed 5 lat oznacza to spadek o ponad jedną trzecią, przy czym wyraźnie mniej kandydatów zgłasza się dziś do zakonów. „Średnia wieku kapłanów w Polsce – wzrasta, problem jest poważny” – ocenia ks. prof. Grzegorz Ryś, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych.
teolo
Kiedy miałem dziewiętnaście lat miałem niepowtarzalną okazję rozmowy z osiemdziesięcioośmioletnim wówczas Czesławem Miłoszem. W trakcie kilkuminutowej konwersacji zadałem mu pytanie czy fakt swojej aktywności literackiej rozważał kiedykolwiek w kategoriach powołania. Stary poeta utkwił pytający wzrok w mojej twarzy, jakby zdziwiony takim podejściem do kwestii jego twórczości, następnie uśmiechnął się życzliwie i po chwili zastanowienia odpowiedział: „Niestety, powołanie!”
Kiedy miałem dziewiętnaście lat miałem niepowtarzalną okazję rozmowy z osiemdziesięcioośmioletnim wówczas Czesławem Miłoszem. W trakcie kilkuminutowej konwersacji zadałem mu pytanie czy fakt swojej aktywności literackiej rozważał kiedykolwiek w kategoriach powołania. Stary poeta utkwił pytający wzrok w mojej twarzy, jakby zdziwiony takim podejściem do kwestii jego twórczości, następnie uśmiechnął się życzliwie i po chwili zastanowienia odpowiedział: „Niestety, powołanie!”
Logo źródła: Posłaniec Stanisław Morgalla SJ / "Posłaniec"
Nie bez kozery mawiano w dawnej Rzeczypospolitej: Kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie ubodzie. W PRL-u już to takie oczywiste nie było, zwłaszcza gdy komuś marzyła się kariera w strukturach władzy czy partii. A co będą mówić w ponowoczesnej Polsce?
Nie bez kozery mawiano w dawnej Rzeczypospolitej: Kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie ubodzie. W PRL-u już to takie oczywiste nie było, zwłaszcza gdy komuś marzyła się kariera w strukturach władzy czy partii. A co będą mówić w ponowoczesnej Polsce?
Radio Watykańskie / drr
126 seminarzystów przygotowuje się do kapłaństwa w Timorze Wschodnim. W maleńkim azjatyckim kraju, który cieszy się wolnością od zaledwie dekady, to prawdziwy boom powołaniowy.
126 seminarzystów przygotowuje się do kapłaństwa w Timorze Wschodnim. W maleńkim azjatyckim kraju, który cieszy się wolnością od zaledwie dekady, to prawdziwy boom powołaniowy.
Logo źródła: List "List" wrzesień 2010
Redakcja LISTu rozmawia z o. Andrzejem Kamińskim, dominikaninem, kierownikiem duchowym.
Redakcja LISTu rozmawia z o. Andrzejem Kamińskim, dominikaninem, kierownikiem duchowym.
Logo źródła: Wieczernik ks. Zbigniew Snarski / "Wieczernik" kwiecień 2010
Modlitwa to jest spotkanie, spotkanie zaś dokonuje się pomiędzy osobami. Tylko osoby mogą się spotkać.
Modlitwa to jest spotkanie, spotkanie zaś dokonuje się pomiędzy osobami. Tylko osoby mogą się spotkać.
Logo źródła: Wieczernik Ks. Wojciech Nowacki / "Wieczernik" kwiecień 2010
Ciągle przekonuję się, że nie ma nic wspanialszego jak ten Boży plan. Najlepszą rzeczą jaką mogłem w życiu zrobić to zaufać mu i zaangażować się w realizowanie tego planu.
Ciągle przekonuję się, że nie ma nic wspanialszego jak ten Boży plan. Najlepszą rzeczą jaką mogłem w życiu zrobić to zaufać mu i zaangażować się w realizowanie tego planu.
Logo źródła: Różaniec ks. Marek Dziewiecki
Tożsamość osób konsekrowanych przejawia się bardziej w tym, kim są, niż w tym, co robią.
Tożsamość osób konsekrowanych przejawia się bardziej w tym, kim są, niż w tym, co robią.
Logo źródła: Różaniec s. Krystyna Dębowska / "Różaniec" luty 2010
Przez oderwanie od świata osoby konsekrowane świadczą o przemijalności obecnej epoki, ukazują, że nie należy tracić z oczu najważniejszego powołania, jakim jest nieustanne przebywanie z Bogiem.
Przez oderwanie od świata osoby konsekrowane świadczą o przemijalności obecnej epoki, ukazują, że nie należy tracić z oczu najważniejszego powołania, jakim jest nieustanne przebywanie z Bogiem.
Logo źródła: Różaniec ks. Marek Dziewiecki / "Różaniec" luty 2010
Tożsamość osób konsekrowanych przejawia się bardziej w tym, kim są, niż w tym, co robią. Powołanie do małżeństwa jest powszechne i oczywiste. Także powołanie kapłańskie jest niemal dla wszystkich czytelne, gdyż większość ludzi uznaje fakt, że człowiek potrzebuje świadków Bożej prawdy o człowieku i Bożej miłości do człowieka. Najtrudniej jest zrozumieć sens życia konsekrowanego.
Tożsamość osób konsekrowanych przejawia się bardziej w tym, kim są, niż w tym, co robią. Powołanie do małżeństwa jest powszechne i oczywiste. Także powołanie kapłańskie jest niemal dla wszystkich czytelne, gdyż większość ludzi uznaje fakt, że człowiek potrzebuje świadków Bożej prawdy o człowieku i Bożej miłości do człowieka. Najtrudniej jest zrozumieć sens życia konsekrowanego.
Logo źródła: Różaniec Ewa Polak-Pałkiewicz / "Różaniec" styczeń 2010
Rozmowa z ks. prof. dr. hab. Waldemarem Chrostowskim, przewodniczącym Stowarzyszenia Biblistów Polskich
Rozmowa z ks. prof. dr. hab. Waldemarem Chrostowskim, przewodniczącym Stowarzyszenia Biblistów Polskich
Logo źródła: Różaniec ks. Marek Dziewiecki / "Różaniec" styczeń 2010
Nie ma kryzysu powołań i nie ma ludzi bez powołania, gdyż Bóg, który powołuje, nigdy nie jest w kryzysie. Kryzys mogą przeżywać jedynie ci, którzy są powołani. Warto sprecyzować znaczenie podstawowych pojęć, którymi posługujemy się, gdy mówimy o powołaniach w Kościele i o ludziach powołanych.
Nie ma kryzysu powołań i nie ma ludzi bez powołania, gdyż Bóg, który powołuje, nigdy nie jest w kryzysie. Kryzys mogą przeżywać jedynie ci, którzy są powołani. Warto sprecyzować znaczenie podstawowych pojęć, którymi posługujemy się, gdy mówimy o powołaniach w Kościele i o ludziach powołanych.
Logo źródła: eSPe Jarema Piotr Piekutowski / eSPe
Jak błędne decyzje zamykają serce na prawdę. Powołanie jest nieodwołalne. Jesteśmy jednak wolni, a diabeł wciąż kręci się wokół nas jak nadgorliwy urzędnik skarbowy. Bóg nie odbierze nam siłą możliwości dokonywania głupich wyborów Możemy w dziedzinie powołania pokrzyżować plany Panu Bogu i sobie samym. Jak? Posłuchajmy opowieści...
Jak błędne decyzje zamykają serce na prawdę. Powołanie jest nieodwołalne. Jesteśmy jednak wolni, a diabeł wciąż kręci się wokół nas jak nadgorliwy urzędnik skarbowy. Bóg nie odbierze nam siłą możliwości dokonywania głupich wyborów Możemy w dziedzinie powołania pokrzyżować plany Panu Bogu i sobie samym. Jak? Posłuchajmy opowieści...
Radio Watykańskie/ kb
W ciągu ostatnich pięciu lat liczba powołań do kapłaństwa zwiększyła się tam o 50 procent. W tym roku studia seminaryjne rozpoczęło 1349 kleryków, czyli niemal dwa razy więcej niż w Polsce, choć katolików jest w tym azjatyckim kraju co najwyżej 8 mln.
W ciągu ostatnich pięciu lat liczba powołań do kapłaństwa zwiększyła się tam o 50 procent. W tym roku studia seminaryjne rozpoczęło 1349 kleryków, czyli niemal dwa razy więcej niż w Polsce, choć katolików jest w tym azjatyckim kraju co najwyżej 8 mln.
Logo źródła: Sygnały troski ks. Marek Dziewiecki / "Sygnały troski"
Zrozumieć człowieka to znaleźć odpowiedź na pytanie: dlaczego nieszczęśliwi są ci, którzy nie kochają? Człowiekowi łatwiej jest zrozumieć świat wokół siebie niż samego siebie. Dzieje się tak dlatego, że człowiek to ktoś najbardziej niezwykły w widzialnym wszechświecie. Po drugie, gdy człowiek próbuje poznać samego siebie, wtedy staje się sędzią we własnej sprawie, a to utrudnia mu bezstronne i całościowe poznanie prawdy o sobie. Dopóki nie wiemy, kim jesteśmy i skąd (czy od Kogo!) pochodzimy, dopóty nie możemy zrozumieć sensu naszego istnienia ani rozsądnie kierować naszym życiem. Z własną tajemnicą najbardziej borykają się ateiści, gdyż wierzą w to, że są dziećmi przypadku i że nie różnią się istotnie od zwierząt.
Zrozumieć człowieka to znaleźć odpowiedź na pytanie: dlaczego nieszczęśliwi są ci, którzy nie kochają? Człowiekowi łatwiej jest zrozumieć świat wokół siebie niż samego siebie. Dzieje się tak dlatego, że człowiek to ktoś najbardziej niezwykły w widzialnym wszechświecie. Po drugie, gdy człowiek próbuje poznać samego siebie, wtedy staje się sędzią we własnej sprawie, a to utrudnia mu bezstronne i całościowe poznanie prawdy o sobie. Dopóki nie wiemy, kim jesteśmy i skąd (czy od Kogo!) pochodzimy, dopóty nie możemy zrozumieć sensu naszego istnienia ani rozsądnie kierować naszym życiem. Z własną tajemnicą najbardziej borykają się ateiści, gdyż wierzą w to, że są dziećmi przypadku i że nie różnią się istotnie od zwierząt.
Logo źródła: Posłaniec Dorota Krawczyk / "Posłaniec" październik 2009
Od śmierci Jana Pawła minęły już ponad cztery lata, ale 16 października ciągle pozostaje dla nas datą szczególną. Może w Roku Kapłańskim warto sięgnąć głębiej, poza datę wyboru Polaka na papieża, żeby lepiej zrozumieć istotę powołania.
Od śmierci Jana Pawła minęły już ponad cztery lata, ale 16 października ciągle pozostaje dla nas datą szczególną. Może w Roku Kapłańskim warto sięgnąć głębiej, poza datę wyboru Polaka na papieża, żeby lepiej zrozumieć istotę powołania.