Stanisława Celińska przez lata otwarcie mówiła o wierze, walce z alkoholizmem i chwili, w której zrozumiała, że sama nie da rady. "Z nizin zaczęłam wołać do Boga: Pomóż mi! Podnieś mnie!" – opowiadała w rozmowie z "Życiem Duchowym".
Stanisława Celińska przez lata otwarcie mówiła o wierze, walce z alkoholizmem i chwili, w której zrozumiała, że sama nie da rady. "Z nizin zaczęłam wołać do Boga: Pomóż mi! Podnieś mnie!" – opowiadała w rozmowie z "Życiem Duchowym".
kultura.onet.pl / red.
Nie żyje Stanisława Celińska - jedna z najwybitniejszych polskich aktorek teatralnych, filmowych i wokalistek. Informację o śmierci artystki potwierdził jej wieloletni współpracownik Maciej Muraszko. Miała 79 lat.
Nie żyje Stanisława Celińska - jedna z najwybitniejszych polskich aktorek teatralnych, filmowych i wokalistek. Informację o śmierci artystki potwierdził jej wieloletni współpracownik Maciej Muraszko. Miała 79 lat.
misyjne.pl / kb
Znana aktorka, Stanisława Celińska w książce pt. "Niejedno przeszłam” wspomina kluczowe momenty swojego życia, w tym te związane z wiarą. Artystka podkreśliła, że miała modlitwa pomogła jej wyjść m.in z choroby.
Znana aktorka, Stanisława Celińska w książce pt. "Niejedno przeszłam” wspomina kluczowe momenty swojego życia, w tym te związane z wiarą. Artystka podkreśliła, że miała modlitwa pomogła jej wyjść m.in z choroby.
teksty.org/ed
Utwór ma tytuł "Drzwi odemknij", słowa poruszają:
Utwór ma tytuł "Drzwi odemknij", słowa poruszają:
Logo źródła: Życie Duchowe Izabela Górnicka-Zdziech
"Mogę w każdej chwili przestać pić" - mówiłam jak każdy alkoholik. Nawet do kościoła chodziłam nietrzeźwa. Aż nagle zrozumiałam coś ważnego - opowiada Stanisława Celińska.
"Mogę w każdej chwili przestać pić" - mówiłam jak każdy alkoholik. Nawet do kościoła chodziłam nietrzeźwa. Aż nagle zrozumiałam coś ważnego - opowiada Stanisława Celińska.
Logo źródła: Życie Duchowe Izabela Górnicka-Zdziech / slo
Gdy gram rolę, idę w ślady Jana Sebastiana Bacha, który - jak wyczytałam - nie tworzył dla ludzi, ale dla Pana Boga. Jednemu się moja praca spodoba, a innemu - nie. A jeśli człowiek ma tak wysokiego adresata twórczości jak Bóg, stara się ze wszystkich sił - opowiada Stanisława Celińska.
Gdy gram rolę, idę w ślady Jana Sebastiana Bacha, który - jak wyczytałam - nie tworzył dla ludzi, ale dla Pana Boga. Jednemu się moja praca spodoba, a innemu - nie. A jeśli człowiek ma tak wysokiego adresata twórczości jak Bóg, stara się ze wszystkich sił - opowiada Stanisława Celińska.