4 lutego obchodzimy Światowy Dzień Walki z Rakiem. Na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że to kolejny tekst na ten sam, oklepany temat. Jednak, jeśli choć jedna osoba po jego przeczytaniu pomyśli: „pójdę się zbadać” i usłyszy diagnozę, że choroba została wykryta we wczesnym stadium, a rokowania są bardzo dobre, to wiem, że warto było to napisać. Nawet kilka prostych słów może uratować czyjeś życie. Musimy o tym mówić, bo słowo ma prawdziwą moc w takich sprawach – także twoje.
4 lutego obchodzimy Światowy Dzień Walki z Rakiem. Na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że to kolejny tekst na ten sam, oklepany temat. Jednak, jeśli choć jedna osoba po jego przeczytaniu pomyśli: „pójdę się zbadać” i usłyszy diagnozę, że choroba została wykryta we wczesnym stadium, a rokowania są bardzo dobre, to wiem, że warto było to napisać. Nawet kilka prostych słów może uratować czyjeś życie. Musimy o tym mówić, bo słowo ma prawdziwą moc w takich sprawach – także twoje.
KAI / psd
O tym, że nawet w największym trudzie i bólu chorzy nie są sami, bo zawsze towarzyszy im Jezus, mówił bp Piotr Libera w Światowym Dniu Walki z Rakiem w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie. Mszę św. z udziałem chorych poprzedziła katecheza ks. prof. Ireneusza Mroczkowskiego o duchowych wyzwaniach wobec choroby onkologicznej.
O tym, że nawet w największym trudzie i bólu chorzy nie są sami, bo zawsze towarzyszy im Jezus, mówił bp Piotr Libera w Światowym Dniu Walki z Rakiem w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie. Mszę św. z udziałem chorych poprzedziła katecheza ks. prof. Ireneusza Mroczkowskiego o duchowych wyzwaniach wobec choroby onkologicznej.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}